J. Cieszyński o zmianach dla informatyków w związku m.in. z P1

26 Września 2019, 9:56 Janusz Cieszyński (MZ)

"Wiceminister z PiS wycina w pień energetyków" lub "J. Cieszyński chce ułatwić informatykom zmianę pracy" - takie tytuły mógłby nosić tekst o planowanych zmianach w wynagrodzeniach w CSIOZ. Janusz Cieszyński opowiada nam o skierowanym do konsultacji projekcie dotyczącym Centrum Systemów Informacyjnych w Ochronie Zdrowia. 

Aleksandra Kurowska: Projekt dotyczący CSIOZ (dostępny tutaj) formalnie firmuje resort pracy. Co dokładnie się zmienia w tabeli  wynagrodzeń i po co te zmiany?

Janusz Cieszyński: Projekt rozporządzenia wprowadza zmiany w tabeli stanowisk i kwalifikacji zawodowych pracowników zatrudnionych w Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia polegające na dostosowaniu nazw stanowisk do stosowanej na rynku pracy oraz do realizowanych przez pracowników zadań. Przewiduje też usunięcie stanowisk, które nie występują w CSIOZ np. energetyków, magazynierów. Ale kluczową zmianą jest podniesienie  wymaganych kwalifikacji dotyczących wykształcenia i liczby lat stażu pracy dla kadry menedżerskiej wyższego szczebla.

AK: Nazwy stanowisk w ogłoszeniach publikowanych przez urzędy faktycznie mogą być mylące, dla kogoś kto pracuje w biznesie.

JC: Nie ma powodu, dla którego mielibyśmy stosować inne nazwy. Na przykład dla stanowisk specjalistycznych wprowadziliśmy: architekt IT (korporacyjny lub systemowy), analityk (biznesowy lub systemowy lub finansowy), projektant oprogramowania, tester oprogramowania, administrator systemów IT, inżynier sieciowy, informatyk wsparcia technicznego, grafik komputerowy, inżynier DevOps, developer (frontend lub backend lub sas lub baz danych), projektant systemu, UX designer, konsultant linii wsparcia, itp., które do tej pory nie występowały w tabeli stanowisk w CSIOZ.

Dodajemy też stanowisko administrator bezpieczeństwa informacji. 

Chcemy dostosować strukturę organizacyjną CSIOZ do nowych zadań – w 2020 roku Centrum przejmie do utrzymania projekt P1, największy pod względem wartości projekt informatyczny realizowany przez jednostkę administracji publicznej.

AK: Ile to będzie kosztować?

JC: Zmiana nie niesie za sobą żadnych skutków finansowych.

AK: Zmiany dotyczą przyszłych pracowników, ale też obecnych. Niektórym wzrosną wymagania by utrzymać stanowisko, innym zmieni się zaszeregowanie, i to w dół.  

JC: Nowe brzmienie rozporządzenia będzie mieć zastosowanie i do przyszłych i do obecnych pracowników CSIOZ. Jednakże, w związku z tym, że dla niektórych stanowisk pracy wprowadzono wyższe wymagania w zakresie posiadanych kwalifikacji, niż wynikające z aktualnego brzmienia rozporządzenia, dla zachowania zasady „lex retro non agit”, wprowadzono odpowiedni zapis przejściowy.

AK: Czy CSIOZ ma problem ze znalezieniem pracowników jak np. NFZ czy GIF?

JC: Sytuacja na rynku pracy zmienia się, zwłaszcza w branży IT, w której w chwili obecnej brakuje kilkadziesiąt tysięcy wykwalifikowanych specjalistów z różnych dziedzin. Pracodawcy, w tym także jednostki administracji publicznej, w tym również CSIOZ, mierzą się z problemem niedostatecznej efektywności procesów rekrutacyjnych. Rynek IT jest niewątpliwie rynkiem pracownika. W tej sytuacji wszystkie instytucje poszukujące pracowników w tym CSIOZ muszą w jeszcze większym zakresie odpowiadać na oczekiwania potencjalnych kandydatów do pracy.

AK: To podsumowując, jakie zalety, a jakie ewentualne wady może mieć nowa regulacja?

JC: Celem zmiany jest zwiększenie skuteczności rekrutacji specjalistów z branży IT, zapewnienie zasobu kadrowego o najwyższym poziomie kompetencji oraz stabilizacja zatrudnienia w CSIOZ - w jednostce odpowiedzialnej za budowę, wdrażanie i utrzymanie kluczowych systemów IT funkcjonujących w obszarze ochrony zdrowia w Polsce.

Wprowadzenie terminologii stanowisk adekwatnych do warunków rynku pracy IT przyczyni się do łatwiejszego wyszukania ogłoszenia o pracę przez osoby poszukujące pracy oraz precyzyjnego zrozumienia charakteru oferowanej pracy, co będzie miało wpływ na efektywność prowadzonego procesu rekrutacji. Chcemy zwiększyć  prestiż stanowisk, atrakcyjność pracy w CSIOZ.

Dzięki takiemu nazewnictwu łatwiejsze będzie dla pracowników elastyczne przechodzenie z rynku prywatnego do publicznego i odwrotnie. Łatwiej nam będzie eksponować CSIOZ jako pracodawcę i konkurować o kadry z komercyjnymi podmiotami. 

AK: Czy to coś znaczy dla innych instytucji zdrowia, czy może w nich być podobnie? 

JC: Zmiany rozporządzenia dotyczą jedynie CSIOZ i nie będą mieć wpływu na pozostałe instytucje.

Aleksandra Kurowska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz