Lewica i jej pomysły na zdrowie

26 Sierpnia 2019, 9:28

Leki na receptę po 5 złotych, nowe, europejskie standardy opieki okołoporodowej i 7 proc. PKB na zdrowie - tak wyglądają zdrowotne deklaracje przedstawione na sobotniej konwencji programowej Lewicy. Liderzy listy zapowiedzieli również likwidację klauzuli sumienia o więcej funduszy na rozwój nowych technologii robotycznych wspierających życie seniorów i osób z niepełnosprawnością.

Istotny wzrost nakładów na ochronę zdrowia, a także nowe rozwiązania ukierunkowane na zmniejszenie odpłatności pacjentów za leki i wyroby medyczne - tak w skrócie wygląda zdrowotny plan Lewicy Razem.

- Ochrona zdrowia to najważniejszy temat tej kampanii i my mamy dla niej plan!- zapewnił Jerzy Przystajko, opolski farmaceuta i jednocześnie członek Rady Krajowej partii  Razem.

Leki za 5 złotych

Zaprezentowany podczas wczorajszej konwencji plan dla zdrowia ma być receptą na najpilniejsze bolączki systemu ochrony zdrowia. Zgodnie z zapowiedziami ugrupowanie deklaruje wprowadzenie jednakowej odpłatności za leki na receptę w wysokości 5 złotych. Podobna zasada dotyczyć ma również wybranych wyrobów medycznych - pomp insulinowych, aparatów słuchowych czy inhalatorów. To jednak nie koniec rewolucji w aptekach - bowiem zgodnie z zapowiedziami liderów ugrupowania duża grupa pacjentów będzie otrzymywać lekarstwa i wyroby bezpłatnie. Dotyczyć to będzie m.in. dzieci, rencistów, emerytów, kobiet w ciąży czy w końcu pacjentów po przeszczepach.

Lewica chce również w ciągu czterech lat skrócić kolejki do specjalistów do maksimum 30 dni. W tym celu gwarantuje zwiększenie publicznego finansowania w opiece zdrowotnej odpowiednio do 6,8 proc. PKB do 2022 roku i do 7,2 proc. PKB do 2024 roku.

- Wydatki przeznaczymy przede wszystkim na finansowanie większej liczby świadczeń, inwestycje w infrastrukturę, usprawnienie zarządzania i cyfryzację. Zapewnimy godne wynagrodzenia we wszystkich zawodach medycznych. Priorytetem będą dla nas onkologia, geriatria i psychiatria- czytamy w programie Lewicy Razem.

Kwestia zdrowia kobiet.

- Wprowadzimy europejskie standardy opieki okołoporodowej. Zlikwidujemy, bo mamy do tego odwagę, klauzulę sumienia. Czego nie zrobiły ostatnie rządy- wskazał Robert Biedroń i dodał, że w programie Lewicy Razem utrzymany został postulat, dzięki któremu kobiety będą miały prawo do przerwania na żądanie ciąży do 12 tygodnia.

Więcej na kształcenie lekarzy

Lewica zadeklarowała również gotowość do poprawy sytuacji związanej z niedoborem kadr medycznych - zgodnie z zapowiedziami w ciągu najbliższych sześciu lat w Polsce ma przybyć 50 tysięcy lekarzy. Postulat ten ma zostać zrealizowany m.in. poprzez zwiększenie o 50 proc. liczby miejsc na kierunku lekarskim, ale również ułatwienie podejmowania pracy na krajowym rynku przez lekarzy spoza Polski.

- Ułatwimy młodym lekarzom kształcenie w deficytowych specjalizacjach. Uprościmy podejmowanie w Polsce pracy lekarzom z zagranicy przez prostszą nostryfikację, zniesienie obowiązku odbywania stażu podyplomowego, wsparcie w nauce języka polskiego- czytamy w programie.
Więcej na badania i rozwój

Zgodnie z zapowiedziami większe nakłady mają również trafić na badania i rozwój. Jednym z priorytetowych obszarów ma być robotyka i technologie.

- Przyszłość to nauka i rozwój nowych technologii. Na ten cel trafi 2 proc. PKB. Przeznaczymy te pieniądze na badania nad energetyką, na robotykę - ale też technologie, które ułatwią życie seniorów i osób z niepełnosprawnościami- zadeklarował Adrian Zandberg.

AM

Zobacz również:

Kandydaci PiS do parlamentu: kto z obszaru ochrony zdrowia wystartuje?

Piątka ministra Ł. Szumowskiego na następną kadencję

R. Biedronia pomysły na zdrowie. Wizyta u specjalisty w 30 dni

Koalicja Europejska z pomysłem na polskie zdrowie

Przedwyborcza debata o zdrowiu. Co deklarują przedstawiciele partii?

Zdrowie - najważniejszy temat kampanii według Polaków

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Jerzy Poniedziałek, 26 Sierpnia 2019, 12:12
"Polityka Zdrowotna" zajmująca się sprawami partii politycznych, traci wiarygodność w dziedzinie zdrowia, które powinno być wyłącznym tematem publikacji. Staje się tubą do rozgłaszania opinii politycznych.
Wchodząc na tę stronę, oczekuję wiarygodnych informacji o zdrowiu a nie pochwał lub nagan politycznych.
Przeginacie