Lekarze krytycznie o sytuacji ochrony zdrowia w Polsce. Nie wykluczają strajku

05 Kwietnia 2019, 9:36 Lekarze

Przedstawiciele Naczelnej Rady Lekarskiej i Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy omówili zasady wspólnego działania na rzecz wzrostu finansowania ochrony zdrowia, z wykorzystaniem różnych form protestu, do strajku włącznie. Tego wymaga dobro pacjentów - podkreślono.

 

 

29 marca br. w siedzibie NIL w Warszawie odbyło się spotkanie Prezesa NRL Andrzeja Matyji oraz Wiceprezesa NRL Krzysztofa Madeja z Przewodniczącym Zarządu Krajowego OZZL Krzysztofem Bukielem i Wiceprzewodniczącym ZK OZZL Piotrem Watołą.

Omówiono obecną sytuację w publicznej ochronie zdrowia, m.in. problemy wynikające z jej niedofinansowania. Oceniono stan realizacji porozumienia z rezydentami z 8 lutego 2018 r., problemy związane z cyfryzacją, w tym wprowadzaniem elektronicznej dokumentacji medycznej i e-recepty. Wyrażono głębokie zaniepokojenie opieszałością w przedstawieniu projektu nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, mimo skierowania do Ministra Zdrowia konkretnych i spójnych propozycji, przygotowanych przez specjalny zespół powołany na mocy porozumienia z 8 lutego 2018 r.

Lekarze za niedopuszczalne uznali "ignorowanie opinii środowiska lekarskiego, czego niedawnym przykładem jest przyjęcie ustawy zmieniającej ustawę o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, która wprowadza możliwość podwójnego karania lekarzy".

Lekarze wskazują na najgorszą od lat sytuację finansową szpitali (szczególnie szpitali powiatowych) i zwracają uwagę na  wydłużające się kolejki do leczenia i do badań diagnostycznych, dramatyczny brak personelu medycznego, co prowadzi do zamykania poszczególnych oddziałów szpitalnych lub ograniczenia ich działalności.

Podczas rozmów lekarze negatywnie ocenili fakt niewywiązania się Ministra Zdrowia z części postanowień Porozumienia z 8 lutego 2018 r. zawartego z Porozumieniem Rezydentów OZZL. Szczególnie bolesne skutki spowodowało zmniejszenie – w stosunku do przewidzianego w tym dokumencie – poziomu nakładów publicznych na ochronę zdrowia przez odniesienie ustalonego wskaźnika (odsetka PKB) do dwóch lat wstecz, a nie do roku bieżącego. W ten sposób, w ocenie ekspertów, na leczenie Polaków przeznaczono ok. 10 mld złotych mniej.

-Jest to oczywista sprzeczność z duchem porozumienia i – w ocenie uczestników spotkania – oznacza niegodną próbę „przechytrzenia” polskich pacjentów. Tym bardziej zasługuje to na potępienie, że – jak się okazało - pieniądze te były dostępne, ale zostały przeznaczone na inne cele - czytamy.

Czy widziałeś już: W maju renegocjacja porozumienia z rezydentami ?

Z niepokojem podkreślono, że pogłębia się negatywna społeczna ocena funkcjonowania publicznej ochrony zdrowia, co sygnalizują pogarszające się notowania Polski w niemal wszystkich międzynarodowych badaniach. Towarzyszy temu narastające niezadowolenie przedstawicieli wielu zawodów medycznych, czego przejawem są przygotowania do akcji protestacyjnych - oceniają lekarze.

Zobacz: EHCI 2018: Spadek Polski w rankingu systemów ochrony zdrowia

Uczestnicy spotkania stwierdzili, że Rząd i Minister Zdrowia nie przywiązują odpowiedniej wagi do tego, aby zapewnić właściwe funkcjonowanie publicznej ochrony zdrowia. Podejmowane działania mają charakter doraźny. Brakuje spójnej koncepcji pilnej naprawy systemu publicznego lecznictwa. Debata „Wspólnie dla zdrowia”, która ma stworzyć program reformy, takich oczekiwań może nie spełnić, okazując się kolejnym fiaskiem.

Przedstawiciele Naczelnej Rady Lekarskiej i Zarządu Krajowego OZZL ustalili podjęcie wspólnych działań w celu skłonienia rządzących do tego, aby publiczna ochrona zdrowia wreszcie stała się priorytetem dla Rządu i w wydatkach publicznych. Omówiono zasady wspólnego działania na rzecz wzrostu finansowania ochrony zdrowia, z wykorzystaniem różnych form protestu, do strajku włącznie, ponieważ tego wymaga dobro pacjentów - podsumowuje Naczelna Rada Lekarska.

Zobacz: Manifestacja przed Ministerstwem Zdrowia

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz