M. Miłkowski o zmianach w ustawie refundacyjnej oraz o ustawie o zawodzie farmaceuty

09 Kwietnia 2019, 16:20 Maciej Miłkowski

Ważne zmiany w ustawie refundacyjnej są już po uzgodnieniach wewnętrznych i lada dzień przyjmie je kierownictwo MZ. Ale wiceminister Maciej Miłkowski zapowiada też szybkie zmiany także innych przepisów dotyczących leków. Chodzi m.in. o obecność kierownika apteki w godzinach jej otwarcia oraz ustawę o zawodzie farmaceuty.

Nowelizację jakich przepisów związanych z lekami planuje Pan w najbliższym czasie?

Planujemy przede wszystkim nowelizację ustawy refundacyjnej. Projekt już jest po uzgodnieniach wewnętrznych – teraz musi zostać zaakceptowany przez kierownictwo. Potem trafi do konsultacji społecznych. Chcemy jeszcze wsłuchać się w uwagi środowisk.

Kolejne ważne przepisy to ustawa o zawodzie farmaceuty – bardzo oczekiwana przez środowisko farmaceutów.

Możliwe, że w każdej z tych ustaw znajdą się też zmiany częściowo dotyczące prawa farmaceutycznego. Chodzi m.in. o ustalenie odpowiedzialności, a dokładniej, kiedy podczas pracy apteki ma być obecny farmaceuta, a kiedy dodatkowo kierownik apteki. Rozwiązanie doprecyzuje, że chodzi o obecność farmaceuty, a nie, tak jak ostatnio stwierdził sąd, że kierownik apteki musi być obecny w godzinach pracy apteki, co przy aptekach działających w trybie całodobowym jest nierealne.

Ponadto zmiana prawa farmaceutycznego przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości będzie procedowana niedługo na posiedzeniu Senatu. Chodzi o  zmiany dotyczące zaostrzenia kar w zakresie nielegalnego wywozu leków.

Ustawa refundacyjna – co dokładnie się w niej zmieni? Zapowiedzi były różne, dziś na kongresie OSOZ w Katowicach wspominał Pan m.in. o terminach publikacji list leków.

Nowelizacja w głównej mierze ma uprościć wiele elementów. Pierwsza rzecz to rzadsza publikacja listy refundacyjnych. Chcę, by było to co trzy miesiące, a nie, jak obecnie, co dwa. Będziemy mogli wtedy wcześniej publikować projekty, ale i ostateczną listę, a apteki będą mogły się przygotować do tych zmian z asortymentem.

Jest szansa by ustalić, że projekt jest np. dwa tygodnie wcześniej niż wchodzi lista?

Nie planujemy na sztywno takich zapisów, ale chcemy, aby docelowo to obwieszczenie, a nie projekt pojawiło się 2 tygodnie wcześniej. 

Mamy w ostatnim czasie sporo dogrywek w procesie refundacyjnym. Często projekt obwieszczenia listy jest opublikowany i nie zawiera wszystkich leków, ponieważ nie zgadzamy się z wnioskodawcami co do cen czy instrumentów dzielenia ryzyka i w ostatnim momencie, przy uzgodnieniu z wnioskodawcami wszystkich warunków, staramy się je umieścić.

Ostatnio miało to miejsce przed obwieszczeniem marcowym, gdzie jeszcze 3 dni przed końcem na listę weszły bardzo istotne leki. Farmaceuci powinni z wyprzedzeniem wiedzieć jaki jest ostateczny kształt listy, którym preparatom zmienią się ceny, którym np. skończy refundacja.

A co z programami lekowymi? Chciał Pan uniezależnić ich treść od firm, w takim zakresie, by producenci i podmioty odpowiedzialne nie mogły blokować decyzji resortu.

Tak, programy lekowe będą obwieszczane z informacją, jakie są wskazania, jakie leki, ale nie będzie to już elementem decyzji refundacyjnej dla firm. Będzie to oddzielna publikacja, byśmy mogli swobodnie zmieniać ze środowiskiem konsultantów treść programów. Nie trzeba będzie wtedy pytać wszystkich właścicieli decyzji o zgodę na zmianę programu np. dopuszczenie kolejnego leku potrzebnego pacjentom. Jeśli w tym momencie w programie mamy 10 wnioskodawców, to każdy musi wyrazić zgodę do zmiany decyzji, co wprowadza dużo administracyjnej pracy.

W wielu programach lekowych jest zespół odpowiedzialny za kwalifikacje pacjentów – to też będzie dookreślone w ustawie. O zmiany w tym zakresie wnioskował rzecznik praw obywatelskich.

Zespoły będą miały dużo większe obowiązki. Chcemy, aby nie tylko kwalifikowały czy dyskwalifikowały chorych z programu, ale także oceniały dany program lekowy pod względem jego skuteczności w polskiej populacji. Członkowie zespołów mają dostęp do wszystkich danych, niezbędnych do tego, by określić, czy w perspektywie czasu skuteczność programu jest zgodna z oczekiwaniami, czy się różni. Wszystkie decyzje opierane są na danych klinicznych dostarczanych przez firmy, a często w życiu odbiega to od rzeczywistości. Musimy to weryfikować.

Kiedy te zmiany prawne mogą wejść w życie? I co z ustawą o zawodzie farmaceuty?

Przed nami cały proces legislacyjny. Chcemy, aby te zmiany za zakresie ustawy refundacyjnej weszły w życie jeszcze w tym roku.

Ponadto trwają prace nad ustawą o zawodzie farmaceuty. Jest to bardzo istotny zawód, który wciąż nie jest unormowany. Lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci już swoją ustawę mają. Zgodnie z przyjętą polityką lekową państwa postawiono nacisk na wzmocnienie roli farmaceuty w całym procesie. Będą mieli możliwość faktycznej realizacji opieki farmaceutycznej, tj. będą mogli udzielać swoje porady. Do tej pory nie było koordynacji pracy lekarza z farmaceutą. Będziemy walczyli o dostęp farmaceuty do informacji o pełnej farmakoterapii i informacji medycznej pacjenta. Wówczas stanie się on pełnoprawnym uczestnikiem procesu leczenia pacjenta – o ile oczywiście pacjent będzie sobie tego życzył.

Aleksandra Kurowska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

Piotr Środa, 10 Kwietnia 2019, 21:31
Jesli rozważana jest "obecność kierownika apteki w godzinach jej otwarcia", to ilu kieroników bedzie musiało być w aptece calodobowej?
hruk Środa, 10 Kwietnia 2019, 8:07
Miłkowski, zmiany w ustawie refundacyjnej przygotowane leżą już ponad 2 lata w MZ więc on sam nic nie wymyślił,