Porozumienie Rezydentów nawołuje do Akcji Zdrowa Praca

21 Sierpnia 2019, 16:02 lekarze

Porozumienie Rezydentów OZZL wraz z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Lekarzy, z pełnym wsparciem Naczelnej Izby Lekarskiej, nawołuje do przyłączenia się do protestu Akcja Zdrowa Praca, czyli ograniczenia czasu pracy do 48 godzin tygodniowo. Ma to skłonić decydentów do spełnienia postulatów, których celem jest naprawa systemu ochrony zdrowia.

Jak wyjaśnił Jan Czarnecki, przewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL podczas środowego briefingu w siedzibie OIL w Warszawie, podstawą akcji jest ograniczenie czasu pracy maksymalnie do 48 godzin tygodniowo.

Chodzi o wypowiadanie klauzuli opt-out do końca sierpnia 2019 r. oraz rezygnacji z dodatkowych prac od początku października 2019 r. Dodał, że wypowiedzenie klauzuli będzie miało skutek w październiku, a więc rządzący będą mieli czas, aby podjąć rozmowy ze środowiskiem lekarzy.

Postulaty lekarzy to:

  1. zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB w przeciągu trzech lat i z uwzględnieniem aktualnego współczynnika PKB.
  2. likwidacja kolejek,
  3. rozwiązanie problemu braku personelu medycznego,
  4. likwidacja biurokracji w ochronie zdrowia.

Jak podkreślił J. Czarnecki, okres wyborczy jest czasem, gdy decydenci słuchają.

Według niego, obecne obecne działania rządu w zakresie poprawy sytuacji w ochronie zdrowia są pozorowane. - Sytuację trzeba naprawić raz, a dobrze – dodał.

Zwracał uwagę, że przepracowany lekarz ulega błyskawicznie wypaleniu zawodowemu, a czynniki, które sprzyjają wypaleniu są m.in. praca z ludźmi, pod presją prawną, a także ciągłe kompensowanie niedoborów systemu własną pracą i nakładami.

Dodał, że w porozumieniu zawartym między rezydentami i ministrem zdrowia Łukaszem szumowskim była mowa o zmniejszeniu biurokracji i pojawieniu się asystenta medycznego. - Niestety żadne ruchy legislacyjne się nie dzieją – ocenił.

J. Czarnecki pytany o skalę wypowiedzeń klauzuli opt-out poinformował, że dane te będą znane na koniec sierpnia.

- Politycy traktują ochronę zdrowia jak czarną dziurę, która nie daje profitów, bo kogo interesuje spadek współczynnika zachorowań po 10 latach – mówił. - Wypowiedzenie klauzuli opt-out ma sprawić, że rząd zasiądzie z nami do rozmów – zaznaczył J. Czarnecki.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Artur Czwartek, 22 Sierpnia 2019, 20:04
Tylko głupio będzie wyglądało, jak zaraz po proteście zapomną, że praca ma być "zdrowa".