Diagności: projekt o kształceniu w uzgodnieniach wewnętrznych w MZ

15 Kwietnia 2019, 14:41 diagnostyka biotechnologia laboratorium badania

Projekt regulujący m.in. kwestie kształcenia diagnostów laboratoryjnych jest w trakcie wewnętrznych uzgodnień roboczych w resorcie zdrowia - poinformowała wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko

Jak przypomniała, obecnie w diagnostyce laboratoryjnej mogli być zatrudniani absolwenci wydziałów analityki medycznej, a także biologii, mikrobiologii, chemii medycznej, biologii medycznej, biotechnologii medycznej, ale również farmaceuci i np. absolwenci weterynarii.  Absolwenci tych wydziałów, poza analityką medyczną, mogli uzyskać tytuł diagnosty laboratoryjnego, kończąc dwuletnie studia podyplomowe. Obecnie nowych naborów na takie studia podyplomowe już nie ma.

- W tej chwili jest przygotowywany projekt. Jeszcze jest on w trakcie wewnętrznych uzgodnień, roboczych, które obejmują m.in.(…) kwestie uzyskiwania kwalifikacji diagnosty laboratoryjnego – poinformowała wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko odpowiadając w piątek na pytania w Sejmie.

Medycyna laboratoryjna

- Chcielibyśmy, żeby przede wszystkim w systemie pracowali absolwenci medycyny laboratoryjnej, bo też będziemy zmieniać nazwę, aby pracowali absolwenci medycyny laboratoryjnej - dodała.

Jak mówiła, w skali kraju mamy 11 uczelni, 10 uczelni plus dwa uniwersytety, które posiadają kierunki: medycyna laboratoryjna czy diagnostyka laboratoryjna. Średnio rocznie przyjmuje się na te kierunki ok. 670 studentów, a kończy uczelnie ok. 470 absolwentów.

- Obecnie w kraju posiadamy 1584 zarejestrowane laboratoria i mamy świadomość, że taki proces kształcenia nie jest w stanie zagwarantować zastępowalności kadr – wskazała.

Dodała, że np. absolwenci mikrobiologii, jeżeli będą chcieli uzyskać pełny tytuł diagnosty laboratoryjnego, będą musieli ukończyć specjalizację. Dotyczy to również absolwentów wydziałów genetycznych. - Mamy pracownie genetyczne, które odgrywają bardzo ważną rolę w diagnostyce wielu chorób. Wydaje nam się, że ci absolwenci są bardziej przygotowani do pracy w laboratorium genetycznym niż absolwenci innych kierunków. W związku z tym w naszej ocenie nie możemy, nie powinniśmy im ograniczać dostępu do pracy właśnie w takich pracowniach – podkreślała wiceminister.

Część czynności pod nadzorem diagnosty laboratoryjnego

Wyjaśniła, że będzie zdefiniowany zakres kompetencji takiej osoby: nie będzie ona mogła wykonywać wszystkich czynności bądź też będzie mogła niektóre czynności wykonywać pod nadzorem diagnosty laboratoryjnego.

- Jest też kwestia pracowni, jeżeli chodzi o krwiodawstwo i krwiolecznictwo. Tutaj też absolwenci będą musieli uzupełnić w trybie specjalizacji swoje kwalifikacje. Generalnie absolwent analityki medycznej będzie pełnym diagnostą laboratoryjnym, będzie miał pełne prawo do pracy w laboratoriach, natomiast jeżeli będzie chciał pracować w pracowni genetycznej czy mikrobiologicznej, będzie musiał uzupełnić swoje kwalifikacje w trybie kształcenia podyplomowego. Mamy na celu uelastycznienie tego procesu kształcenia, szczególnie podyplomowego, ale główną troską  ministra zdrowia jest to, abyśmy mogli zagwarantować wysoko wykwalifikowaną kadrę w pracowniach, w laboratoriach – zaznaczyła J.Szczurek-Żelazko.

- Mamy pełną świadomość, że nie wszyscy absolwenci różnych kierunków mogą uzyskać pełne kwalifikacje diagnosty laboratoryjnego, ale jeżeli mówimy o absolwencie kierunku chemia czy biologia, to mamy na myśli absolwenta chemii medycznej i biologii medycznej. W związku z tym ten proces kształcenia przeddyplomowego jest zbieżny chociażby z obszarem ochrony zdrowia – mówiła wiceminister podkreślając jednocześnie, że absolwenci tego typu nigdy nie będą mieli, jeżeli nie uzupełnią kształcenia w trybie podyplomowym, kwalifikacji do samodzielnego wykonywania zawodu diagnosty.

- Jest możliwość pracy pod nadzorem diagnosty, natomiast pełna autoryzacja, udział w procesach jakościowych, będzie zastrzeżona tylko i wyłącznie dla diagnosty - stwierdziła.

BPO

Polecamy również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Karol Poniedziałek, 15 Kwietnia 2019, 21:44
Pani Minister niestety opowiadała banialuki co do uzyskiwania tytuł diagnosty laboratoryjnego, myliła szkolnie podyplomowe ze studiami podyplomowymi, nie miała pojęcia jakie są programy studiów. Nie wiem czy dosłowna transkrypcja jej słów to dobry pomysł. Ja wciąż mam nadzieję, że to co mówiła, to wynik braku wiedzy na temat uzyskiwania poszczególnych uprawnień, a nie prawdziwe pomysły MZ :)