Razem chce od MZ zniesienia opłat od rodziców. Ale w Sejmie już jest ustawa

23 Marca 2019, 12:39 szczepienie dziecko

Dobre chęci przyświecają z pewnością politykom partii Razem, którzy chcą by MZ zakazało pobierania opłat od rodziców towarzyszących dzieciom w szpitalach. Tyle tylko, że to nie kwestia wydania zwykłego zakazu, a projekt nowelizacji przepisów w tej sprawie jest już w Sejmie. Lider Razem ogłosi swoje postulaty w poniedziałek na konferencji.

- Ile kosztują nieprzespane noce spędzone przez rodziców przy łóżkach chorych dzieci przebywających w szpitalu? Niektóre szpitale wyceniają taką noc na 15 zł, w innych to 7 zł. Płacimy i godzimy się na to, bo chcemy być przy naszych dzieciach - alarmuje Partia Razem. 

- Domagamy się, by Ministerstwo Zdrowia wprowadziło zakaz pobierania opłat od rodziców i opiekunów sprawujących opiekę nad dziećmi, które przebywają w szpitalu! W najbliższy poniedziałek złożymy petycję w tej sprawie - zapowiada.


Przed złożeniem petycji, 25 marca zaprasza na konferencję prasową na krakowskim rynku z udziałem Adriana Zandberga, jednego z liderów Lewicy Razem, i Darii Gosek-Popiołek, członkini Razem i niedawnej kandydatki na Prezydentkę Krakowa. - Podczas konferencji opowiemy więcej o obecnej sytuacji rodziców opiekujących się hospitalizowanymi dziećmi i przedstawimy pozostałe postulaty zawarte w naszej petycji - zapowiadają.

Przypomnijmy, że rządowy projekt zmiany ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta w tej sprawie trafił w styczniu do Sejmu, a w lutym było jego pierwsze czytanie na Komisji Zdrowia i został skierowany do podkomisji. O zmiany wnioskował Rzecznik Praw Pacjenta oraz Rzecznik Praw Dziecka, choć oczywiście sprawa nie jest w pełni czarno-biała, bo szpitale faktycznie ponoszą wyższe koszty związane z obecnością rodziców. 

Projekt jasno regulował, że np. z tytułu zużycia wody czy prądu szpital opłat pobierać nie będzie - choć dla szpitala to dodatkowe koszty. Ale jeśli rodzic będzie chciał korzystać z wyżywienia, mieć osobne łóżko i pościel - to za te rzeczy zapłacić powinien. I to wzbudziło wątpliwości posłów. 

Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski uzasadniał, że projekt dotyczy doprecyzowania w art. 34 i 35 spraw dotyczących możliwości całodobowego przebywania rodziców lub opiekunów prawnych z dzieckiem lub osobą o znacznym stopniu niepełnosprawności w podmiocie leczniczym. - Osoby te nie mogą ponosić żadnych kosztów, poza kosztami zmiennymi np. posiłków, pościeli czy używania dodatkowego łóżka – wyjaśnił. Jak mówił, obecne zapisy są różnie rozumiane przez placówki, a stowarzyszenia pacjentów oraz Rzecznik Praw Dziecka wskazywali na potrzebę jasnego określenia, że rodzice mają prawo przebywać całodobowo w szpitalu z dzieckiem, bo to jest z korzyścią dla małych pacjentów, zmniejsza traumę przebywania w szpitalu.- Praktyka jest bardzo różna i argumentem aby obecne zapisy dookreślić jest przedstawianie bardzo różnych kosztów za samo prawo przebywania rodzica z dzieckiem w szpitalu, mimo, że przynosi własną karimatę czy krzesło - mówił. Zgodził się, że warto w tej sprawie dojść do wspólnego stanowiska i wypracować je w podkomisji.Alicja Chybicka (PO-KO) podkreślała, że jest głęboko rozczarowana tą ustawą. - Byłam przekonana, że MZ potraktowało opiekę rodzica jako fragment leczenia – mówiła i oceniła, że koszt wyżywienia i łóżka dla rodzica to nie jest duży koszt.

Aleksandra Kurowska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz