Zdrowie? Jakie zdrowie? Konwencja PiS z obietnicami socjalnymi, ale nie zdrowotnymi

23 Lutego 2019, 14:07 Jarosław Kaczyńśki na konwencji PiS

Temat zdrowia właściwie nie pojawił się na konwencji PiS. Nadmieniono zdaniem czy dwoma leki dla seniorów, e-zwolnienia i recepty i to na tyle. Zaproszona jako gość seniorka oczekiwanie lub nie poskarżyła się na kwestię związaną z refundacją konkretnego leku  - jakiego - o tym w tekście? Kto jeszcze dostanie 500+, a jaka wielomilionowa grupa dostanie "w prezencie od prezesa" trzynastkę? Jakie mogą być koszty?

Po tym, gdy nie bardzo spodziewałam się zdrowotnych zapowiedzi od Roberta Biedronia, a te pojawiły się i zajęły relatywnie dużo miejsca w wystąpieniu, konwencję PiS dla ostrożności nie tylko oglądałam, ale i nagrywałam. Właściwie niepotrzebnie. 

Choć szpitale powiatowe pogrążają się finansowo w szybkim tempie i mobilizują lokalnych polityków PiS, by im pomogli, choć kolejki do wielu świadczeń rosną, a Polacy jako kluczową kwestię do załatwienia przez polityków wskazują problemy w ochronie zdrowia, temat ten pominięto.

Zobacz: 
NFZ: kolejki do fizjoterapii i rehabilitacji jeszcze dłuższe
Badanie: Polacy wolą zdrowie bez kolejki niż niższe podatki

Postawiono na klasyczne, skuteczne zapowiedzi rozdawnictwa, krytykę opozycji, żarciki i anegdoty (może nie śmieszące akurat mnie, ale trochę rozluźniające przydługie wystąpienia). Były też filmiki z obywatelami pokazującymi swe zadowolenie i oczekującymi dalszych rządów PiS  - takie sobie - i dobry (piszę to nie z przekąsem) materiał z wypowiedziami polityków PO sprzed kilku lat, gdy mówili, że program 500 plus to puste obietnice, państwa na to nie stać. 

Sypanie socjalem: młodzi bez PIT, 500 plus, emerycka trzynastka

Pierwszym punktem nowego programu jest 500 plus od pierwszego dziecka. Ma on wystartować już w lipcu.

Prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział też, że jego ugrupowanie pomoże młodym osobom "wchodzącym w życie". Do 26. roku życia nie będzie podatku PIT dla pracowników w niższym przedziale podatkowym.

- Obniżymy koszty pracy - podniesiemy sumę, która jest zaliczana jako koszt pracy, w ten sposób obniżymy podatki, ale także mamy w planie obniżenie PIT-u pracowniczego- mówił.

Dla emerytów dodatkowe środki będą transferowane w postaci "trzynastki" w kwocie 1100 złotych, a więc najniższej emerytury. - Zrobimy to w tym roku i zrobimy wszystko, żeby uczynić to także w przyszłym roku i następnym - zapowiedział prezes PiS. Beata Szydło nazwała to wręcz prezentem dla emerytów od prezesa Jarosława Kaczyńskiego, choć skąd sfinansowane będą te dodatki wiemy... 

PKS-em po Polsce

- W Polsce w ciągu ostatnich kilkunastu lat połączenia autobusowe, głównie PKS, zostały zredukowane o połowę z prawie miliarda przejechanych kilometrów do niespełna pół miliarda. Przywrócimy to, przywrócimy ten miliard, przywrócimy połączenia - zapowiedział Kaczyński.

Pieniądze na zdrowie? nie bardzo

Choć PiS chętnie mówił przed poprzednimi wyborami o ochronie zdrowia, w tym zadłużaniu szpitali, teraz o środkach na zdrowie było cicho. Nie chwalono się sukcesami, poza dwoma usługami e-zdrowia (premier Morawiecki wspomniał e-receptę i e-skierowania), lepszym dostępem do leków dla seniorów. 

O tym, że zapisy ustawy o 6 proc. PKB na zdrowie są skonstruowane tak, by MF uniknęło na razie dopłat - już pisaliśmy. Wzrost jest iluzoryczny. Tymczasem już w czasie konwencji spekulowano, że samo poszerzenie 500 plus i trzynastki dla emerytów mogą kosztować ok. 2 proc. PKB. 

Sam premier, po konwencji, koszty zaproponowanych dziś zmian ocenił na... 40 mld zł.

 

Meandry refundacji

Na konwencji podkreślano polskość i rodzinność PiS. Między innymi zaproszono na scenę seniorkę, która chwaliła możliwość wcześniejszego przechodzenia na emeryturę. Ale wykorzystała też okazję by powiedzieć, że ten sam lek - jej zdaniem dla mężczyzn kosztuje 900 zł, a dla kobiet 30 zł. Chodzi o Prolię.  

Prawda może być nieco inna - Prolia jest refundowana faktycznie dla kobiet i jest nawet na liście leków 75 plus (dla młodszych dopłata ok. 250 zł). Dla mężczyzn kosztuje ponad 800 zł. Pani Górska podkreślała, że zwracała się w tej sprawie do MZ (leku potrzebuje jej mąż), ale bezskutecznie. 

W każdym razie z pierwszych rzędów sali słychać było "załatwimy". 

Aleksandra Kurowska

Zobacz również:

Gowin i Emilewicz: Po wyborach wrócimy do tematu likwidacji NFZ 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Dr Judym Niedziela, 24 Lutego 2019, 8:20
Wzrost liczby zgonów i najwyższe wskaźnii umieralności od II wojny światowej, kryzys demograficzny, zadłiżenia szpitali, nierówny dostęp do usług medycznych, nierównosć w zdrowiu: oto wynik działań PiSu. Do tego blokują ubezpieczenia prywatne, a przecież to było w programie PiS j tego PiS się nie wywiązał!
Zmarnotrawionk olbrzymie dodatkowe środki (10 mld pln!) kompletnie bez efektu!