B. Więckowska: dojrzeliśmy do innego patrzenia na płatnika publicznego

21 Marca 2019, 11:06 barbara więckowska

- Ostatnia konferencja podsumowująca 20-lecie powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego pokazała, że dojrzeliśmy do innego patrzenia na płatnika publicznego – ocenia dr n.ekon. Barbara Więckowska, ze Szkoły Głównej Handlowej.

Płatnik w systemie ochrony zdrowia, niezależnie czy jest publiczny czy prywatny pod względem własności, czy jest publiczny czy prywatny pod względem środków jakimi dysponuje (system bazowy i system dodatkowy) wypełnia pięć funkcji: repartycyjną, kontraktacyjną, prewencyjną, informacyjno-edukacyjną oraz stymulowania dyfuzji innowacji. Pomiędzy tymi funkcjami istnieje dodatnie sprzężenie zwrotne.

Postulaty zmian głoszone podczas konferencji podsumowującej dwie dekady ubezpieczeń zdrowotnych jednoznacznie wpisują się w wymienione powyżej funkcje. Polski płatnik ma obecnie za zadanie „wyjść” poza funkcję repartycyjną i kontraktacyjną. Poprzez rejestry i ocenę jakości wzmacniać funkcję informacyjno-edukacyjną, wpływać na (potencjalnych) pacjentów wzmacniając funkcję prewencyjną oraz stymulować dyfuzję innowacji tak, aby to „nie adres miał znaczenie”. Innymi słowy oczekuje się, że Narodowy Fundusz Zdrowia powinien stać się UBEZPIECZYCIELEM….. Tylko czy jest to możliwe przy obecnym poziomie finansowania tej instytucji?

Funkcja repartycyjna jest najważniejszą funkcją płatnika i polega na pośredniczeniu w transferze środków finansowych między (potencjalnymi) pacjentami (ubezpieczający, obywatele) a świadczeniodawcami. Na transfer ten składają się następujące kroki: (1) pozyskanie środków, (2) zarządzanie środkami (ze względu na najczęściej roczne okresy rozliczeniowe zarządzanie rzadko obejmuje elementy inwestycyjne), (3) przekazywanie środków za udzielone świadczenia zdrowotne.

Celem funkcji repartycyjnej jest optymalizacja funkcjonowania wspólnoty ryzyka osiągana przez maksymalizację użyteczności zgromadzonych środków finansowych. W najwęższym aspekcie realizacja tej funkcji może sprowadzać się do przestrzegania (odgórnie narzuconych) zasad wydatkowania zgromadzonych środków, w najszerszym zaś – do określenia przez płatnika stopnia odpowiedzialności płatnika za daną wspólnotę ryzyka (zasięg systemowy, zasięg terytorialny), zdefiniowania rodzaju i wielkości strumieni pieniężnych (wielkość wspólnoty, wysokość opłat) oraz kształtowania zasad ich wydatkowania. Należy podkreślić, że sam sposób pozyskiwania środków finansowych dla danej wspólnoty/finansowania przyszłych świadczeń (podatek vs. składka) ma tutaj znaczenie wtórne, tj. wpływa na wielkość funduszu oraz uprawnienie do korzystania z niego, ale nie na samą istotę realizowanej funkcji. Jednakże aby tę funkcję dobrze wykonywać płatnik musi prowadzić aktywny nadzór merytoryczny.

Pozostałe funkcje płatnika są funkcjami dodatkowymi tj. nie każdy płatnik musi je realizować. Funkcja kontraktacyjna płatnika polega na stworzeniu optymalnego systemu świadczeniodawców – zakontraktowaniu odpowiedniej ich liczby i struktury na danym terytorium. Trudnością w jej realizacji są dwa przeciwstawne cele:  z jednej strony maksymalne rozproszenie podmiotów gwarantujące ich bliskość położenia w stosunku do miejsca zamieszkania potencjalnego pacjenta,  z drugiej zaś - wybór świadczeniodawców gwarantujących wysoką jakość udzielanych świadczeń.

Realizując funkcję prewencyjną płatnik podejmuje działania mające  na celu ograniczenie częstości występowania zdarzeń losowych w przyszłości oraz, w przypadku ich wystąpienia, ich potencjalnych skutków. Z kolei funkcja informacyjno-edukacyjna instytucji płatnika polega zarówno na powiadamianiu o różnych stanach rzeczy w obszarze sektora ochrony zdrowia, jak również na działaniach kształceniowych (wychowujących) mających na celu budowanie i utrwalenie wiedzy o pożądanych wzorcach zachowań. Funkcję tę płatnik wypełnia nie tylko w stosunku do (potencjalnych) pacjentów, lecz również do świadczeniodawców jak i instytucji go nadzorujących (ministerstwo, rząd, rada nadzorcza zakładu ubezpieczeń).

Dyfuzja innowacji w sektorze ochrony zdrowia może przebiegać w rożnym tempie. Co więcej, to, co może być efektywne kosztowo i klinicznie z punktu widzenia pacjenta i płatnika, niekoniecznie jest związane z odpowiednim (wyższym niż do tej pory) dochodem świadczeniodawcy. Stąd też coraz większą wagę przykłada się do funkcji stymulowania dyfuzji innowacji przez płatnika.

Postulaty zmian głoszone podczas konferencji podsumowującej dwie dekady ubezpieczeń zdrowotnych jednoznacznie wpisują się w wymienione powyżej funkcje. Polski płatnik ma obecnie za zadanie „wyjść” poza funkcję repartycyjną i kontraktacyjną. Poprzez rejestry i ocenę jakości wzmacniać funkcję informacyjno-edukacyjną, wpływać na (potencjalnych) pacjentów wzmacniając funkcję prewencyjną oraz stymulować dyfuzję innowacji tak, aby to „nie adres miał znaczenie”. Innymi słowy oczekuje się, że Narodowy Fundusz Zdrowia powinien stać się UBEZPIECZYCIELEM….. Tylko czy jest to możliwe przy obecnym poziomie finansowania tej instytucji?

Dr n.ekon. Barbara Więckowska, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, autorka monografii „Mapy potrzeb zdrowotnych jako instrument płatnika w racjonalizowaniu systemu ochrony zdrowia”

Zobacz również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Joe Black Piątek, 22 Marca 2019, 13:17
a ja jako swiadzczeniodawca powiem- obecny system nie nadaje sie do reformowania ze wzgledu na brak konkurencji, dostatecznej kontroli nad Oddzialami Wojewodzkimi i brak elementow rynkowych( kontraktacja jako pozory- sterowane recznie- brak procedur - musi odejsc).