NIK: rosną dopłaty pacjentów do wyrobów medycznych, a brak kontroli jakości

26 Czerwca 2019, 9:00 niepełnosprawny wózek inwalidzki wyroby medyczne

Najwyższa Izba Kontroli punktuje słabość systemu zaopatrywania pacjentów w wyroby medyczne. O wszystkich MZ od dawna wie. To m.in. rosnące dopłaty z własnej kieszeni przez pacjentów, dowolność marży ustalanych przez świadczeniodawców, brak standardów jakości. Przy tym koszty zaopatrzenia w wyroby medyczne rosną szybciej niż wydatki na świadczenia. 

Prace nad ustawą regulującą refundację wyrobów medycznych zostały już dawno zarzucone, ale problemy pozostały, a nawet - jak wynika z nowego raportu NIK - narosły. 

 

Równy dostęp to mit: decyduje zasobność portfela

Jak twierdzi NIK, dostępność oraz jakość wyrobów kupowanych przez pacjentów stają się coraz bardziej zależne od zasobności ich portfela. Obowiązujące zasady finansowania wyrobów medycznych utrudniają do nich dostęp i przyczyniają się do niegospodarnego wydatkowania środków publicznych. Szwankuje też nadzór nad rynkiem zaopatrzenia w wyroby medyczne, co przekłada się na ryzyko dla bezpieczeństwa ich stosowania. Minister Zdrowia co prawda przygotował projekt nowych regulacji, ale nie podjął dalszych działań na rzecz zmiany zasad obowiązujących w tym obszarze.

Kontrola NIK obejmowała tylko dostępność wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie osoby uprawnionej (np. lekarza, pielęgniarki czy położnej). Szczegółowym badaniem NIK objęła część wyrobów z I lub II a klasy ryzyka, tj.: wózki inwalidzkie, pionizatory, produkty chłonne (pieluchomajtki i zamienniki, w tym: pieluchy anatomiczne, majtki chłonne, wkłady anatomiczne, podkłady higieniczne), aparaty słuchowe, wkładki uszne, ortezy kończyn dolnych, materace przeciwodleżynowe.

Jednym z powodów, dla których NIK podjęła kontrolę dostępności wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie było niezrealizowanie przez Ministra Zdrowia wniosku NIK z 2017 r. po kontroli realizacji zadań NFZ w 2016 r. Był to wniosek de lege ferenda dotyczący zmiany zasad refundacji wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie osoby uprawnionej, przez nowelizację ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych. Do czasu znowelizowania ustawy, Minister miał zmienić akty prawne, do których miał upoważnienie ustawowe. Jednak Minister przepisów nie znowelizował.

Izba zwraca uwagę, że obowiązujące w polskim porządku prawnym rozwiązania uniemożliwiają m.in. zaopatrzenie hospitalizowanych pacjentów w wyroby medyczne na okres po wyjściu ze szpitala. Jest to możliwe dopiero po zakończeniu hospitalizacji, co znacznie utrudnia dobranie i dopasowanie, a później także użytkowanie wyrobu medycznego. Oczywiście pacjenci mogą zakupić potrzebny wyrób za pełną kwotę w każdym momencie. Natomiast osoby zainteresowane finansowaniem z NFZ, muszą swoje odczekać. Zgodnie z obowiązującymi procedurami, lekarz (lub inna osoba uprawniona) wystawia zlecenie na zakup wyrobu medycznego, które następnie czeka na potwierdzenie Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Wycieczki z dokumentami

1 października 2018 r. weszły w życie zmiany dotyczące wystawiania i potwierdzania zleceń na wyroby medyczne. Mają usprawnić proces obsługi zleceń na zaopatrzenie w wyroby medyczne i zleceń ich naprawy. Do dnia 30 czerwca 2019 r. zlecenia te są wystawiane, potwierdzane i realizowane jak dotychczas w wersji papierowej z koniecznością potwierdzenia w oddziale NFZ. Ale będzie to już niedługo możliwe w wersji elektronicznej. To powinno ułatwić życie zwłaszcza osobom z niepełnosprawnością. Nie będą musiały dostarczać NFZ papierowych dokumentów, a poza tym po nabyciu wyrobu medycznego na podstawie potwierdzonego przez NFZ zlecenia, mogą ubiegać się o dofinansowanie udziału własnego ze środków PFRON. Wiąże się to z dodatkowym utrudnieniem. W tym celu muszą one bowiem uzyskać kopię potwierdzonego, zrealizowanego i rozliczonego zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne.

Relatywnie szybka realizacja

Kontrolerzy NIK zbadali 998 zleceń na zaopatrzenie w wyroby medyczne. Badanie wykazało, że w zdecydowanej większości, bo aż w 87% przypadków zlecenia były realizowane w tym samym dniu, w którym zlecenie zostało przyjęte do realizacji. W pozostałych 13% (129 przypadków) zlecenia realizowano od 1 dnia do ponad 1 roku od przyjęcia zlecenia do realizacji. Trzeba podkreślić, że długi czas realizacji dotyczył wyrobów medycznych wymagających dopasowania do konkretnego pacjenta, np. w 7 przypadkach, gdzie czas realizacji przekroczył 100 dni, zlecenia dotyczyły aparatów słuchowych.

Wydatki rosną

W okresie objętym kontrolą koszty zaopatrzenia w wyroby medyczne wzrosły o prawie 27%, podczas gdy koszty świadczeń opieki zdrowotnej ogółem finansowanych przez Fundusz poszły w górę tylko o 20%.

AK

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Piotr Środa, 26 Czerwca 2019, 10:49
Bzdura jakich mało. Obniżyli parę lat temu limity refundacji. Zmieniacie ilość przysługującego zaopatrzenia bez zmiany limitu refundacji. Wszystko drożeje, a wyroby medyczne mają tanieć. Żart jakiś.