M. Miłkowski uspokaja: od lipca nowe leki w onkologii

21 Czerwca 2019, 14:45 Maciej Miłkowski

Na opublikowanym dziś projekcie nowej listy refundacyjnej nie znalazły się leki, co do których wydawało się, że decyzja ostatecznie już zapadła. Z kolei inne zniknęły z refundacji. O to, czy coś się jeszcze zmieni pytamy wiceministra zdrowia Macieja Miłkowskiego. 

Dziś opublikowano projekt nowej listy leków refundowanych. Pisaliśmy o tym tutaj:

- Projekt listy nie jest jeszcze ostateczną listą leków refundowanych. W przypadku części nowych cząsteczek decyzje zapadły, ale np. nie zostały jeszcze pisemnie potwierdzone. Od 1 lipca będą nowe leki, m.in. dla pacjentów onkologicznych – mówi wiceminister zdrowia. – Nie ma też uwzględnionej części przedłużeń decyzji refundacyjnych, a decyzje już w tych sprawach podjąłem – wyjaśnia.

Na liście leków, które znikają pojawił się m.in. Avastin, ale M. Miłkowski podkreśla, że decyzja jest już wstępnie uzgodniona. - Zniknie za to inny bardzo ważny lek, a mianowicie herceptyna dożylna – informuje M. Miłkowski. To lek stosowany w raku piersi. – Przez ostatni rok mieliśmy już odpowiedniki leku oryginalnego, a od 1 lipca na listę wejdą dwa kolejne. Będą więc kolejne tańsze odpowiedniki i zastąpią one lek, który był pierwszy na rynku – wyjaśnia Maciej Miłkowski.

Hematoonkologia

- To jest lista (projekt listy- przyp. red.) z wtorku rano. Na ostatecznej mają się znaleźć m.in. trzy nowe leki hematoonkologiczne. Nie zostały tu uwzględnione, ponieważ decyzje dla wszystkich nie były jeszcze wydane, ale już są – mówi wiceminister. Szpiczak, ostra białaczka limfoblastyczna – w tych przypadkach mają być refundowane nowe cząsteczki - zapowiada.

Z nowych leków będzie też Alecensa na raka płuca. – Może ostatecznie decyzje nie zostały wydane – podkreśla wiceminister.

Obniżki

Miłkowski podkreśla też, że jest sporo obniżek cen drogich leków. Są zwłaszcza w RSS w programach lekowych.

Od lipca kolejne spotkania z firmami

Wiceminister zapowiada, że od lipca będzie się już spotykał z firmami w sprawie wrześniowej i listopadowej listy leków refundowanych.

– Chcemy na spokojnie i z wyprzedzeniem dopiąć kluczowe kwestie związane z kolejnymi listami leków refundowanych – mówi wiceminister.

Komisja Ekonomiczna prawdopodobnie będzie normalnie pracować w lipcu. – Z kolei w sierpniu będzie duży ruch związany z tym, że kończy się wyłączność dla Roche dotycząca Rytuksymabu (Mabthera). To jeden z leków mających ponad 200 mln obroty, a 25-procentowe obniżenie ceny związane z końcem wyłączności, wygeneruje ok. 50 mln zł oszczędności dla budżetu NFZ, choć może zmienić się nieco w zależności od RSS jaki miała firma – stwierdza wiceminister. – Co najmniej dwie firmy chcą wejść na rynek z odpowiednikami tego leku – dodaje. Więc we wrześniu mogłyby się pojawić tańsze zamienniki.

Choroba Fabry'ego

Jak wyjaśnił wiceminister, w poniedziałek będą jeszcze rozmowy w Komisji Ekonomicznej. Dwa leki czekają na decyzje, a jesienią pewnie pojawi się trzeci.  

Aleksandra Kurowska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz