Raport PZH: na co umierają Polacy? W jakich obszarach są drastyczne różnice?

30 Stycznia 2019, 15:16 ezdrowie e-zdrowie informatyzacja

Blisko 8 lat krócej żyją mężczyźni w Piotrkowie Trybunalskim niż w Rzeszowie. Jeszcze bardziej jaskrawe dysproporcje widać, jeśli długość życia zbadamy pod kątem wykształcenia. Mężczyźni z podstawowym przeżyją średnio aż 12 lat krócej niż Ci z wyższym. U kobiet różnica też jest znacząca, lecz o ponad połowę mniejsza - wynika z najnowszego raportu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny. 

Dziś zaprezentowano raport Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny "Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowania". To cykliczne wydawnictwo pokazujące m.in. na co chorują, a na co umierają Polacy i jakie są w tym zakresie trendy. 

Raport pokazuje jak zmienia się stan zdrowia Polaków, co powiązane jest m.in. ze stylem życia i dostępem do opieki medycznej. - Raport ten stanowi kopalnię materiałów do przemyśleń i analiz - mówił prof. Wojtyniak, jego współautor i zastępcą dyrektora ds. analiz i strategii w zdrowiu publicznym w Państwowym Zakładzie Higieny. Raport liczy około 500 stron i jest to jego 18 wydanie (od 1977 r.). 

 

Kobiety żyją dłużej, ale... 

Kobiety stanowią 51,6 proc. ludności Polski. Ale to wynik tego, że żyją dłużej. Prześcigają mężczyzn pod względem odsetka w populacji  dopiero w grupach wiekowych po 50-tce. I dysproporcje rosną z roku na rok, skazując panie na życie w samotności. W wieku 65 lat i więcej na 100 mężczyzn przypadają 154 kobiety, ale w grupie o dwie dekady starszej, czyli 85 latków i starszych od nich na 100 mężczyzn przypada 260 kobiet.

W 2017 r. długość życia mężczyzn wynosiła 74 lata, a kobiet była o 7,8 lat dłuższa i wynosiła 81,8 lat. Do unijnej średniej wciąż brakuje nam wiele - 4,6 roku, a w przypadku samych kobiet niespełna dwa. 

Na konferencji zwrócono uwagę m.in. na to, że rośnie umieralność Polek z powodu raka piersi. Co ważne, przez lata w Polsce śmiertelność na ten nowotwór była niższa niż w w Unii, ale inne państwa wdrożyły skuteczniejsze działania. Jak poinformowano, od 2016 r. umieralność w Polsce jest wyższa niż w UE. - To duża porażka - mówił Wojtyniak. 

Wydłużanie życia wyraźnie wyhamowuje

Autorzy raportu zwracają uwagę, że choć długość życia Polaków rośnie, to już nie tak dynamicznie jak kiedyś. W latach 2014-2017 długość życia zarówno mężczyzn, jak i kobiet wzrosła zaledwie o 0,2 roku. To najwolniej od początku lat 90-tych. I nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się poprawić. 

Nie tylko długość, ale i jakość życia

Stan zdrowia ludności stopniowo się poprawia, ale wciąż wypadamy słabo na tle wielu państw Unii. Przy czym mężczyźni o wiele częściej oceniają swoje zdrowie jako bardzo dobre, choć jak wcześniej wskazaliśmy, śmiertelność może świadczyć o czymś innym. Raport pokazał, że trzy czwarte (75,2 proc.) dorosłych mężczyzn i 69 proc. kobiet ocenia swój stan zdrowia jako bardzo dobry lub dobry.

 - Według szacunków mężczyźni w zdrowiu żyją do 61,3 lat, a kobiety 64,6 - wskazywał profesor Wojtyniak.

Wykształcenie jako determinant

Z zaprezentowanych podczas konferencji danych wynika, że w 2016 r. mężczyźni w wieku 30 lat z wykształceniem wyższym mogli oczekiwać, że będą żyć aż 12 lat dłużej niż ci, którzy skończyli edukację na poziomie podstawówki. Różnica między wykształceniem wyższym, a średnim (w tym zawodówki) wynosiła 5,6 roku.

U kobiet wykształcenie też znacznie różnicuje szanse na długie życie, ale jego wpływ jest o ponad połowę mniejszy.

Im mniejsza miejscowość tym gorzej

Poza wykształceniem kluczowe jest miejsce zamieszkania. Jak nie trudno się domyśleć, obydwa czynniki mogą ze sobą korelować, a ponadto dostęp do świadczeń medycznych może być utrudniony na wsiach czy w małych miejscowościach. 

Najgorzej wypadają ośrodki mające mniej niż 5 tys. mieszkańców - tam żyje się statystycznie najkrócej. W przypadku dużych miast długość życia wypada korzystniej, ale są wyjątki. Chodzi m.in. o Aglomerację Łódzką, która od lat jest jakby "czarnym punktem" na demograficznej mapie Polski. 

Biorąc pod uwagę całe województwo łódzkie w 2017 r. żyło się tam o 3,7 lat krócej niż na Podkarpaciu.

Jednak jak zwracał uwagę prof. Wojtyniak, w miejscowościach poniżej 5 tys. mieszkańców po 2008 r. i tak nastąpiła nagła poprawa. -  Nie wiemy czemu, ale podejrzewamy, że wpłynął na to projekt obejmujący 400 miast realizowany przez zespół prof. Zdrojewskiego. Był on realizowany do 2006 r. i dotyczył profilaktyki i prewencji chorób sercowo-naczyniowych w najmniejszych ośrodkach - wyjaśniał ekspert PZH. 

Biorąc pod uwagę dane z powiatów, kobiety od lat żyją najdłużej na wschodzie kraju, ale u mężczyzn rozkład jest inny. 

Top zabójcy: inni u kobiet, inni u mężczyzn

Biorąc pod uwagę całą populację, najczęściej Polacy umierają na choroby układu krążenia. Drugą przyczyną co do częstości zgonów są nowotwory złośliwe - ale różnicując według płci u mężczyzn na pierwszym miejscu są choroby układu krążenia, a u kobiet nr 1 właśnie nowotwory. 

Czemu nie pracujemy?

Najczęściej chorobami powodującymi niezdolność do pracy u osób badanych po raz pierwszy dla celów rentowych były w 2017 r. nowotwory  - blisko jedna czwarta orzeczeń. Na kolejnych miejscach pojawiły się choroby układu krążenia, kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej oraz zaburzenia psychiczne.

Smog to zgony - dodatkowe 2 tys. miesięcznie

Wśród czynników powodujących wcześniejsze zgony wymieniono m.in. otyłość (zbyt wysoka masa ciała cechuje 69 proc. mężczyzn i 57 proc. kobiet w Polsce), używki (papierosy i alkohol) oraz smog.

W czasie nasilenia smogu zimą przez dłużej niż kilka dni należy się - zdaniem autorów raportu - liczyć ze wzrostem liczby zgonów o ponad 2 tys. miesięcznie w skali kraju. W najgorszej sytuacji są aglomeracje miejskie – krakowska, górnośląska i rybnicko-jastrzębska. 

Z ciekawych informacji warto też wspomnieć, że z badań wynika iż zaburzenia psychiczne spowodowane alkoholem są częściej niż cukrzyca  przyczyną utraconych potencjalnych lat życia i problem w tym obszarze narasta.

Z kolei umieralność z powodu samobójstw spada, choć nadal jest w Polsce wyższa od średniej europejskiej.

Aleksandra Kurowska 

 

Zobacz również:

Polityka: pacjentom zabrano ponad 7 mld zł. Na TVP dano 1,2 mld zł

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz