A. Zapaśnik o przesunięciu konkursów w AOS

25 Kwietnia 2019, 15:46 Pacjent i kolejki

- Decyzja o aneksowaniu dotychczasowych umów z przychodniami specjalistycznymi musi być powiązana z opracowaniem nowych rozwiązań - uważa Andrzej Zapaśnik, ekspert Pracodawców RP i wiceprzewodniczący Pomorskiego Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia. Ponadto - według niego - w sieci szpitali konieczne jest zlikwidowanie ustawowej luki i umożliwienie szpitalom tworzącym obecnie poradnie, włączenie ich do sieci. 

Poselską poprawką do zupełnie innej ustawy, resort zdrowia i NFZ chcą doprowadzić do przeniesienia konkursów na AOS o kolejne przynajmniej półtora roku. AOS: znów nie będzie konkursów, "wrzutka" do ustawy o prawach... Jak ocenia Pan to rozwiązanie pod kątem potencjalnych wad i korzyści dla świadczeniodawców?

Jest to zgodne z postulatami środowiska związku Pracodawców RP i mamy nadzieje, że będzie to czas poświęcony na opracowanie nowych zasad funkcjonowania ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) w kontekście funkcjonowania szpitali.

W tej chwili działa już grupa robocza przy Radzie Społecznej NFZ, która zajmuje się kwestiami AOS, zainicjowana przez wiceprzewodniczącą Rady Małgorzatę Gałązka-Sobotkę. Chcemy z udziałem MZ wypracować zasady porządkujące ruch pacjentów zarówno w poradniach przyszpitalnych (obecnie funkcjonujących w ramach sieci szpitali), jak również w poradniach tradycyjnej Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej.

Szpitalne poradnie jednoimienne mają głównie służyć pacjentom z planowanymi hospitalizacjami lub po hospitalizacji – w praktyce okazuje się, że nie jest to jednak uregulowane i w efekcie grupy pacjentów się mieszają. Zależy nam na tym, aby uporządkować zakres zadań jednoimiennych poradni przyszpitalnych, które są prowadzone w trybie pozakonkursowym oraz poradni, które przystępują do konkursów.

Problemem jest to, że sieć szpitali ma pewną lukę ustawową polegającą na tym, że do sieci szpitali zostały włączone poradnie, które funkcjonowały przy szpitalach 1 października 2017 r., natomiast nie uregulowano problemu tworzenia brakujących poradni jednoimiennych. 

Mogą tworzyć, ale placówka musi liczyć się z tym, że poradnia ta będzie działać bez kontraktu?

Ustawowo jest problem z uruchomieniem poradni przyszpitalnych. Są szpitale, które w ogóle nie mają poradni przyszpitalnych i z utęsknieniem czekają na konkursy, aby je uruchomić i pozyskać kontrakt.

Naszym zdaniem powinno to podlegać rozdzieleniu tzn. powinny funkcjonować bezkonkursowe poradnie, a także powinna być możliwość tworzenia poradni jednoimiennych przyszpitalnych, ale zajmujących się wyłącznie pacjentami w trybie okołohospitalizacyjnym. Na wzór powstałych już poradni pediatrycznej i internistycznej, które to mają zajmować się wyłącznie pacjentami, którzy mają trafić do szpitala bądź zostają z niego wypisani. Kazus tych dwóch poradni już jest. Chodzi o to, aby te zasady rozszerzyć na całą sieć szpitali.   

Aleksandra Kurowska 

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz