Ciężka astma alergiczna u dzieci – ograniczony dostęp do leczenia, a nawet wyleczenia

23 Września 2019, 10:40 dzieci

- Leczenie biologiczne ciężkiej astmy alergicznej u dzieci w ramach programu lekowego jest w Polsce ograniczone. Mimo, że lek jest zarejestrowany dla dzieci od 6. roku życia, to w programie jest dostępny dla pacjentów dopiero od 12. roku życia. Tymczasem właśnie u dzieci podawanie go przez 2-3 lata daje szansę na ich całkowite wyleczenie, zaś brak leczenia biologicznego - wiąże się z częstym podawaniem dużych dawek sterydów, co wywołuje działania niepożądane i może prowadzić do inwalidztwa – wyjaśnia w rozmowie z Polityką Zdrowotną dr n. med. Aleksandra Kucharczyk, alergolog i internista.

- Objawy ciężkiej astmy alergicznej, które nas najbardziej niepokoją, to są częste zaostrzenia, czyli takie sytuacje, kiedy u dzieci dochodzi do nagłego pogorszenia, pojawiają się silne duszności, kaszel, dzieci nie przesypiają nocy, bardzo często wymagają hospitalizacji i wizyt u lekarza. Na co dzień zaś dzieci te muszą brać wysokie dawki leków przeciwastmatycznych, a mimo to wciąż mają objawy, zwłaszcza wysiłkowe, więc nie mogą np. ćwiczyć tak, jak inne dzieci – mówi dr A. Kucharczyk. 

Jak dodaje, dzieci z ciężką astmą alergiczną są często stygmatyzowane ze względu na to, że przyjmują często leki oraz nie mogą ćwiczyć, tak jak ich rówieśnicy, na WF-ie. - Ich życie jest o wiele trudniejsze. Bardzo często, nie mogą chodzić do szkoły - podkreśla.

Ile dzieci choruje?

- Dokładne statystyki dotyczące liczby dzieci chorych na ciężką astmę alergiczną nie istnieją, ale z szacunków wynika, że ok. 10 proc. dzieci choruje na astmę, a w wśród nich 2-3 proc. choruje na jej ciężką postać, zaś leczenia biologicznego wymaga ok. 1 proc. tych dzieci – wskazuje dr A. Kucharczyk.

Jak wygląda leczenie? 

- Jeżeli chodzi o astmę ciężką, to leczymy ją tymi samymi lekami, co każdy inny rodzaj astmy, tyle, że w znacznie większych dawkach, które niestety mogą wiązać się z działaniami niepożądanymi. Jednym z głównych, są zaburzenia wzrostu u dzieci. To czego szczególnie chcemy uniknąć, to podawanie sterydów systemowych, które mają bardzo wiele działań niepożądanych, zarówno u dorosłych, jak i u dzieci – stwierdza dr A. Kucharczyk.

Wyjaśnia, że u dzieci dominuje postać astmy, którą nazywamy astmą alergiczną; przynajmniej połowa dzieci ma taką formę choroby.

- U tych dzieci mamy dostępne leczenie. To jest leczenie biologiczne lekiem o nazwie omalizumab, natomiast problem polega na tym, że obecnie w programie lekowym, zgodnie z zasadami programu, lek ten jest dostępny u nastolatków, dzieci od 12. roku życia – zaznacza dr A. Kucharczyk.

- Wielkim problemem jest to, że mimo, iż od wielu lat lek jest zarejestrowany u dzieci od 6. roku życia, w Polsce w dalszym ciągu jest niedostępny dla tej grupy wiekowej - ocenia.

Jak wyjaśnia, w Polsce, gdy wchodził program lekowy, to jeszcze nie było rejestracji od 6. roku życia, a pojawiła się ona po ok. roku od powstania programu lekowego. Jednak zmiany te nie zostały do programu lekowego wprowadzone.

Między 6. a 12. rokiem życia – bez leczenia w programie

- W Polsce dzieci między 6. a 12. rokiem życia  praktycznie pozbawione są tej możliwości leczenia. Te dzieci muszą czekać, aż ukończą 12 lat, aby wejść do programu lekowego i otrzymać lek bezpłatnie – mówi dr A. Kucharczyk. Dodaje, że barierę stanowią koszty leczenia, ponieważ lek musi być podawany co 2 lub 4 tygodnie w różnych dawkach, a koszt takiego leczenia może sięgać 12 tys. zł miesięcznie.

Brak leczenia – brak szans na ustąpienie choroby

- Brak dostępu do leczenia biologicznego omalizumabem u dzieci między 6. a 12. rokiem życia powoduje, że astma u tych dzieci nie ma szans na ustąpienie. Dzieci są specyficzną grupą pacjentów, u których jest szansa, że podawanie xolairu przez parę lat spowoduje całkowite wyleczenie i po odstawieniu leku nie będzie nawrotu choroby – wskazuje dr A. Kucharczyk.

-  Nie obserwujemy tego u osób dorosłych z rozwiniętą w dzieciństwie ciężką astmą, którzy trafiają do nas w wieku 30.,40.,50. lat. U nich odstawienie leku powoduje szybki nawrót objawów astmatycznych - dodaje.

- Im wcześniej włączymy leczenie xolairem, im młodsza jest astma, bo chodzi tu nie tylko o wiek pacjenta, ale też czas od rozpoznania, tym lepszy jest efekt tego leczenia, tym bardziej jest on utrwalony – zwraca uwagę dr A. Kucharczyk.

Jak podkreśla, istotne jest tu także uniknięcie powikłań wynikających z braku właściwego leczenia oraz działań niepożądanych na skutek przyjmowania dużych dawek sterydów. – Stosowanie przez długi czas sterydów systemowych w dużych dawkach powoduje szereg działań niepożądanych, które mogą pozostać na całe życie ale mogą też powodować inwalidztwo nawet w młodym wieku – wskazuje.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz