EMA nie może zerwać umowy najmu lokalu w Londynie

21 Lutego 2019, 15:23 pieniądze euro

Europejska Agencja Leków (EMA) stoi przed widmem płacenia podwójnego czynszu najmu siedziby głównej przez najbliższe 20 lat.  Brytyjski sąd drugiej instancji (High Court) stwierdził, że przeniesienie agencji do Amsterdamu z powodu Brexitu nie jest wystarczającym powodem, by odstąpić od wartej 500 mln funtów umowy najmu.

Sąd Najwyższy w Wielkiej Brytanii odrzucił w środę argumentację EMA, że plany dzierżawy siedziby Agencji w Londynie  "pokrzyżował" planowany Brexit. W swoim orzeczeniu oznajmił, że ​​agencja "pozostaje zobligowana do wykonania swoich zobowiązań".

Oznacza to, że EMA będzie musiało płacić 18 mln euro rocznie ekstra, chyba że znajdzie odpowiedniego najemce gotowego do podnajmu wysoce wyspecjalizowanych lokali w Canary Wharf we wschodnim Londynie.

Jeszcze na długo przed wynikami referendum dot. wy 2014 r. EMA podpisała umowę najmu lokalu na następne 25 lat opiewającą na wartość 500 mln funtów. W celu wynegocjowania niższej ceny umowa nie przewidywała możliwości odstąpienia od umowy.

EMA zamknie swoje biuro w Londynie do 1 marca. Już rozpoczęto przenoszenie personelu do tymczasowej siedziby głównej w Amsterdamie.  Trwają także prace budowlane w docelowej, nowej siedzibie, do której Agencja planuje się wprowadzić w listopadzie br. EMA spodziewa się, że koszt utrzymania w nowej siedzibie wyniesie agencję 13.6 mln euro rocznie.

Neimantas Steikunas, dyrektor EMA ds. zarządzania korporacyjnego i finansów, podczas rozprawy stwierdził, że płacenie podwójnego czynszu będzie miało znaczący wpływ na działania Agencji. W odpowiedzi sędzia Marcus Smith zasugerował, że EMA powinna pomyśleć o tym zanim podjęła decyzję o relokacji.

W orzeczeniu sądu czytamy, że EMA mogła zostać w Wielkiej Brytanii -  "przeprowadzka z Londynu do Amsterdamu nie była konieczna z mocy prawa".

 Rzecznik prasowy EMA podkreśla, że Agencja nie miała żadnego wpływu na decyzję o relokacji. Po referendum w Wielkiej Brytanii dotyczącym Brexitu instytucje UE dały jasno do zrozumienia, że ​​agencja UE nie może pozostać w państwie trzecim, a Rada Europejska zainicjowała proces składania ofert w celu ustalenia nowej lokalizacji. „Ema nie uczestniczyła w żadnym procesie politycznym i legislacyjnym w procesie podejmowania decyzji i zatwierdzania nowej lokalizacji siedziby – podkreśla rzecznik.

Kosztowna pomyłka

Jeszcze na długo przed wynikami referendum dot. wy 2014 r. EMA podpisała umowę najmu lokalu na następne 25 lat opiewającą na wartość 500 mln funtów. W celu wynegocjowania niższej ceny umowa nie przewidywała możliwości odstąpienia od umowy.

-EMA postanowiła nawiązać długoterminową współpracę z długofalowymi zobowiązaniami - zauważył sędzia Smith. –Agencja mogła wybrać inny lokal z krótszą dzierżawą, mogła też wynegocjować możliwość odstąpienia od umowy i porzucić wynegocjowane profity. Nie wybrano żadnej z tych opcji -powiedział.

Wyrok brytyjskiego sądu będzie miał wpływ na budżet UE, zaplanowany na okres 2021-2027 r., który jest przedmiotem negocjacji w Brukseli. Przy założeniu twardego Brexitu  budżet UE ukróci się o 13 miliardów euro rocznie .

 źródło: Politico.eu

JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz