Czy w razie no-deal Brexit UK zaleje fala fałszywych leków?

14 Lutego 2019, 9:34 brexit unia europejska

Stowarzyszenie Brytyjskiego Przemysłu Farmaceutycznego (ABPI) wyraziło obawy, że Wielka Brytania wycofa się z "najbezpieczniejszego systemu dystrybucji leków na świecie" w przypadku "twardego Brexitu".

Ogólnoeuropejska inicjatywa mająca na celu ochronę pacjentów i zdrowia publicznego przed sfałszowanymi lub podrobionymi lekami została wdrożona 9 lutego 2019 r., czyniąc łańcuch dostaw leków w całej Europie bezpieczniejszym niż kiedykolwiek wcześniej. Jednak w przypadku Brexitu "bez umowy", Wielka Brytania zrezygnuje z nowego systemu, pozostawiając pacjentów z NHS bardziej narażonych na niebezpieczeństwa związane z fałszywymi lekami niż inni pacjenci w UE.

Wielokrotna kontrola leków

Nowa technologia oznacza, że ​​od momentu pojawienia się leku na linii produkcyjnej do punktu, w którym dociera on do pacjenta, każda osoba i organizacja, która miała do czynienia z lekiem, może zweryfikować i uwierzytelnić opakowanie: od producentów farmaceutycznych, poprzez hurtowników, po apteki, po przychodnie i szpitale. System - pierwszy na świecie - zapewni łańcuch dostaw leków, co oznacza, że ​​pacjenci mogą mieć całkowitą pewność, że przyjmowane przez nich leki są autentyczne i bezpieczne, niezależnie od tego, czy są to antybiotyki, statyny czy leki przeciwnowotworowe. Niestety, niepewność związana z Brexitem oznacza, że ​​organizacje w całym brytyjskim łańcuchu dostaw leków nie wiedzą, czy system będzie nadal obowiązywał za 7 tygodni.

Dr Rick Greville, dyrektor ds. dostaw ABPI, powiedział: "Miliardy paczek leków podróżują dookoła UE rocznie, przeznaczone dla ponad 500 milionów pacjentów. Ten nowy system oznacza, że ​​pacjenci w całej Europie będą mieli najlepszą ochronę przed fałszywymi lekami. Byłaby to absolutna parodia, gdyby pacjenci NHS nie byli częścią systemu zaprojektowanego specjalnie w celu ich ochrony. Ale właśnie to może mieć miejsce przy Brexicie "bez umowy".

Źródło: pharmatimes

Magdalena Mroczek

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz