Nowotwory głowy i szyi: niezbędna poprawa wczesnej wykrywalności

18 Lipca 2019, 15:54 operacja szpital

- Poprawa wczesnej wykrywalności nowotworów głowy i szyi jest niezbędna do uzyskania lepszych wyników leczenia  i przeżywalności - przekonywał w czwartek podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. onkologii prof.  Andrzej Kawecki, kierownik kliniki nowotworów głowy i szyi w centrum Onkologii w Warszawie . Jak mówił, trudno stworzyć w przypadku tych nowotworów model badań przesiewowych, a potrzebna jest edukacja społeczna i wzmożona czujność onkologiczna wśród lekarzy POZ i stomatologów. 

Jak poinformował prof. Kawecki, nowotwory głowy i szyi w grupie mężczyzn stanowią 6 proc. wszystkich zachorowań onkologicznych, a u kobiet jest to niespełna 2 proc. wszystkich zachorowań onkologicznych. W sumie rocznie jest ok. 7 tys. nowych zachorowań.

- Trendy zachorowalności to względna stabilizacja, ale zmienia się struktura, ponieważ u mężczyzn zachorowalność na raki jamy ustnej i gardła stopniowo rośnie, a raka krtani - spada, zaś u kobiet rośnie zachorowalność na raka jamy ustnej i ustnej części gardła oraz minimalnie rośnie zachorowalność na raka krtani - zwracał uwagę prof. Kawecki.

Wyjaśnił, że ma to bezpośredni związek z czynnikami ryzyka. Jak mówił do niedawna główne czynniki ryzyka to ekspozycja śluzówek, dróg oddechowych na dym tytoniowy oraz alkohol, a obecne zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego. - Nowotworów zależnych od zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego jest coraz więcej i te zachorowania występują u osób w młodszym wieku - mówił.

Metody leczenia

Wyjaśnił, że w leczeniu nowotworów głowy i szyi w zależności od stopnia zaawansowania stosuje się leczenia radykalne, czyli chirurgię i radioterapię, a także stosuje się chemioradioterapię oraz immunoterapię.

- Istnieje zdecydowana różnica w rokowaniach przy wczesnym rozpoznaniu. Ale problem polega na tym, że 70 proc. to przypadki w chwili rozpoznania o znacznym zaawansowaniu. Chorzy ci wymagają agresywnego leczenia skutkującego gorszą jakością życia i niższą przeżywalnością - wskazywał prof. Kawecki.

Jak poprawić wczesną wykrywalność

Jak podkreślał, niezbędne dla poprawy wyników leczenia i przeżywalności jest  poprawa wczesnej wykrywalności. - Potrzebna jest edukacja społeczna i wzmożona czujność onkologiczna wśród lekarzy POZ i stomatologów - przekonywał.

Poinformował, że opracowane zostały wytyczne działań profilaktycznych i będą niedługo opublikowane. Zostały one przygotowane pod egidą Naczelnej Rady Lekarskiej, ekspertów Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej i Kolegium Lekarzy Rodzinnych.

Jak wskazywał prof. Kawecki, niezbędna jest także koordynacja procesu terapeutycznego, urealnienie wyceny złożonych procedur, szczególnie rozległych resekcji z jednoczesnymi rekonstrukcjami ubytków, stała modernizacja aparatury do radioterapii, a także przyspieszenie wdrożenia nowych leków do programów lekowych, a dotyczy to głównie immunoterapii, która na razie nie jest refundowana.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz