NIL nie chce by farmaceuci zastępowali lekarzy

12 Sierpnia 2019, 10:43 lekarz

Projekt ustawy o zawodzie farmaceuty budzi wiele obaw Naczelnej Rady Lekarskiej. Zdaniem lekarskiego samorządu zapisy zawarte w projekcie są bardzo ogólne, często nieprecyzyjne i nasuwają wiele wątpliwości.

W swoim stanowisku Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wyraziło poparcie dla idei powstania ustawy o zawodzie farmaceuty, jednak nie omieszkało wskazać, że ustawa budzi jednak wiele kontrowersjo.

-Z informacji przekazanych przez samorząd aptekarski wynika, że jest to regulacja długo oczekiwana, która w sposób kompleksowy będzie normowała kwestie zasad wykonywania zawodu farmaceuty w ramach jednego aktu prawnego. Naszym zdaniem zapisy ustawy powinny w konsekwencji prowadzić do ograniczenia w naszym kraju narastającego spożycia leków, również nierecepturowych oraz suplementów diety, z uwagi przede wszystkim na bezpieczeństwo pacjentów- czytamy w stanowisku. To jednak jedyny pozytyw wskazany przez NIL.

NIL pełen obaw

W swoim stanowisku lekarze wskazali, że zapisy zawarte dokumencie oceniają jako bardzo ogólne, często nieprecyzyjne i nasuwające wiele wątpliwości.

- Odnośnie regulacji dotyczących przyznania farmaceutom możliwości wystawiania recept w ramach kontynuacji zlecenia lekarskiego Prezydium NRL stwierdza, że o ile znajduje uzasadnienie  idea proponowanych rozwiązań umożliwiających kontynuację przez farmaceutę ordynacji lekarskiej w sytuacjach wyraźnie dopuszczonych przez lekarza, o tyle zawarte w projekcie ustawy rozwiązania w przedmiotowym zakresie nie dają odpowiedzi na pytania szczegółowe, jak proces ten ma w praktyce wyglądać- czytamy w opinii lekarskiego samorządu. Zdaniem lekarzy rolą farmaceuty powinno być fachowe wspieranie działalności zawodowej lekarzy, a nie jej zastępowanie "w bliżej nieokreślony sposób".

Zdaniem NIL dużo wątpliwości budzi projektowana usługa farmacji klinicznej. NIL wskazuje, że dookreślenia wymaga m. in. na czym polega udział farmaceuty w tworzeniu planu lekowego. Zdaniem lekarzy plan lekowy nie powinien być tworzony niezależenie od lekarza czy wbrew jego zaleceniom. Co więcej wskazano, że pojęcie „planu lekowego pacjenta” nie zostało w ustawie zdefiniowane, a sami lekarze nie mają obecnie obowiązku tworzenia takiego planu.

Doprecyzowania wymaga również zdaniem lekarzy unormowanie kwestii opieki farmaceutycznej, jako świadczenia zdrowotnego. Wątpliwości środowiska lekarzy budzą proponowane w projekcie ogólnikowe regulacje m.in. co do zasad współpracy farmaceuty z pacjentem oraz lekarzem.

- Zasady te nie mogą skutkować ingerencją farmaceuty w terapię prowadzoną przez lekarza, ponoszącego odpowiedzialność za jej wyniki. Doprecyzowania wymagałoby również przewidziane w art. 4 ust. 2 pkt 4 ustawy uprawnienie farmaceuty do zlecania badań diagnostycznych, w szczególności poprzez określenie ich zakresu oraz wskazania strony ponoszącej koszt tych badań- wskazał NIL.

Wątpliwości w kwestii szczepień i dostępu do dokumentacji

Ostrej krytyki NIL nie uniknął również pomysł realizacji w aptekach szczepień. W ocenie lekarzy regulacje dotyczące współpracy farmaceuty z pacjentem w warunkach lokalu apteki powinny nawiązywać do realiów posiadanych kadr i miejsca.

- Ponadto wątpliwości Prezydium budzi brak określenia sposobu udostępniania farmaceutom wykonującym zawód w podmiocie wykonującym działalność leczniczą dokumentacji medycznej pacjenta. Dane zwarte w dokumentacji medycznej mają charakter danych wrażliwych, a do ich dostępu wymagana jest zgoda pacjenta. Ponadto z projektu ustawy oraz uzasadnienia nie wynika również jak miałby wyglądać przebieg porady farmaceutycznej i sposób jej udokumentowania. Kwestie te wymagają wyjaśnienia z uwagi zarówno na bezpieczeństwo pacjentów i odpowiedzialność za proces leczenia- ocenia samorząd lekarzy.

AM

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz