Dziękujemy Twój adres email został pomyślnie dodany do newslettera Polityki Zdrowotnej.

Fizjoterapeuci: zaostrzenie protestu i "problemy" w uzdrowiskach

16 Maja 2019, 14:16 fizjoterapeuta rehabilitacja masażysta

Resort zdrowia ma informację o tym, że w niektórych uzdrowiskach jest problem z realizacją świadczeń z powodu pójścia na zwolnienia fizjoterapeutów w ramach zaostrzenia protestu pod hasłem „Maj bez fizjoterapeutów”. Potwierdził to w czwartek szef resortu Łukasz Szumowski. 

Minister pytany o zaostrzenie protestu przez fizjoterapeutów podkreślił, że resort zdrowia nie ma sygnałów, by jakikolwiek szpital miał problemy z udzielaniem świadczeń z zakresie świadczeń rehabilitacyjnych z powodu zaostrzenia prostu przez fizjoterapeutów. Jednocześnie przyznał, że są takie sygnały z uzdrowisk.

Jedyne co dociera do nas, to informacja z uzdrowisk – wyjaśnił Ł. Szumowski.

Jak mówił, obecnie przedstawiciele wojewódzkich oddziałów NFZ spotykają się z dyrektorami szpitali i podpiszą z nimi aneksy umów. - Dyrektorzy służą informacją, który szpital ile otrzymał pieniędzy w związku ze zwiększeniem ryczałtów - wskazał i dodał, że taką informację mogą otrzymać także fizjoterapeuci.

Ł.Szumowski wskazał, że z informacji resortu wynika, że część szpitali już załatwiła regulacje z fizjoterapeutami. - Liczmy na to, że coraz więcej dyrektorów będzie podejmowało rozmowy i będzie załatwiało tę sprawę w ramach przyznawanych środków – podkreślił. Dodał, że oprócz 680 milionów zł, które przeznaczono na wzrost ryczałtów dla szpitali trwają prace nad uruchomieniem dodatkowych 4 mld zł w ramach zmiany planu finansowego NFZ.

Tymczasem przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii Tomasz Dybek poinformował w rozmowie z Polityką Zdrowotną, że 30 oddziałów rehabilitacyjnych w szpitalach całkowicie stoi. Jak wymieniał chodzi m.in. o placówki w Żywcu, Sosnowcu, Mysłowicach, Wejherowie, Łomży, Lesznie, Bełhatowie, Łodzi i Elblągu. Dodał, że w kolejnych 30 placówkach z powodu pójścia fizjoterapeutów na L-4 pracuje ok. 50 proc. pracowników fizjoterapii.

Wyjaśnił, że powodem brania przez fizjoterapeutów zwolnień lekarskich jest przemęczenie. 

Odniósł się również do informacji ministerstwa, że są w systemie dodatkowe środki - 680 mln zł oraz, że będzie 4 mld zł w związku z procedowaną zmianą planu finansowego. - Ministerstwo mówi o rzeczach, które nie mają pokrycia w rzeczywistości - stwierdził.

Kolejne spotkanie fizjoterapeutów dotyczące wzrostu ich wynagrodzeń z ministrem zdrowia zaplanowane jest na posiedzeniu Zespołu trójstronnego w najbliższy poniedziałek.

BPO

 

 

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Tomasz D Piątek, 17 Maja 2019, 13:02
Tem facet jest ministrem w Argentynie, nie w Polsce... nigdy tu nic nie widzial i nie slyszal...