NFZ: kolejki do fizjoterapii i rehabilitacji jeszcze dłuższe

22 Lutego 2019, 11:48 fizjoterapeuta rehabilitacja masażysta

Ponad 1,06 mln osób czekało na koniec września do świadczeń w pracowni fizjoterapii. To wzrost o ponad 7 proc. rok do roku. Rosła też kolejka m.in. do oddziałów rehabilitacyjnych - było w niej prawie 230 tys. osób, a świadczenie w przypadkach stabilnych, otrzymywały one średnio po... 464 dniach czekania - wynika z danych Narodowego Funduszu Zdrowia.  

Było źle, a jak się okazuje, jest jeszcze gorzej. Polacy czekają miesiącami na pomoc rehabilitantów i fizjoterapeutów, co niestety często generuje koszty związane ze zwolnieniami lekarskimi, może też oznaczać pogarszanie się stanu zdrowia. 

Zobacz także, co o zdrowiu mówili politycy PiS na konwencji 23 lutego

Fizjoterapia: rosną potrzeby, rosną kolejki

Do pracowni fizjoterapii na koniec września 2018 r. czekało w kolejce ponad 1,06 mln osób. Rok wcześniej było to 991 tys.

Kolejka wydłużyła się zarówno dla przypadków pilnych - np. ofiar wypadków (było w niej 107,6 tys. osób), jak i dla przypadków stabilnych. Świadczenie wykonywano dla przypadków stabilnych po średnio 109 dniach (mediana), to o jeden dzień krócej niż w analogicznym okresie w 2017 r. 

-  Przyczyną jest m.in. obecny system rozliczania procedur przez NFZ. Postulujemy, by tak jak w innych krajach rozliczać ryczałtem czas pracy fizjoterapeutów - mówi dr hab., prof. AWF Maciej Krawczyk, prezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów. - Drugą sprawą jest efektywność postępowania. - Jeśli zaczniemy badać efektywność procesu, to czy osiągnięto cel terapii, a jeśli nie to dlaczego go nie osiągnięto, może się okazać, że duża grupa pacjentów albo tej fizjoterapii nie potrzebuje, albo niewłaściwy jest dobór metod. Trzecia sprawa to archaiczne przywiązanie do fizykoterapii, która dla części pacjentów jest nieskuteczna w rozumieniu przywracania funkcji pacjentowi. A aż 70 proc. procedur w poradniach to właśnie fizykoterapia. Nie "uczy" ona np. pacjenta z niedowładem jak lepiej chodzić po schodach - mówi dr M.Krawczyk.

- Od 1 stycznia wszedł obowiązek zaplanowania procesu fizjoterapii przez fizjoterapeutę oraz wymóg raportowania do lekarza kierującego o osiągniętych efektach terapii, co może wpłynąć na zmianę długości kolejek. Lekarz zobaczy, czy terapia była skuteczna, czy też nie i ma argument, by np. nie powielać skierowań, jeśli cel został osiągnięty - podkreśla dr M. Krawczyk. 

Rehabilitacja: stanie w kolejce dłuższe o 22 dni

Kolejki wydłużyły się też na oddziałach rehabilitacji - o ponad 5 tys. osób. Na koniec września czekało w nich blisko 230 tys. osób. Tu także system działał gorzej zarówno dla przypadków pilnych jak i stabilnych. Pacjenci zakwalifikowani jako stabilni czekali średnio 464 dni zanim otrzymali świadczenie. To aż o 22 dni dłużej niż rok wcześniej.

Najgorzej z rehabilitacją ruchu, a gdzie lepiej?

Największe wydłużenie, jeśli chodzi o oddziały rehabilitacyjne, odnotowano na tych, które zajmują się rehabilitacją ruchu. We wrześniu 2017 r. mediana czasu oczekiwania dla przypadków stabilnych wynosiła 380 dni. W rok wzrosła do... 606 dni - wynika z danych Funduszu.

W przypadku rehabilitacji pulmonologicznej, osób w kolejce co prawda było nieco mniej, ale czas oczekiwania się wydłużył. 

Za to skrócił się średni rzeczywisty czas oczekiwania na oddziały rehabilitacji neurologicznej - ze 172 dni do 140 dni, mimo, że liczba pacjentów nieznacznie wzrosła. 

Podwyżki płac

Niestety w związku ze starzeniem się społeczeństwa, rosnącą liczbą chorób cywilizacyjnych, potrzeby będą rosły. 

Trudno oczekiwać by sytuacja się poprawiła, jeśli w systemie nie znajdą się dodatkowe środki na zakontraktowanie dodatkowych świadczeń. Co ważne  - niezbędne są też podwyżki płac - by fizjoterapeuci i rehabilitanci nie odpływali do komercyjnego sektora. 

- Fizjoterapeuci po studiach zarabiają po 1600 zł netto miesięcznie, więc odchodzą z sektora publicznego. W marketach płacą lepiej. W Goczałkowicach Zdroju jest np. pięć wakatów i brakuje chętnych za proponowane stawki - mówi dr Tomasz Dybek, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii.

Aleksandra Kurowska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

12 komentarzy

maja Piątek, 23 Sierpnia 2019, 10:45
PRZYCZYNA jest OCZYWISTA! OSOBY o znacznej niepełnosprawności MUSZĄ dostać zabiegi "od ręki", tzn. wchodzą przed osoby oczekujące. Ta zmiana WYDŁUZYŁA i STALE WYDŁUŻAĆ będzie kolejk i! Osoby z taką niepełnosprawnością mogą korzystać z zabiegów BEZ KOLEJEK przez 80 dni w roku, albo i więcej, jak wymaga tego ich stan!!
Fizjoterapeta Wtorek, 26 Lutego 2019, 16:43
Prezes KIF szukuje kontraktowanie dla swoich popleczników A pani emerytka z chorobą zwyrodnienie niech razi sobie sama
Zofia Laskowska Niedziela, 24 Lutego 2019, 19:49
ta skandaliczne sytuacja spowoduje źe niebawem będziemy mieć na ulicach tlumy osob poruszających się przy pomocy rolatorków i stworzy się nowy problem chodników bowiem w większości są dziurawe i zagrażają tym co jeszcze potrafią chodzić bez podparcia.Dziurawe chodniki, kulawe spoleczenstwo ,niesprawna służba zdrowia ..ech dokąd zmierzasz Polsko ? Nie obiecujcie nam leków za darmo , obiecajcie nam troskę o nasze zdrowie za nasze pieniądze a nie rozbuchaną administrację.
Klepacz Niedziela, 24 Lutego 2019, 10:45
Pieprzenie. Kolejki są generowane przez pacjentów ignorantów -którzy nie potrafią zaakceptować że ich stan jest wynikiem własnychwieloletnjch zaniedbań, ale chcą by coś dla nich zrobiono bez zaangażowania z ich strony. Fizykoterapia ma lepiej udowodnione metodologicznie wyniki niż jakakolwiek kinezyterapia i terapia manualna - bo nie jest obarczona uwarunkowaniami współpracy terapeuty z pacjentem- tylko że jak wszystko ma swoje zastosowanie i ograniczenia, jak się używa jej jako suplementu ("wypełniacza smuteczku, njech sobie pochodzi, bo przecież nie zaszkodzi") to brakuje jej dla tych którym rzeczywiście zrobiłaby różnicę. Więc dr. hab. się odrywa trochę od realiów i zamyka w swojej specjalizacji. Bo są też pacjenci z prozaicznymi kontuzjami, przeciążeniami i początkami zmian zwyrodnieniowych, którzy rzeczywiście najbardziej ucierpią na braku dostępu. Oni nawet nie wiedzą, że powinni wziąć na luz i zmienić sposób wykonywania pracy by unikać nasilenia problemu- to jest profilaktyka, która dałaby realną różnicę w przedziale pacjentów w wieku produktywnym, którymi jakoś nikt sie nie interesuje. Kiepski z nich elektorat, bo nie mają czasu na politykowanie i protestowanie pod siedzibami, nie wzbudzają emocji.
Ja zła na uje Niedziela, 24 Lutego 2019, 9:59
Dobra qrwa zmiana,pis. dki mieli polepszyć a pogrązyli wszystko
Zmotywowany Sobota, 23 Lutego 2019, 23:45
Koszt zdobycia tytułu fizjoterapeuty to nawet ok 30 tyś jak nie więcej jak doliczyć niektóre kursy . A naprawdę wiedzą jest nie mała, płacą taka jak w markecie to się zgadza jaka tu sprawiedliwość? I jeszcze odpowiedzialność za zdrowie ....oczekują od nas efektywności pracy na poziomie bardzo wysokim zeby pomagac bo innego wyjscia nie widac jak tylko reabilitacja A płacą dalej ochłapy .... niech w końcu prezesi odpowiedzialni za płace zobaczą że fizjoterapeuta zaczyna się cenić. :)
Konrad Kaźmierczak Reh-Kon. Sobota, 23 Lutego 2019, 21:48
Brak słów... Szkoda komentować... Jestem Fizjoterapeutą i jest mi bardzo przykro z tego powodu!!!
007 Sobota, 23 Lutego 2019, 21:01
Polska to chory kraj.
Wanda Sobota, 23 Lutego 2019, 17:33
Tak wygląda PiSia pomoc starszym, schorowanym ludziom! Kaczorek na kolanko ma co chce, bo Jego kolejki nie obowiązują, leczy się kosztem NAS WSZYSTKICH i ma wszystko w PiSiej d.....
Mordy darli jak byli w opozycji, dziś SLUZBA ZDROWIA jest w najgorszym stanie
i Wyborcom Pisim to nie przeszkadza!? No to placcie na Jarka i reszte Sekty!
Marcin Sobota, 23 Lutego 2019, 9:52
Dziwię się że ktoś się dziwi jeżeli w placówkach publicznych można dostać za pracę około 1600 - 1900 zl/Mc, a na życie potrzeba 3000zl. To normalne że ludzie wybiorą inne opcje.
System Sobota, 23 Lutego 2019, 8:29
DO systemu bez kolejki weszli pacjenci że znaczną grupą niepełnosprawności.Ten przywilej mają od lipca 2018,więc jasne jest że pozostali muszą dłużej czekać na zabiegi.Za niepełnosprawnych nfz płaci nadwykonania za pozostałych nie.Zabiegi niepełnosprawnych to 180 dni w roku ,pozostali jednorazowo 2 tyg.To jest główną przyczyną wydłużonych kolejek.Jak się jednym daje to innym trzeba zabrać
Fizjoterapeuta Piątek, 22 Lutego 2019, 16:29
Niestety zawód fizjoterapeuta jest zawodem charytatywnym. Gdyby nie to że kocham swój zawód pracowała bym w bardziej opłacalnej dziedzinie. A wdzięczność społeczeństwa jest niewielka są tylko oczekiwania. Niestety.