Psychiatria dziecięca: RPO ponownie pyta jak rząd chce naprawić sytuację

06 Maja 2019, 8:11 dziecko terapia psycholog

Rzecznik Praw Obywatelskich ponownie wystąpił z prośbą o informacje o tym, jak rząd chce naprawić sytuację w psychiatrii dziecięcej. Pyta o doraźne działania, aby poprawić sytuację na oddziałach psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej oraz o to, na jakim etapie są prace nad reformą.

Jak podkreśla RPO, obłożenie oddziałów psychiatrii dzieci i młodzieży w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym wynosi 180 proc., a w Instytucie Psychiatrii i Neurologii - 150 proc, problem dotyczy całego kraju, czas oczekiwania na planową wizytę dziecka u psychiatry lub psychologa wynosi kilka miesięcy, a na planowe przyjęcie do oddziału całodobowego oczekiwanie wynosi od kilku miesięcy do ponad roku, podobnie jak na przyjęcie do oddziału dziennego lub oddziału nerwic.

Rzecznik zwrócił uwagę, że Minister Zdrowia do tej pory nie odpowiedział na wystąpienia RPO w tej sprawie. Dlatego w kolejnym wystąpieniu Rzecznik Praw Obywatelskich prosi o pilne przekazanie szczegółowych informacji o:

  1. doraźnych działaniach mających poprawić dramatyczną sytuację oddziałów psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej.
  2. aktualnym etapie prac nad reformą psychiatrycznej opieki zdrowotnej dla dzieci i młodzieży

- Zaburzenia psychiczne okresu rozwojowego są zjawiskiem narastającym w skali światowej. Również w Polsce obserwujemy wzrost częstotliwości diagnozowania większości zaburzeń psychicznych u dzieci i młodzieży – zwraca uwagę RPO. - W systemie opieki zdrowotnej i edukacji brak jest procedur postępowania w przypadku zagrożenia próbą samobójczą, agresją, autoagresją lub innymi zaburzeniami psychicznymi w wieku rozwojowym. Mimo że liczba dzieci i młodzieży z trudnościami psychicznymi wzrasta, nie przybywa ośrodków oferujących kompetentną pomoc terapeutyczną, psychologiczną i psychoterapeutyczną - pisze RPO.

System pomocy jest źle zorganizowany

Jak wskazał RPO, brakuje kompleksowości i spójności prowadzonego wsparcia. Nie ma wymiany informacji o dziecku i jego potrzebach między poradniami psychologiczno-pedagogicznymi a podmiotami leczniczymi i instytucjami opieki społecznej. Brak jest uregulowań prawnych zobowiązujących do takiej współpracy podmioty należące do różnych resortów. 

W ocenie Rzecznika, powoduje to, że do lekarzy psychiatrów kierowane są w trybie pilnym osoby nie wymagające tego typu pomocy. Skutkuje to również tym, że osoby z nasilonymi objawami i ryzykiem samobójczym lub zachowaniami agresywnymi oczekują miesiącami na wizytę i leczenie.

- Ponieważ sieć opieki innej niż szpitalna jest głęboko niewydolna, obecnie jedyną formą pomocy względnie dostępnej, która jest w stanie szybko i realnie zaopiekować się pacjentem, są oddziały całodobowe. Na tych oddziałach permanentnie brakuje miejsc – alarmuje RPO.

Źródło: RPO

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz