Sejm: projekt o korpusie kontrolerskim NFZ - po pierwszym czytaniu

20 Lutego 2019, 22:10 SZPITAL

Projekt rządowej nowelizacji wprowadzający m.in. korpus kontrolerski NFZ jest już po pierwszym czytaniu w Sejmie. Komisja zdrowia w środę przyjęła projekt wprowadzając do niego poprawki, w większości o charakterze porządkującym i redakcyjnym.

Posłowie opozycji postulowali skierowanie projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3199) do podkomisji, jednak komisja odrzuciła ten wniosek i ostatecznie po kilku godzinach obrad przyjęła dokument wraz z drobnymi poprawkami.

Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński podkreślał, że zaproponowane w projekcie rozwiązania to zmiany ''nie cierpiące zwłoki'', a projekt został do Sejmu skierowany jako "pilny".

Zmiana podejścia do kontroli

Jak wyjaśnił wiceminister projekt wprowadza ''szereg rozwiązań korzystnych dla świadczeniodawców", a głównym celem projektu jest fundamentalna zmiana podejścia do kontroli prowadzonych przez NFZ.

Przypomniał, że co roku NFZ prowadzi ok. 2 tys. kontroli, których celem jest zapewnienie pacjentom odpowiedniej jakości świadczeń. - Wprowadzamy rozwiązania wspierające pełną elektronizację procesu - wskazał. Dodał, że nastąpi też integracja kontroli na terenie całego kraju, co oznacza jednolite interpretacje przepisów we wszystkich oddziałach wojewódzkich funduszu.

Wśród proponowanych zmian są m.in.: zawiadomienia o kontroli na 7 dni przed jej rozpoczęciem, limit dni kontroli prowadzonej w jednym podmiocie, zakaz prowadzenia równoległych kontroli przez MZ i NFZ czy obowiązek przeprowadzenia analizy ryzyka. Jak podkreślił po raz pierwszy w ustawach kontrolnych zaproponowano obowiązek dokumentowania nieprawidłowości obrazem lub nagraniem. Chodzi o to, aby móc postawić ewentualny zarzut ''w sposób nie pozostawiający wątpliwości''.

Korpus kontrolerski - wysokie wymagania wobec kandydatów

- Chcemy stworzyć profesjonalny korpus kontrolerski, którego członkowie będą musieli spełniać wysokie wymagania co do wykształcenia i kwalifikacji. Kontrolerzy będą objęci tajemnicą kontrolerską, a także będą mieli uprawnienia do samodzielnego podpisywania wystąpień pokontrolnych, co usprawni sam proces kontroli - mówił wiceminister. Jak dodał, kontrolerów będzie także obowiązywał zakaz podejmowania pracy na rzecz podmiotów, które kontrolowali (dwa lata od zakończenia danej kontroli).

Wiceminister dopytywany o kompetencje kontrolerów z korpusu wyjaśnił, że będą oni zdawali egzamin, który obejmie m.in. znajomość aktów prawnych, ale też predyspozycje psychofizyczne. Będzie można zdawać go tylko raz w roku. -  Chcemy pozyskać bardzo dobrych kontrolerów. Oczywiście, z uwagi chociażby na tzw. rynek pracownika, takiej pewności nie ma, ale dołożyliśmy wszelkich starań, by ta ustawa gwarantowała bardzo wysoki próg wejścia - mówił Cieszyński.

Próg bagatelności

- Chcemy wprowadzić próg bagatelności. Nie chcemy nakładać kar mniejszych niż 500 zł, co oznaczałoby, że połowa kar nie zostałaby nałożona, a jednocześnie wartość tych kar stanowiłaby wartość 10 proc. wszystkich kar nałożonych - wyjaśniał J. Cieszyński. 

Jednolity system segregacji pacjentów na SOR-ach

Projekt wprowadza także możliwość udzielania przez szpitale z najwyższej kategorii ogólnopolskiej, które prowadzą SOR-y albo izby przyjęć, świadczeń z zakresu nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej.

- Ujednolicamy też system segregacji medycznej na szpitalnych oddziałach ratunkowych, a oprócz tego wprowadzimy finansowany ze środków unijnych i ministerstwo system wspierający zarządzanie ruchem pacjenta. Jego pilotaż już trwa w czterech miejscach w Polsce. Chcielibyśmy, żeby w największych SOR-ach pojawił się do połowy 2019 r., a w pozostałych - do końca przyszłego roku - wyjaśnił J.Cieszyński.

Kolejna zmiana przewidziana dla szpitali, to zmiana sposobu obliczania ryczałtu tak, aby podstawą był ryczałt z całego roku. Jak przekonywał, wpłynie to korzystnie na sytuację finansową szpitali.

Wiceminister pytany przez posłankę Beatę Małecką-Liberę (PO-KO) czy odbieranie poszczególnych zadań NFZ oznacza chęć likwidacji Funduszu, odparł, że resort nie planuje likwidacji NFZ, tylko usprawnienie jego funkcjonowania.

Drugie czytanie projektu ma odbyć się jeszcze w czwartek.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz