Organizacje pacjenckie: Prezes NFZ dystansuje się od obietnic rządu

03 Września 2019, 11:12 leki pieniądze

Według NFZ, zapisy dokumentu „Polityka lekowa państwa na lata 2018-2022” są nieprecyzyjne – wynika z odpowiedzi Prezesa NFZ na apel organizacji pacjentów ws. nieprzestrzegania zobowiązania rządu dotyczącego nakładów na refundację. Dzisiaj organizacje wystąpiły do ministra zdrowia o przedstawienie ostatecznej interpretacji dokumentu przyjętego w ubiegłym roku przez Radę Ministrów. Zapytały też czy resort zamierza przedstawiać rządowi inne dokumenty i projekty, których treść można uznać za niejednoznaczną, trudną do interpretacji lub nieprecyzyjną.

Rada Ministrów przyjęła dokument „Polityka lekowa państwa na lata 2018-2022” we wrześniu 2018 r. Jeden z zapisów dokumentu strategicznego przewidywał określenie minimalnego poziomu nakładów na refundację. Celem tego działania było stworzenie przewidywalnego otoczenia decyzyjnego dla resortu zdrowia oraz zagwarantowanie odpowiedniego finansowania potrzeb zdrowotnych pacjentów.

Jak wskazują organizacje pacjenckie, przepis od początku był przedmiotem debaty publicznej, ponieważ minimum określone w dokumencie strategicznym na poziomie 16,5 proc. nie zostało osiągnięte od wprowadzenia ustawy refundacyjnej w 2012 roku. W lipcu br. opublikowano projekt planu finansowego NFZ na 2020 r. Organizacje pacjenckie wyliczyły, że zaplanowany poziom wydatków w ramach całkowitego budżetu na refundację w planie jest o ponad 1,15 mld zł niższy niż minimalny poziom określony w dokumencie strategicznym. W związku z tym wystąpiły do ministrów zdrowia i finansów, zatwierdzających zgodnie z procedurą plan finansowy NFZ, o dokonanie odpowiedniej korekty.

W odpowiedzi z 13 sierpnia br., podpisanej przez Adama Niedzielskiego, p.o. Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, wynika, że w ocenie Funduszu zapisy „Polityki lekowej państwa na lata 2018-2022”, odnoszące się do minimalnej wysokości budżetu refundacyjnego są nieprecyzyjne.

„Należy także zauważyć, że przyjęte w ww. dokumencie założenie wysokości całkowitego budżetu na refundację na poziomie 16,5 proc.-17,0 proc. wydatków na finansowanie ochrony zdrowia jest nieprecyzyjne, bowiem nie określa katalogu kosztów/wydatków jaki należy zaliczyć do <<wydatków na finansowanie ochrony zdrowia>>, od wartości którego ustalana byłaby wartość całkowitego budżetu na refundację.” […] - brzmi odpowiedź NFZ.

Ponadto należy mieć na uwadze, że oszacowany na stronie 112 „Całkowity budżet na refundację” na rok 2020 (w kwocie 16 554 mln zł) nie jest całkowitym budżetem na refundację w rozumieniu przepisu art. 3 ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych.” - podkreślił Fundusz w odpowiedzi.

W związku z odpowiedzią, organizacje pacjenckie wystąpiły do ministra zdrowia z prośbą o przesłanie stanowiska w sprawie pisma Prezesa NFZ. Przypominają, że wciąż wielu pacjentów nie może liczyć na leczenie zgodne z aktualną wiedzą medyczną, co jest zapewnione przez ustawę o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

Przypominają również, że w przypadku dostępu do technologii lekowych jest to sprawa bezpośrednio związana z wysokością nakładów na skuteczne i bezpieczne leczenie. - Nie jest to nasze stanowisko, lecz słowa wszystkich wiceministrów zdrowia, kolejno odpowiedzialnych za prowadzenie polityki lekowej państwa w tej kadencji – Krzysztofa Łandy, Marka Tombarkiewicza, Marcina Czecha, Macieja Miłkowskiego – którzy to stanowisko przekazali organizacjom pacjenckim osobiście podczas spotkań odbywających się w Ministerstwie Zdrowia, począwszy od 2016 roku. - wskazują pacjenci.

Organizacje zauważyły również, że płatnik publiczny ma kłopot z zachowaniem ciągłości finansowania świadczeń, czego przykładem była sytuacja z marca br., kiedy ujawniono, że 60 pacjentów z zaawansowanym rakiem płuca z Lublina, wymagających podania immunoterapii, z powodu długu lokalnego NFZ wobec ośrodka nie mogło skorzystać z potrzebnego leczenia.

 Zdaniem pacjentów dokument strategiczny „Polityka lekowa państwa na lata 2018-2022” jest zobowiązaniem instytucji odpowiedzialnych za opracowanie oraz przyjęcie planu finansowego NFZ do podejmowania określonych decyzji.

W piśmie do ministra zdrowia proszą o wzięcie odpowiedzialności za dokument, który powstał i został przyjęty przez rząd, kiedy Łukasz Szumowski kierował resortem zdrowia. Zwrócili się również z pytaniami o ostateczną interpretację przepisów dokumentu strategicznego.

Organizacje zadały również pytanie czy Ministerstwo zamierza przedstawiać Radzie Ministrów inne dokumenty i projekty, których treść można uznać za niejednoznaczną, trudną do interpretacji lub nieprecyzyjną.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz