Anestezjolodzy piszą do MZ i MS ws. zmian w kodeksie karnym

03 Czerwca 2019, 16:38 Lekarz operacja znieczulenie

Związek Zawodowy Anestezjologów zwrócił się do Ministra Sprawiedliwości o jednoznaczne wyeliminowanie  karania pracowników medycznych za nieumyślne spowodowanie śmierci na podstawie art. 155 kodeksu karnego. Od ministra zdrowia oczekują zajęcia jednoznacznego stanowiska w sprawie. 

W piśmie do Ministra Sprawiedliwości związek wyraził zdecydowany sprzeciw i oburzenie w związku z wyjaśnieniem MS opublikowanym 30 maja. Z kolei od ministra zdrowia związek oczekuje zajęcie jednoznacznego stanowiska w tej sprawie. 

– Wyjaśnienie MS nie wykluczają, że lekarz, który w trakcie wykonywania zawodu popełni tzw. błąd medyczny, którego efektem jest nieumyślne spowodowanie śmierci, może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej na podstawie przepisu art. 155 kodeksu karnego, który przewiduje maksymalną karę pozbawienia wolności w wymiarze 15 lat – czytamy w pismach.

Związek stanowczo zwrócił się do ministra sprawiedliwości o rozpoczęcie prac nad nowelizacją kodeksu karnego w celu jednoznacznego wyeliminowania karania pracowników medycznych za nieumyślne spowodowanie śmierci na podstawie art. 155 kodeksu karnego.

- Zgony pacjentów spowodowane zdarzeniami niepożądanymi są problemem wszystkich systemów ochrony zdrowia na świecie. Niemieckie Kasy Chorych publikują raporty, z których wynika, że rocznie w niemieckich szpitalach na skutek zdarzeń niepożądanych dochodzi do średnio 19 tys. zgonów -  wskazują anestezjolodzy. Jak dodają, według wielu międzynarodowych danych zdarzenia niepożądane dotyczą ok. 10 proc. hospitalizowanych pacjentów.

Jak zaznaczyli anestezjolodzy, udzielają oni świadczeń opieki zdrowotnej pacjentom, często w stanie bezpośredniego zagrożenia  życia, a śmiertelność pacjentów leczonych na Oddziałach Intensywnej Terapii wynosi średnio ponad 30 proc.

W ocenie ZZA brak jednoznacznych regulacji prawnych wyłączających stosowanie przepisu art. 155 kodeksu karnego do nieumyślnego spowodowania śmierci w wyniku tzw. błędu medycznego może spowodować szereg negatywnych zdarzeń w systemie ochrony zdrowia w Polsce, w tym paradoksalnie ograniczyć dostępność świadczeń zdrowotnych, zmniejszyć bezpieczeństwo pacjentów i nasilić zjawisko emigracji polskich lekarzy.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

Aaa Wtorek, 04 Czerwca 2019, 11:26
Tylko i wyłącznie więzienie. To i tak mała kara za usmiercanie niewinnych pacjentów.
Maria Środa, 05 Czerwca 2019, 6:27
Bardzo dobrze wszyscy lekarze wyjada I wtedy Bedziesz robic znachorow o ratowanie zycia.
Ada Wtorek, 04 Czerwca 2019, 9:11
kiedy farmaceuci zaczna płacić odszkodowania za trujące leki z walsartanem ? GiF i jego zespół nie kontrolowali leków na nadcisnienie i wiele tysięcy ludzi umrze na nowotwory. Czas o tym napisać Panowie.
Pawel Wtorek, 04 Czerwca 2019, 13:05
To akurat zmiany w prawie się przydadzą i na tę okoliczność. Może wreszcie URPL zacznie czytać dokumentację rejestrowanych leków
ika Wtorek, 04 Czerwca 2019, 8:51
Zero poluje na kardiologów i nie przestanie poki sil