Kardiologia: o wyzwaniach na najbliższe lata na Kongresie PTK

26 Września 2019, 10:55 lekarz kardiolog serce zawał

Edukacja, integracja oraz interdyscyplinarna współpraca środowisk medycznych, interesariuszy i organizacji zrzeszających pacjentów ma być głównym orężem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego w walce z epidemią chorób sercowo-naczyniowych. Podczas XXIII Międzynarodowego Kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego eksperci PTK wśród najważniejszych inicjatyw na najbliższe lata wymienili: programy dedykowane najważniejszym epidemiom kardiologicznym – niewydolności serca i migotaniu przedsionków, podjęcie inicjatywy Narodowego Programu Zdrowego Serca oraz akcje edukacyjne skierowane do lekarzy i opinii publicznej.

Motyw przewodni tegorocznego Kongresu, który rozpoczął się w czwartek w Katowicach, brzmi: „Kardiologia jest dziedziną interdyscyplinarną” – przede wszystkim ze względu na coraz liczniejsze schorzenia współistniejące u pacjentów ze schorzeniami sercowo-naczyniowymi. Zaprezentujemy wiele przełomowych doniesień oraz wiele sesji dotyczących innowacji w dziedzinie diagnostyki i leczenia chorób układu sercowo-naczyniowego – mówi prof. Zbigniew Kalarus, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego XXIII Międzynarodowego Kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

 

Kardiologia polska – gdzie jesteśmy, dokąd zmierzamy?

– To, co w dziedzinie kardiologii robimy w Polsce, w żaden sposób nie odbiega od aktualnych standardów europejskich. Chcielibyśmy jednocześnie, by w parze z działaniami na najwyższym poziomie szła dostępność do innowacyjnych rozwiązań z zakresu diagnostyki i terapii kardiologicznej. Polskie Towarzystwo Kardiologiczne robi wszystko, by ta dostępność była jak największa. Szczególnie dumni jesteśmy z dwóch inicjatyw: już funkcjonującego programu KOS-zawał, czyli koordynowanej opieki nad chorymi po zawale serca oraz pilotażowego programu opieki nad pacjentami z niewydolnością serca - KONS. Z przyjemnością stwierdzam, że już wdrożony program funkcjonuje bardzo dobrze, a drugi jest zupełnie unikalny w skali Europy i świata – tym bardziej istotny, że adresowany do chorych na niewydolność serca – zespół kliniczny nazywany epidemią XXI wieku. Kolejne niezwykle istotne inicjatywy to interdyscyplinarny program, realizowany wspólnie z kolegami neurologami, radiologami interwencyjnymi – program interwencyjnego leczenia udaru mózgu oraz program „Jak żyć z migotaniem przedsionków?” – mówi prof. Piotr Ponikowski, ustępujący przewodniczący Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Eksperci PTK stwierdzili, że w kardiologii europejskiej Polska jest coraz bardziej widoczna, ale celem PTK jest jeszcze liczniejsza reprezentacja i większa widoczność zaangażowania polskich kardiologów w strukturach europejskich. Polscy naukowcy współtworzą dziś zalecenia Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego, którą są wdrażane do rodzimej praktyki klinicznej oraz współpracują z najważniejszymi ośrodkami naukowymi na świecie.

Palące wyzwania, obiecujące szanse – kardiologia polska w ocenie konsultanta krajowego

– W ocenie aktualnej kondycji kardiologii polskiej niezwykle istotny jest kontekst ogólnomedyczny. Warto pamiętać, że medycyny nie da się oddzielić od finansów – w tym kontekście ważne są warunki finansowania procedur z zakresu leczenia ambulatoryjnego i szpitalnego. Problem wspomnianych epidemii kardiologicznych jest olbrzymi. Według wyników badania NOMED AF, koordynowanego w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, skala zachorowalności na migotanie przedsionków w populacji ogólnej to ponad 20 proc., a 46,5 proc. osób z badanej grupy nie wiedziała o swojej chorobie – mówi prof. Jarosław Kaźmierczak, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii.

