Rak prostaty: masowy skryning z negatywną oceną Rady Przejrzystości

14 Sierpnia 2019, 15:40 lekarz mężczyzna pacjent badanie recepta

Dostępne dowody naukowe nie stanowią wystarczających przesłanek do wdrażania masowego skryningu w kierunku raka prostaty - stwierdziła Rada Przejrzystości oceniając program zgłoszony do oceny przez jeden z samorządów. 

Działająca przy AOTMiT Rada Przejrzystości na początku sierpnia oceniała pomysł jednego z samorządów, by przesiewowo przebadać mężczyzn pod kątem raka prostaty. 

Jednak „Program profilaktyczny wczesnego wykrywania raka gruczołu krokowego u mężczyzn w wieku 50-75 lat na terenie Powiatu Częstochowskiego w latach 2019-2023” dostał negatywną ocenę. Dlaczego? 

Jakie badania zawierał projekt programu?

Samorząd chciał sfinansować populacyjne badanie przesiewowe PSA z badaniem jamy brzusznej uzupełnione o program edukacyjno-informacyjny oraz badanie per rectum.

Rada zwróciła uwagę, że badanie PSA oraz wstępna ocena gruczołu krokowego są świadczeniami dostępnymi w ramach POZ i AOS.

- Nie udowodniono, jak dotychczas, że badania przesiewowe w kierunku obecności raka gruczołu krokowego zmniejszają śmiertelność z tego powodu, dlatego nadal jest podtrzymywane stanowisko o braku uzasadnienia do ich prowadzenia - czytamy w opinii Rady. - Dostępne dowody naukowe nie stanowią wystarczających przesłanek do wdrażania masowego skryningu w kierunku raka prostaty - twierdzi Rada Przejrzystości.

Wady badań przesiewowych

Rada wskazuje, że badania przesiewowe w tym przypadku mają wady. To przede wszystkim brak potwierdzenia obecności raka wobec ograniczonej czułości biopsji stercza oraz — przede wszystkim nadrozpoznawalność RGK spowodowaną wynikami fałszywie dodatnimi oraz wykrywaniem nowotworów nie mających znaczenia klinicznego i niestanowiących uzasadnionego wskazania do leczenia radykalnego.

Zasadnicze znaczenie dla rozpoznania raka gruczołu krokowego nadal ma określenie stężenia PSA w surowicy, chociaż wiadomo, że marker ten nie jest swoisty dla RGK (jego stężenie wzrasta m.in. w następstwie rozrostu łagodnego oraz zapalenia stercza).

W opinii Rady stwierdzono, że w żadnym z odnalezionych przeglądów nie zaobserwowano istotnej statystycznie redukcji śmiertelności przy prowadzeniu badań przesiewowych opartych na PSA.

Co z biopsjami?

- UK NSC podtrzymuje decyzję o braku rekomendacji prowadzenia populacyjnych badań przesiewowych w kierunku raka stercza wśród mężczyzn powyżej 50 r.ż. Nie należy kierować pacjentów na biopsję jedynie na podstawie wyników badania PSA. Wiele nowotworów zdiagnozowanych na podstawie samego oznaczenia PSA będzie niskiego ryzyka i będą miały niewielki lub żaden wpływ na długość życia - czytamy w stanowisku Rady.

"Wartość predykcyjna wyniku dodatniego w przypadku skryningu w ogólnej populacji mężczyzn w wieku >50 r. ż. mieści się zakresie od 28 proc. do 35 proc., co oznacza, że spośród mężczyzn z PSA >4 ng/ml u ok. 70 proc. nie stwierdza się raka stercza. Poza tym pewien niewielki odsetek mężczyzn z prawidłowym wynikiem badania PSA będzie miał RGK. Wiele nowotworów prostaty wykrytych za pomocą testu PSA są to nowotwory wolno rosnące, niezagrażające życiu, zatem mogą nie wywołać żadnych szkód podczas całego życia. Pomimo tego, że u niemal 17% mężczyzn w ciągu życia rozpoznany zostanie rak gruczołu krokowego, z jego powodu umrze niecałe 3 proc. Odnalezione rekomendacje są zgodne co do tego, że prowadzenie czynnych badań przesiewowych w kierunku raka gruczołu krokowego w populacji bezobjawowych mężczyzn, nie ma uzasadnienia.

Nadwykrywalność

Populacyjne badania przesiewowe w kierunku RGK mogą być korzystne, jednak kosztem nadwykrywalności i niepotrzebnego leczenia, przez co nie są rekomendowane.

Jak czytamy w stanowisku Rady, odnalezione wytyczne zwracają uwagę, że warto skoncentrować się na realizacji programów skryningu oportunistycznego. "W istocie program doprowadzi do zwiększenia wykrywalności podwyższonego PSA, co może się przyczynić do zwiększenia wykrywalności RGK na poziomie 30 proc. Jednak odsetek pacjentów odnoszących realne korzyści z jego leczenia ostatecznie wynosić będzie kilka procent. Z negatywnych uwag co do samego programu należy wymienić: • nieprawidłowym postępowaniem jest wykonanie najpierw badania per rectum a następnie badania PSA bez zachowania zalecanego odstępu czasu. • brak jest określenia wartości PSA, która będzie wskazaniem do dalszego postępowania medycznego. • brak jest opisu planowanych kosztów i programu oraz budżetu. • brak jest odniesienia do monitorowania i ewaluacji programu.

W chwili obecnej za najwłaściwszą strategię profilaktyki raka gruczołu krokowego Rada uznaje skryning oportunistyczny.

Aleksandra Kurowska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

3 komentarze

Anna Jarosławska Czwartek, 15 Sierpnia 2019, 14:32
Jestem zdruzgotana tym co przeczytałam. Właśnie dzięki takiemu podejściu do choroby prostaty jaki tu zaprezentowano mój mąż pomimo wczesnego wykrycia nieprawidłowości dorobił się raka prostaty o dużej złośliwości już bez możliwości radykalnego leczenia pozostało tylko leczenie paliatywne. W tym czasie opłacał wysokie składki na NFZ. Dziękuję za negatywną rekomendację, oby więcej takich.
zbulwersowany Czwartek, 15 Sierpnia 2019, 0:22
"W chwili obecnej za najwłaściwszą strategię profilaktyki raka gruczołu krokowego Rada uznaje skryning oportunistyczny." czyli co? Nic nie robić? Pewnie, wszystkie kraje w UE stosują nowoczesne (już nie) tylko u nas skazuje się chorych na raka prostaty, na szybsze odejście do krainy łowów. A co, i co nam zrobicie?!
Iwona Środa, 14 Sierpnia 2019, 16:51
Program złoźony do AOTMiT bez opisu kosztow i budzetu, bez monitorowania i ewaluacji ???