OZZL apeluje do rządzących o opamiętanie się i zapowiada... ogólnopolski protest

19 Marca 2019, 10:29 ozzl

- Rządzący opamiętajcie się - apeluje OZZL. Jeżeli apele nie poskutkują, za kilkanaście tygodni związek zaplanuje ogólnopolski protest, w którym poproszą o wsparcie wszystkich pacjentów. 

- W ślad za ostatnimi wydarzeniami jakim była kolejna śmierć lekarza na dyżurze, długa batalia o godność bydgoskiego lekarza doktora Bartosza Fiałka, poniżanego przez dyrektora oraz ogłoszony przez rząd program, w którym zabrakło jakiegokolwiek słowa o ochronie zdrowia, Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy rozpoczyna akcję społeczną pod hasłem "Nie dla poniżania pacjentów i lekarzy".

Jak podkreśla OZZL, codziennie w polskich szpitalach lekarze na pierwszej linii frontu walczą o życie i zdrowie pacjentów, często są przemęczeni, wypaleni zawodowo, co wynika z fatalnej organizacji pracy, braku miejsc dla pacjentów, braku środków.

OZZL zwraca uwagę, że rządzący w w swoim najnowszym programie nie uwzględnili w ogóle poprawy działania ochrony zdrowia, zaś znalazły się pieniądze na inne działania, tylko nie na ochronę zdrowia. Jak podkreśla związek, tutaj brak środków przelicza się wprost na ludzkie cierpienie, a niekiedy utratę życia. - Można łatwo wyliczyć, że kilkanaście tysięcy Polaków umiera w kolejkach każdego roku (choć mogłoby żyć) tylko dlatego, że rządzący  mają inne priorytety niż ochrona zdrowia - wskazuje OZZL.

OZZL apeluje do premiera i prezesa PiS, i wszystkich zarządzających w ochronie zdrowia: opamiętajcie się! - pacjenci w kolejkach i lekarze na dyżurach umierają.

- Naprawę publicznej ochrony zdrowia zacznijcie traktować w sposób poważny, co musi oznaczać radykalny i szybki wzrost nakładów na ten cel i określenie spójnego programu zmian, z uwzględnieniem usprawiedliwionych oczekiwań wszystkich uczestników systemu. Apelujemy o podjęcie poważnego dialogu z tymi, którzy na co dzień służą polskim pacjentom i walczą z trudnościami wywołanymi nieodpowiedzialnością kolejnych rządów; z przedstawicielami pracowników ochrony zdrowia, dyrektorami szpitali, przedstawicielami organów założycielskich, organizacjami pracodawców ochrony zdrowia, pacjentami - apeluje związek.

W okolicach szpitali w największych polskich miastach pojawić się mają billboardy z apelem OZZL: Pacjenci w kolejkach i lekarze na dyżurach umierają. Rządzący opamiętajcie się.

Z kolei przedstawiciele oddziałów terenowych OZZL mają przygotować listy otwarte do władz regionalnych, rektorów i dyrektorów, którzy na ich terenie odpowiadają za ochronę zdrowia.  Ponadto w mediach społecznościowych ma wystartować ma specjalna strona poparcia dla apelu.

- Jeżeli nasze apele nie poskutkują za kilkanaście tygodni zaplanujemy ogólnopolski protest, w którym poprosimy o wsparcie wszystkich pacjentów - zapowiada OZZL. 

Źródło: OZZL 

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

Masdam Wtorek, 19 Marca 2019, 17:41
Przychodnie rehabilitacji umieraja bo od 12 lat nie podnoszono kontraktow-tegoroczne byly minimalne
Paaaacjent Wtorek, 19 Marca 2019, 14:35
Lekarzu trumna nie ma kieszeni !!!! Lekarze opamiętajcie się zdrowie jest tak jak mówicie tylko jedno !!! Wasza niepohamowana ślepa zachłanność właśnie was zabija!!!! O pacjentach nie piszcie bzdur!!! Jak czekam na prywatną wizytę i przychodzi rejestratorka i mówi że dokchtór się spóźni bo został w innej pracy to nie piszcie towarzyszu Bukiel bzdur że to w moim imieniu. Lekarzu nie bądź złodziejem !!!!! Jak masz etat to go wypracuj !!!! Jak masz umowę na godziny to siedź na 4 literach i czekaj na mnie bo masz za to wszystko zapłacone!!!!!!
Załamana głupotą ludzi Środa, 20 Marca 2019, 13:59
A jak byś pisał jeśli to Ciebie by trafiła trudna sytuacja a lekarz powiedział ze skóry już jest 16.oo idę do domu
Paaaacjent Środa, 20 Marca 2019, 16:51
Gdzie by ten lekarz powiedział w przychodni, gdzie w szpitalu? W przychodni ma godziny przyjęć. W szpitalu on nie pracuje jeden i jest dyżur. Więc o co chodzi? W Warszawie lekarz dzwoni do prywatnej przychodni i odwołuje wizytę bo ma 1 pacjenta. Ale ten pacjent poświęcił swój czas i przyszedł ale lekarzowi się nie opłacało!!! W koło słychać tylko lament, lekarze są przepracowani, umierają na dyżurach, no a pacjenci w domach, na ulicy, w pracy. Jakaś różnica? Ile ten doktorek chce zarabiać miesięcznie 20000-50000,- ? Ile ? Panie Uprzejmy sam pan do psychiatry. W tamtym roku wywalczyli pieniądze, teraz co znowu za mało? To wreszcie niech się określą ile na etat? Pod jednym warunkiem jeden etat jeden PESEL! Jak który by miał odwagę napisać tutaj ile ma wynosić etat? 1000000,- zł ???? Wystarczy na jeden etat?
Uprzejmy Środa, 20 Marca 2019, 12:52
Proszę się zgłosić po pomoc do najbliższej placówki PZP.