Według prof. J. Kaźmierczaka poważnym wyzwaniem jest udar mózgu – zarówno jego leczenie, jak i niejasna przyczyna (w przypadku udarów kryptogennych). W tym kontekście naprzeciw potrzebom zdrowotnym wychodzi procedowany na zaawansowanym poziomie w Ministerstwie Zdrowia projekt włączenia wszczepialnych rejestratorów arytmii jako świadczenia gwarantowanego. Takie rozwiązanie pomogłoby wykrywać groźne arytmie i w znaczącym stopniu zapobiegać udarom mózgu na tym tle.

– Wyniki KOS-zawał pokazują, jak niezwykle potrzebne są podobne inicjatywy, oparte na doskonałym logistycznym zorganizowaniu diagnostyki, terapii i opieki: śmiertelność w ramach programu obniżyła się aż o 50 procent. To wynik, jakiego nie udało się osiągnąć dzięki żadnemu lekowi czy superinnowacyjnym metodom leczniczym. Potrzebne jest poniesienie świadomości wśród lekarzy i pacjentów wobec optymalnego postepowania po zawale serca oraz skrupulatne zastosowanie już dostępnych metod – mówi prof. J. Kaźmierczak.

Ponadto wyzwaniem w dziedzinie kardiologii pozostaje kwestia niewystarczającej refundacji nowoczesnych terapii. W ciągu ostatnich pięciu lat tylko jeden innowacyjny lek doczekał się refundacji w programie lekowym (bez uwzględnienia leków we wskazaniu nadciśnienia płucnego). – Mamy nadzieję na zwiększenie dostępności w tym zakresie między innymi w kontekście terapii hipercholesterolemii rodzinnej oraz u pacjentów wysokiego i bardzo wysokiego ryzyka zagrożenia schorzeniami sercowo-naczyniowymi, na przykład pacjentów po zawale serca - mówi prof. J. Kaźmierczak.

W jego ocenie, ważnym aspektem jest także telemedycyna, w tym telemonitoring kardiologicznych urządzeń wszczepialnych, wiążący się z szybszą i lepszą diagnostyką nawet kilkunastu tysięcy pacjentów z zaimplantowanymi urządzeniami leczniczymi oraz wymierną oszczędnością finansową dla systemu opieki zdrowotnej w perspektywie już kilkunastu miesięcy. - Od tej formy opieki nie ma odwrotu – nasze wysiłki powinny więc zmierzać do zwiększania jej dostępności– uważa prof. J.Kaźmierczak.

Plan działań

W rozpoczynającej się nowej kadencji Zarządu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego będą kontynuowane projekty związane z koordynowaną opieką nad pacjentami kardiologicznymi.

– Chcemy podjąć i kontynuować ideę Narodowego Programu Zdrowego Serca, obejmującego zarówno prewencję pierwotną (szczególnie ważną z powodu narastającej epidemii otyłości wśród dzieci). Chcemy poświęcić uwagę chorobom naczyń obwodowych – Polska jest krajem, gdzie amputuje się największą liczbę stóp i nóg w związku z kardiologicznymi powikłaniami cukrzycy. W perspektywie wieloletniej chcemy doprowadzić do zmniejszenia nadumieralności, czyli umieralności pacjentów przed 65. rokiem życia, jak i ograniczyć śmiertelność z powodu chorób sercowo-naczyniowych w ogóle. Tym bardziej, że choroby serca i naczyń to w Polsce wciąż killer number one - najczęstsza przyczyna zgonów. Ważna jest w tym kontekście nasza współpraca z Ministerstwem Zdrowia i agendami rządowymi oraz organizacjami pacjentów. Wyrazem tego jest I Forum Serce Pacjenta – w zamyśle zwiastun ważnego cyklicznego wydarzenia i ustawicznej współpracy z organizacjami zrzeszającymi pacjentów. Wspólnie uświadamiać, edukować i wypracowywać stanowiska – to nasz cel mówi prof. Adam Witkowski, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Razem w walce o zdrowe serca Polaków

– (...) Aby walka ze schorzeniami układu sercowo-naczyniowego była efektywna, musimy współpracować z lekarzami innych specjalizacji – przede wszystkim z lekarzami rodzinnymi, który jako pierwsi mają kontakt z pacjentami z podejrzeniem chorób sercowo-naczyniowych. Ich rola jest nie do przecenienia – podkreśla prof. Przemysław Mitkowski, przewodniczący-elekt Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Źródło: mat. pras.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz