Senackie komisje nauki oraz zdrowia za ustawą o opiece nad uczniami bez poprawek

08 Maja 2019, 14:29 dzieci

Senatorowie z komisji nauki edukacji i sportu oraz komisji zdrowia rekomendują przyjęcie bez poprawek ustawy o opiece zdrowotnej nad uczniami.

Chodzi o ustawę przyjętą w kwietniu przez Sejm. To inicjatywa rządowa.

Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko wyjaśniała na środowym posiedzeniu komisji, że obecnie zagadnienia dotyczące profilaktycznej opieki nad uczniami są w wielu różnych aktach prawnych, a ustawa określa zagadnienia niezbędne do kompleksowej opieki nad uczniami, warunki organizacyjne, zasady współpracy pomiędzy różnymi podmiotami, z uwzględnieniem roli rodziców w tej opiece.

- Zgodnie z założeniami opieka profilaktyczna ma być realizowana w szkole przez pielęgniarkę  środowiska nauczania i wychowania. Pielęgniarce przypisujemy też nowe role, koordynatora świadczeń profilaktycznych realizowanych na rzecz uczniów – mówiła wiceminister.

- Jeżeli chodzi o rolę pielęgniarki, to przypisujemy jej rolę koordynatora. Nie było do tej pory podmiotu odpowiedzialnego za koordynację różnych akcji profilaktycznych realizowanych w szkole. To pielęgniarka zna najlepiej stan zdrowia dzieci i wie jakie programy profilaktyczne są najbardziej potrzebne. Wpisujemy wyraźne zadania, czyli współpraca ze stomatologiem i lekarze POZ. Ustawa daje też pielęgniarce możliwość wglądu do dokumentacji medycznej w zakresie niezbędnym do realizowania przez nią świadczeń zdrowotnych – wskazała J.Szczurek-Żelazko.

Jak mówiła, drugim filarem w tej ustawie jest wzmocnienie opieki stomatologicznej. - Do tej pory ten obszar nie był uregulowany. Chcemy doprecyzować sposób udzielania świadczeń stomatologicznych, aby zabezpieczyć tę opiekę. Dane statystyczne są alarmujące, więc musimy poprawić sytuację w tym obszarze – podkreśliła.

Wiceminister poinformowała, że z danych z NFZ wynika, że do końca 2018 r. było 720 gabinetów stomatologicznych w szkołach.

- Chodzi o możliwość dostępu do stomatologa na terenie szkoły – to dotyczy dużych szkół, zespołów szkół.  Jeżeli w szkole nie ma gabinetu, to szkoła powinna podpisać umowę z najbliżej zlokalizowanym gabinetem, gdzie dzieci będą miały nieograniczony dostęp do opieki stomatologicznej. Trzeci element, to funkcjonujące już dentobusy, docierające do mniejszych szkół, gdzie tworzenie gabinetu nie byłoby racjonalne - wyjaśniała. Dodała, że w ubiegłym roku skorzystało ze świadczeń w dentobusach ok. 30 tys. dzieci.

Ponadto - jak wyjaśniała wiceminister - ustawa zawiera też zapisy związane z realizacją praw pacjenta. - Bezwzględnie podkreślamy, że bez zgody rodzica nie mogą odbywać się żadne czynności naprawcze, a jedynie profilaktyczne bez sprzeciwu rodzica - dodała.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz