Działania Rzecznika Praw Pacjenta ws. zmarłego Szymonka

19 Czerwca 2019, 16:53 rpp

Szymon podczas pobytu w szpitalu miał zapewnioną właściwą opiekę i leczenie, a zdiagnozowana u chłopca jednostka chorobowa nie była wynikiem podania szczepionki- informuje z swoim oświadczeniu Rzecznik Praw Pacjenta. 

 

W związku ze śmiercią małego Szymona chcielibyśmy złożyć Rodzinie wyrazy najgłębszego współczucia. Śmierć dziecka jest zawsze wielką tragedią, łączymy się w bólu z bliskimi Szymona.

Jeśli chodzi o doniesienia medialne, wskazujące na uniemożliwienie rodzicom pożegnania z dzieckiem, w związku ze zmianą godziny rozpoczęcia komisji, która miała stwierdzić śmierć mózgu (trwałe i nieodwracalne ustanie czynności mózgu) - postępowanie wyjaśniające w tej kwestii trwa trwa.  

Rzecznik Praw Pacjenta publikuje informacje zakresie działań podjętych w kwestii przypadku Szymonka:

8 lutego br. - pierwsze doniesienia w sprawie chorego chłopca. W tym samym dniu Rzecznik Praw Pacjenta podjął działania wyjaśniające i wystąpił do Szpitala Dziecięcego im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza SPZOZ w Warszawie o przekazanie wyjaśnień w sprawie.

15 lutego br. Szpital zaprzecza, by były podejmowane próby odłączenia dziecka od aparatury, podtrzymującej funkcje życiowe. Wskazano ponadto, że leczenie dziecka jest kontynuowane.  

14 marca br. Rzecznik Praw Pacjenta zlecił przeprowadzenie kontroli w szpitalu Konsultantowi Wojewódzkiemu w dziedzinie neurologii dziecięcej oraz Konsultantowi Wojewódzkiemu w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii na podstawie informacji dotyczących niewłaściwej opieki nad dzieckiem.

W przedmiotowej sprawie Rzecznik Praw Pacjenta podjął także współpracę z Wojewodą Mazowieckim i Ministrem Zdrowia.

18.06 br. pojawiły się także informacje medialne, wskazujące na uniemożliwienie rodzicom pożegnania z dzieckiem, w związku ze zmianą godziny rozpoczęcia komisji, która miała stwierdzić śmierć mózgu (trwałe i nieodwracalne ustanie czynności mózgu). Rzecznik Praw Pacjenta wystąpił do szpitala o dodatkowe wyjaśnienia dotyczące tej kwestii.

 Zobacz: Nazywali go "Polski Alfie Evans". 11-miesięczny Szymon nie żyje

Jak informuje RPP, zebrany materiał i analizy wskazują, że dziecko podczas pobytu w szpitalu miało zapewnioną właściwą opiekę i leczenie. W proces ten było zaangażowanych wiele uznanych autorytetów z poszczególnych dziedzin medycyny. Odbywały się też kilkukrotnie konsylia lekarskie z udziałem ww. ekspertów.

Ponadto, z posiadanego materiału, w szczególności z opinii ww. konsultantów, w żaden sposób nie wynika, aby zdiagnozowana u chłopca jednostka chorobowa była wynikiem podania szczepionki. U dziecka wykryto mutację w genie RANBP2. Osoby dotknięte tą mutacją są podatne na ostrą martwiczą encefalopatię. 

 Postępowanie jest w toku. Po uzyskaniu kompletnych i wyczerpujących informacji Rzecznik podsumuje ostateczne ustalenia.

 źródło: BPP

JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

Feliks Czwartek, 20 Czerwca 2019, 8:54
Rzecznik praw pacjenta dopre
Daek Środa, 19 Czerwca 2019, 18:09
Kłamstwa, kłamstwa wszędzie kłamstwa