Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych przyjęła stanowisko ws. wypowiedzi ministra zdrowia o tym, że zawód diagnosty laboratoryjnego nie jest zawodem prawnie uregulowanym i dlatego nie ma możliwości przeznaczenia celowanej kwoty na podwyżki dla diagnostów. Według diagnostów, taką wypowiedzią minister wprowadza w błąd opinię publiczną.
- W związku z wypowiedzią ministra zdrowia prof. Łukasza Szumowskiego w wywiadzie udzielonym stacji radiowej RMF FM 8 maja br. dotyczącą braku możliwości przeznaczenia celowanej kwoty na podwyżki dla diagnostów laboratoryjnych i fizjoterapeutów, Prezydium Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych wyraża sprzeciw wobec nierównego traktowania zawodów medycznych - podkreślono w stanowisku wydanym w piątek.
Według KIDL, w przywołanej powyżej wypowiedzi minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski stwierdził, że zawód diagnosty laboratoryjnego nie jest uregulowany prawnie – czym wprowadza opinię publiczną w błąd.
- Jak wynika z wypowiedzi pana ministra zdrowia właśnie z tego powodu diagności laboratoryjni, w przeciwieństwie do lekarzy i pielęgniarek, nie otrzymali bezpośrednio środków przeznaczonych na podwyżki wynagrodzeń - stwierdza samorząd diagnostów i przypomina, że zawód diagnosty laboratoryjnego działa na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o diagnostyce laboratoryjnej (Dz.U. z 2016 r., poz. 2245) oraz analogicznie jak lekarze i pielęgniarki posiada samorząd zawodowy.
- W związku z tym żądamy przeznaczenia bezpośrednich środków na wzrost wynagrodzeń dla diagnostów laboratoryjnych, gdyż nie istnieją przeszkody, które wskazał minister zdrowia w swojej wypowiedzi - podkreślają diagności.
Źródło: KIDL
BPO
Polecamy również:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!