Radio ZET: Wiceminister Łanda wziął udział w płatnym szkoleniu dla farmaceutów. Pracownikom tego zabrania

17 Grudnia 2015, 11:55 Łanda

Zdaniem Radia Zet, wiceminister odpowiedzialny w resorcie za leki jest niekonsekwentny w swoich decyzjach. Zabrania swoim pracownikom spotykać się z przedstawicielami firm farmaceutycznych poza ministerstwem, a sam bierze udział w płatnym sympozjum zakończonym kolacją. Minister Radziwiłł swojego wiceministra tłumaczy: - Miał zobowiązania z czasu kiedy nie był ministrem.

Jak informuje Mariusz Gierszewski, sympozjum, w którym uczestniczył wiceminister współfinansowały firmy farmaceutyczne i stowarzyszenie, z którym Łanda współpracował od wielu lat.

Jak czytamy w informacji:  –  Na sympozjum wiceminister Łanda wygłosił wykład "Priorytety i plany strategiczne Ministerstwa Zdrowia". Uczestnicy za udział w tym wydarzeniu musieli zapłacić od 500 do 2400 złotych. Częścią wydarzenia była też eksluzywna kolacja z ekspertami, za udział w której trzeba było zapłacić 250 złotych. Według relacji uczestników, trwała ona do późnych godzin nocnych i okraszona była programem artystycznym. Wziął w niej udział także wiceminister Łanda.

Gierszewski ustalił, że sponsorami całego sympozjum były największe firmy farmaceutyczne a także firmy prywatne związane kiedyś z Łandą. W firmach HTA Consulting i HTa Audit - Łanda był przed laty prezesem. Brązowym sponsorem wydarzenia była też fundacja Łandy: Watch Healt Care. Wiceminister przez wiele lat związany był też ze stowarzyszeniem CEESTAHC, które organizowało sympozjum.

Dziennikarz o sprawę zapytał ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, który  nie widzi w tym nic złego:  –   Wiceminister Łanda miał zobowiązania z czasu kiedy nie był ministrem. To cykliczna konferencja naukowa. Byłoby dziwne gdyby odmówił. Było tam obecnych kilku wiceministrów z poprzednich rozdań. Tak to już jest, że najczęściej sponsorem jest przemysł farmaceutyczny, ale jeśli wszystko odbywa się w sposób przejżysty a tak było w tej konferencji to po prostu jest to fakt. Gdybyśmy nie pojawiali się na konferencjach sponsorowanych przez biznes, musielibyśmy się zamknąć na Miodowej i nie wyściubiać nosa poza budynek ministerstwa – powiedział minister.

Dziennikarz przypomina, że w jednym z wywiadów Łanda mówił, że pracownicy podlegających mu departamentów nie mogą spotykać się z przedstawicielami przemysłu farmaceutycznego poza siedzibą ministerstwa, za wyjątkiem publicznych spotkań jak np. konferencje. Czy można do tej kategorii zaliczyć też zamkniętą kolację?  –  pyta Gierszewski .

Źródło: Radio ZET/ŁS/Mariusz Gierszewski

Red.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz