IQVIA: rynek po wprowadzeniu leków biopodobnych Humiry

30 Kwietnia 2019, 10:53 leki

Adalimumab przełamuje trend szybkiego wzrostu charakterystyczny dla leków biopodobnych, a ulepszona formuła produktu oryginalnego, w połączeniu z edukacją, może być skuteczną strategią obronną – to m.in. wnioski z analizy pierwszych miesięcy po wprowadzeniu leków biopodobnych Humiry na rynkach europejskich.

Jak przypomniała IQVIA, w Europie mija pół roku od wprowadzenia czterech leków biopodobnych Humiry (adalimumab), a ich producenci prześcigają się w wysiłkach, aby przejąć rynek od substancji referencyjnej.

IQVIA zestawiła dane z rynków europejskich do stycznia 2019 roku aby przygotować wstępną, trzymiesięczną ocenę eksploracji rynku przez biosymilary Humiry.

 - Ostatnie premiery leków biopodobnych w onkologii ustaliły generalny trend szybkich przejęć rynku od leków referencyjnych (infliksymab, etanercept, rytuksymab i trastuzumab). Dotyczy to również chronionych podskórnych wersji rytuksymabu i trastuzumabu.

W przypadku adalimumabu, w krajach EU5, czyli Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Włoszech i Hiszpanii trend szybkiego wzrostu biosymilarów został przełamany – ich wzrost był wolniejszy niż w przypadku onkologicznych leków biopodobnych, co może wskazywać na determinację producenta leku referencyjnego w kwestii bronienia udziału w rynku – wynika z analizy.

 

 

Jak wskazano, analiza danych z poszczególnych krajów pokazuje dość kontrastujące wnioski.

Np. dynamika w Niemczech utrzymuje się wstępnie na podobnym poziomie, co w przypadku biosymilarów onkologicznych. Podobnie w Wielkiej Brytanii, choć tutaj trend ten jest mniej wyraźny, gdyż umowa przetargowa weszła w życie dopiero w grudniu, więc absorpcja wolumenu powinna z czasem przyspieszyć.

Tymczasem – jak analizuje IQVIA - Francja, Włochy i Hiszpania osiągają poziom poniżej 10 proc. udziału biosymilarów w rynku. We Francji przyczyny powolnego wzrostu upatrywać można w niskiej zachęcie finansowej dla aptek otwartych do zamiany leków na biopodobne. Zupełnie inaczej trzeba patrzeć na Danię, gdzie obowiązuje przetarg centralny, a tym samym zwycięzca „bierze wszystko”. Po przetargu prawie wszyscy pacjenci zostali przełączeni na biosymilar, z czego 80 proc. z nich w pierwszym miesiącu. Podobny system funkcjonuje w Norwegii, gdzie przetarg centralny wygrało Abbvie, a tym samym na rynku nie pojawił się konkurent.

W ramach wszystkich europejskich launchy biosymilarów adalimumabu, Imraldi (Samsung) jest liderem posiadając 2,8 proc. wielkości rynku molekuły w grudniu 2018, jednak blisko znajdują się Amgevita (Amgen) i Hyrimoz (Mylan), każda poniżej 3 proc.

 

 

Jak podkreśla IQVIA, trzy główne trendy widoczne po 100 dniach biosymilarów Humiry to:

- wolniejsze niż przypuszczano tempo przejmowania rynku na rynkach europejskich, w porównaniu z poprzednimi premierami biopodobnymi może potencjalnie wynikać z polityki cenowej Abbvie;

- koncentracja na pacjencie – zwycięzca drugiej linii – Amgevita – zyskał wzrost dzięki ulepszonej formule, co może wskazywać na to, że komfort pacjenta jest dla lekarzy czynnikiem decydującym, przeważającym nad czynnikami ekonomicznymi.

- Proces przełączania pacjentów nie jest jednokierunkowy. W grudniu w Niemczech Humira straciła 35 proc. pacjentów na rzecz Imraldi, ale zyskała 1 proc. z ponownych włączeń, co daje 34 proc. strat netto do Imraldi. Może to wynikać z ulepszenia formuły Humiry w połączeniu z edukacją pacjenta / lekarza w zakresie produktu oryginalnego.

- Abbvie nie opatentowało ulepszonej formuły, aby uniemożliwić rozwój leków biopodobnych, lecz działaniami promocyjnymi skierowanymi do lekarzy, pozwala im dostrzec przewagę preparatu referencyjnego – wskazano w raporcie.

- Ponowne włączenia na Humirę są faktem. Postępuje również stosowanie w drugiej linii leków biopodobnych o ulepszonej formule. Wszyscy gracze powinni uważnie obserwować przełączenia, aby wiedzieć, w którym kierunku ewoluuje ich udział w rynku - czytamy.

Sytuacja w Polsce

 Według danych NFZ w 2018 roku Adalimumabem było leczonych ponad 5 tys. pacjentów (5,056 tys. osób). W stosunku do 2017 roku nastąpił wzrost o 13 proc. (z 4 462 osób). Jedynie w programie B32 jest obecnie mniej pacjentów.

 

 

Źródlo: IQVIA

BPO

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz