Nie będzie dublowania narzędzi IT na SOR-ach, MZ dofinansuje integrację

13 Września 2019, 10:26 e-zdrowie informatyzacja

Rząd informatyzuje szpitalne oddziały ratunkowe (SOR). Pojawiły się jednak wątpliwości, czy system TOPSOR będzie działać obok dotychczas stosowanego w placówkach oprogramowania i ratownicy będą chodzić z dwoma tabletami, czy będzie można go zintegrować oraz... kto za to zapłaci. Wiceminister Janusz Cieszyński złożył wczoraj szpitalom deklarację w tej sprawie. 

Szpitalne oddziały ratunkowe wdrożą system TOPSOR (Tryb Obsługi Pacjenta na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych) oraz segregację medyczną do dnia 1 stycznia 2021 r. Tak wynika z nowelizowanych w tym tygodniu przez Sejm przepisów ustawy Prawo farmaceutyczne i innych ustaw. Obecnie w przepisach obowiązującym terminem wdrożenia jest sierpień 2020 r. 

Projekt TOPSOR będzie realizowany w 232 oddziałach ratunkowych na terenie całego kraju. Całkowity koszt projektu to ponad 39 mln zł., z czego 33 mln zł. to dofinansowanie z funduszy europejskich. Wprowadzenie systemu ma zapewnić jednolite standardy obsługi pacjenta w całej Polsce i jak uważa MZ zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów oraz skrócić kolejki. 
Po zarejestrowaniu się na SOR, pacjent zostanie poddany segregacji medycznej izakwalifikowany do jednej z czterech kategorii ze względu na konieczność szybkiej pomocy medycznej. Pacjent otrzyma też informację jaki jest przewidywany czas oczekiwania na wizytę lekarską. Pacjenci będą mogli sprawdzić liczbę oczekujących przed nimi, a MZ i NFZ oceniać, gdzie jest największe obciążenie. 

 

Czy będą dublować rozwiązania?

Wokół wdrażania TOPSOR powstało wiele wątpliwości, które szefowie placówek mieli okazję przynajmniej częściowo rozwiać podczas X Ogólnopolskiej Konferencji "Ekonomia w ochronie zdrowia" organizowanej przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych oraz Konsorcjum Dolnośląskich Szpitali Powiatowych.

Szpitale miały informacje, że systemu który wprowadza ministerstwo nie będzie można zintegrować z ich dotychczasowym oprogramowanie. Zaprzeczył temu wiceminister Janusz Cieszyński. Stwierdził nawet, że tak, gdzie działają już wystarczająco zaawansowane rozwiązania IT na SOR-ach, szpital będzie mógł przy nich pozostać. Jako przykład podał m.in. Szpital Bielański w Warszawie. 

Jak podkreślał wiceminister zdrowia, dotychczas szerzej o tym nie dyskutowano, ponieważ nie wybrano jeszcze dostawcy TOPSOR. Ma on zapewnić oprogramowanie dla wszystkich szpitali w kraju. Podczas przetargu zadano wiele pytań i spowodowało to jego opóźnienie. 

Od razu pojawiła się kwestia kosztów integracji, jakie placówki będą musiały ponieść by dostosować swoje rozwiązania do nowych. 

- Po rozstrzygnięciu przetargu i opracowaniu TOPSOR będziemy dofinansowywać integrację oprogramowania w placówkach - zapowiedział Janusz Cieszyńki. Stwierdził, że od początku były takie plany, jednak do obecnych na sali dyrektorów takie zapowiedzi nigdy nie trafiły.

Nie wiadomo jeszcze na jakie kwoty będą mogli liczyć szefowie placówek.

Aleksandra Kurowska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz