Aptekarze chcą brać udział w kampaniach propacjenckich

26 Kwietnia 2019, 12:58 apteka farmaceuta senior

Możliwość współpracy pomiędzy aptekami a samorządami przy realizacji programów propacjenckich była tematem dyskusji „Programy propacjenckie i prospołeczne szansą na współpracę samorządów terytorialnych i aptek” przeprowadzonej w ramach V Europejskiego Kongresu Samorządów w Krakowie.

Uczestnicy debaty zgodnie podkreślali, że liczne sygnały płynące o konieczności włączenia aptek do programów prorodzinnych płyną także od przedstawicieli samorządu terytorialnego. Przykładem może być chociażby sytuacja z Ostrowa Wielkopolskiego i stworzona przez miasto Miejska Karta Seniora, do której nie mogli przystąpić przedstawiciele aptek. Zakaz blokuje ogromny potencjał społeczny i profity społeczne.

Według badań opisanych w raporcie Najwyższej Izby Kontroli z 2016 r. uczestnicy programu Karty Dużej Rodziny brak możliwości zakupu tańszych leków uznali za jeden z najważniejszych mankamentów programu. Osoby te przede wszystkim oczekują wsparcia w obszarze zdrowotnym. Bilety do kina, teatru są bardzo cenne, ale nie zastąpią one tego co najważniejsze czyli dostępu do właściwej opieki zdrowotnej. Zdaniem Marcina Tomasika Partnera w Kancelarii Tomasik, Jaworski, przepisy w Polsce, przynajmniej, jeżeli chodzi o rynek apteczny, nie są propacjenckie. – Nie są one bowiem konstruowane z perspektywy finalnego beneficjenta jakim jest pacjent, nie ocenia się czy dana regulacja będzie przydatna jeżeli chodzi o tą kategorię osób – podkreślał mecenas.

Zdaniem Artura Jędry, managera jednej z sieci aptecznych działających w Polsce, wzorem dla polskiego ustawodawcy powinny być rozwiązania brytyjskie, gdzie w aptekach realizowane są programy edukacyjne i profilaktyczne, mające na celu poprawę stanu zdrowia i samopoczucia pacjentów. Farmaceuci zachęcają pacjentów do obniżenia masy ciała, monitorują ich ciśnienie, motywują do walki z uzależnieniami. Opieka farmaceutyczna jest istotnym elementem brytyjskiego systemu ochrony zdrowia, a farmaceuta – pełnoprawnym partnerem lekarza. To do farmaceuty przychodzą po kolejną receptę pacjenci dotknięci chorobami przewlekłymi, lekarza specjalistę odwiedzają najwyżej dwa razy w roku. Wygranymi są zarówno pacjenci, jak i lekarze - podkreślał farmaceuta.

Według ostatnich badań farmaceuci postrzegani są jako zawód zaufania publicznego - 87 proc. badanych ufa farmaceutom. Zdaniem Stanisława Maćkowiaka, Prezesa Federacji Pacjentów Polskich, ten ogromny zasięg należy wykorzystać we wsparciu dla pacjentów, problemem jest natomiast to, że  prawo wyklucza możliwość opieki farmaceutycznej.

Z kolei Marcin Piskorski, Prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET, podkreślał, że najistotniejsze dla wszystkich decydentów powinno być, objęcie pacjentów właściwą i kompleksową opieką. Taką możliwość daje między innym sprzedaż leków przez Internet. W Polsce mogą robić to jedynie realnie działające apteki. W Niemczech taki system stanowi ogromne ułatwienie dla niepełnosprawnych. Przesyłka z lekami zawiera także list od farmaceuty z informacjami w jaki sposób  je zażywać oraz dodatkowo numerem telefonu. Taka opieka w Polsce wciąż pozostaje jedynie w sferze planów i niekończących się dyskusji. W opinii przedstawicieli aptek, dzieje się tak dlatego, że odkąd w Polsce obowiązuje całkowity zakaz reklamy aptek, niemal każda inicjatywa, w którą próbują zaangażować się apteki i farmaceuci, jest utrącana.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami apteki mogą informować jedynie o swoich godzinach pracy i lokalizacji. Inne informacje traktowane są jako reklama, za której naruszenie grozi kara do 50 tys. zł. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało zmiany regulacji w tym zakresie.

źródło: mat. pras.

Zobacz również:

Farmaceuta pierwszego kontaktu. Czego od aptek oczekują Polacy

ZAPPA: 700 aptek działa poza prawem

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz