67 miliardów w NFZ bez należytego nadzoru?

18 Grudnia 2015, 12:12

Narodowy Fundusz Zdrowia już od niemal pół roku funkcjonuje bez wiceprezesa odpowiedzialnego za finanse. Budżet NFZ na ten rok to niemal 67 miliardów złotych. Na przyszły rok w planie finansowym zapisano już ponad 69 miliardów.

Koniec roku to niezwykle istotny czas dla Narodowego Funduszu Zdrowia i świadczeniodawców. Przede wszystkim trwają właśnie negocjacje z lekarzami podstawowej opieki zdrowotnej w sprawie aneksowania umów na przyszły rok. Zawsze wiąże się to z koniecznością podejmowania istotnych decyzji finansowych. Tym bardziej w tym roku, kiedy równocześnie resort zdrowia i NFZ muszą zapewnić środki na obiecane podwyżki dla pielęgniarek.

Tymczasem od ponad pół roku Narodowy Fundusz Zdrowia funkcjonuje bez wiceprezes ds. finansowych. Julita Jaśkiewicz, która pełniła tę funkcję złożyła dymisję w czerwcu. Konkurs na jej następcę został ogłoszony 13 października br. Kandydaci mogli się zgłaszać do 4 listopada. Minął miesiąc i nadal nie ma rozstrzygnięcia.

Narodowy Fundusz Zdrowia informuje, że spośród zgłoszonych ofert, trzech kandydatów spełnia wymogi formalne. Łukasz Falgier, Miłosz Antczakowski oraz Andrzej Orzechowski. Kim są kandydaci?

Łukasz Falgier do lipca 2014 roku był dyrektorem generalnym Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. W 2011 roku media donosiły o kontroli NIK, w wyniku której Izba zgłosiła zastrzeżenia do jego pracy. Chodziło przede wszystkim o zakup samochodu terenowego, który miał być wykorzystywany przez Urząd w akcjach kryzysowych. Kontrolerzy stwierdzili jednak, że auto zamiast do celów służbowych mogło być wykorzystywane prywatnie przez ówczesnego dyrektora.

Miłosz Anczakowski to wieloletni pracownik Narodowego Funduszu Zdrowia. Jest prawnikiem. Obecnie pełni funkcję zastępcy dyrektora ds. finansowych w Mazowieckim Oddziale Wojewódzkim NFZ.

Andrzej Orzechowski jest byłym posłem Platformy Obywatelskiej. W poprzedniej kadencji Sejmu pracował w Komisji Finansów Publicznych i w Komisji Zdrowia. Z wykształcenia jest ekonomistą.

Nieoficjalnie urzędnicy przyznają, że opóźnienia w rozstrzygnięciu konkursu wynikają ze zmiany ekipy rządzącej. Konkurs został ogłoszony jeszcze przed wyborami. Zmiana kierownictwa w Ministerstwie Zdrowia zwykle oznaczała jednoczesną zmianę władz w NFZ. Trudno się więc spodziewać, by kandydaci związani z poprzednią ekipą mogli liczyć na pozytywną opinię nowego ministra. A to właśnie szef resortu zdrowia mianuje zarówno prezesa, jak i wiceprezesów NFZ. Jak długo więc będzie trzeba czekać na zmiany personalne w Funduszu?

Anna Panek

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz