Szpital w wstrzymuje przyjęcia na oddziałach. Powód? Bakteria New Delhi

07 Sierpnia 2019, 11:35 szpital

U kilku pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala w Zielonej Górze stwierdzono zakażenie bakterią New Delhi (Klebsiella pneumoniae NDM).

O wszystkim dowiadujemy się z oficjalnego komunikatu Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze. -W ostatnim czasie na dwóch oddziałach tj. Klinicznym Oddziale Chorób Wewnętrznych oraz Klinicznym Oddziale Neurochirurgii, u kilku pacjentów stwierdzono zakażenie bakterią Klebsiella pneumoniae NDM. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż pierwotnym źródłem zakażenia był pacjent przyjęty ze szpitala spoza woj. lubuskiego - informuje szpital.

W celu opanowania ogniska epidemiologicznego,  zapadła decyzja o wstrzymaniu przyjęć pacjentów na ww. oddziałach, do odwołania. Pomimo niewielkiego prawdopodobieństwa zakażenia u osób odwiedzających, szpital prosi o ograniczenie wizyt i ścisłe przestrzeganie zasad takich jak dokładne mycie rąk po opuszczeniu sali chorych.

New Delhi to potoczna nazwa Klebsiella pneumoniae NDM - pałeczki zapalenia płuc, która należy do grupy bakterii jelitowych. Bakteria New Delhi jest odpowiedzialna m.in. za groźne dla życia zapalenie płuc, zapalenie układu moczowego, pokarmowego, czy zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Bardzo często doprowadza do sepsy, która kończy się śmiercią co drugiego pacjenta

Na terenie całego szpitala w Zielonej Górze, wdrożono odpowiednie procedury  mające na celu wyeliminowanie ognisk zakażenia oraz zapobiegniecie rozprzestrzenia się bakterii, tj.:

- wprowadzono ścisły reżim sanitarny wśród personelu oraz chorych,

-  wszyscy pacjenci wymienionych oddziałów poddawani są regularnie badaniom epidemiologicznym (to samo dotyczy personelu, u którego nie stwierdzono do tej pory nosicielstwa bakterii),

- badani na obecność Klebsiella pneumoniae NDM są również wszyscy pacjenci przyjmowani na pozostałe oddziały, którzy w ciągu ostatnich 12 miesięcy przebywali w innych szpitalach.

JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz