ESMO: jakie „nowości” w leczeniu nowotworów?

03 Października 2019, 16:33 CHEMIOTERAPIA

Podczas ostatniego kongresu Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ESMO) w Barcelonie poinformowano m.in. o bardzo obiecujących wynikach terapii w przypadku m.in. czerniaka, niedrobnokomórkowego raka płuca z mutacją w genie EGFR oraz raka jajnika.  

 

W czwartek na spotkaniu z dziennikarzami zorganizowanym przez Fundację Wygrajmy Zdrowie oraz Polską Koalicję Pacjentów Onkologicznych, którzy brali udział w ESMO, przedstawili najnowsze doniesienia z zakresu onkologii.

Niedrobnokomórkowy rak płuca

Prof. Maciej Krzakowski, konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej, COI w Warszawie, mówił o badaniu, FLAURA, w którym wykazano, że ozymertynib wykazał istotną klinicznie poprawę w zakresie mediany czasu całkowitego przeżycia wcześniej nieleczonych pacjentów z lokalnie zaawansowanym bądź uogólnionym niedrobnokomórkowym rakiem płuca z mutacją EGFR.

Jak wyjaśniał, w badaniu zastosowano lek w pierwszej linii leczenia pacjentów z lokalnie zaawansowanym bądź uogólnionym niedrobnokomórkowym rakiem płuca (NDRP) z mutacją w genie EGFR. - Wyniki są bardzo obiecujące. Mediana całkowitego czasu przeżycia w grupie pacjentów leczonych ozymertynibem wyniosła 39 miesięcy – mówił prof. M. Krzakowski. Podkreślał, że lek jest bardzo skuteczny także u części chorych z przerzutami do mózgu; nowe przerzuty pojawiają się  z mniejszą częstotliwością, a także ryzyko progresji jest niższe. Ponadto zwrócił uwagę, że lek ten jest lepiej tolerowany.- Ten lek powinien możliwie szybko znaleźć się w I linii leczenia – ocenił prof. M. Krzakowski i dodał, że jest on obecnie dostępny w II linii leczenia. Wyjaśnił, że terapia tym lekiem w I linii leczenia dotyczyłaby ok. 1,5 tys. chorych.

Podkreślił, że ozymertynib otrzymał już pozytywną rekomendację AOTMiT do stosowania w I linii leczenia i wyraził nadzieję, że jak najszybciej będzie refundowany w I linii.

Czerniak – nowości po ESMO

Z kolei prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków w Centrum Onkologii-Instytucie w Warszawie mówił o odległych wynikach leczenia uzupełniającego po leczeniu chirurgicznym w czerniaku.

Jak zaznaczył, na świecie leczenie uzupełniające jest już standardem, zaś w Polsce leczenie to jest dostępne jedynie w ramach Ratunkowego Dostępu do Terapii Lekowych, ale jest to procedura bardzo czasochłonna. Leczenie adjuwantowe (uzupełniające) stosuje się od razu po leczeniu chirurgicznym w celu wyeliminowania przerzutów i zmniejszenia ryzyka nawrotu choroby.- W Centrum Onkologii – Instytut mamy obecnie około 30 pacjentów objętych immunoterapią w ramach tej procedury. Z nadzieją czekamy na objęcie m.in. leku niwolumab refundacją przez Ministerstwo Zdrowia, co pozwoli na skrócenie oczekiwania pacjenta na otrzymanie leczenia – zaznacza prof. Rutkowski.

- Po tegorocznym kongresie ESMO wierzę, że jesteśmy o kolejny krok od zrewolucjonizowania praktyki klinicznej w obszarze czerniaka. Dane z prezentowanych podczas kongresu badań potwierdzają słuszność obranego przez nas kierunku, także w Polsce, a mianowicie utworzenia programu kompleksowego leczenia czerniaka – podkreśla prof. P. Rutkowski. Według niego niezbędne są zmiany w strategii leczenia systemowego, np. ujednolicenie programów lekowych, czy ograniczenie liczby ośrodków, które leczą kompleksowo. Dodatkowo, niezbędne jest wydłużanie listy dostępnych terapii o leczenie adjuwantowe i skojarzone. 

Prof. Rutkowski opowiedział o wynikach badań potwierdzających skuteczność leczenia skojarzonego ipilimumabem z niwolumabem w wydłużeniu czasu bez przerzutów.

- W przypadku chorych z chorobą przerzutową, podawanie niwolumabu z impilimumabem po 5 latach jest o 10 proc. skuteczniejsze niż podawanie samego niwolumabu - mówił.

Podkreślał skuteczność dla chorych z bezobjawowymi przerzutami do mózgowia. W badaniach Melanoma Institute Australia wykazano, że niwolumab – sam lub w skojarzeniu z ipilimumabem wykazuje aktywność w nieleczonych bezobjawowych przerzutach czerniaka do mózgu, bez wcześniejszej terapii miejscowej lub BRAF / MEKi. W przypadku podania niwolumabu z ipilimumabem wskaźnik odpowiedzi to 59 proc., a 3-letni czas bez progresji to 48 proc., zaś sam niwolumab: to odpowiednio 21 proc. i 14 proc.

- W Polsce brakuje opcji skojarzenia impilimumabu z niwolumabem. Jest pozytywna decyzja AOTMiTu, że jest to terapia kosztowo efektywna - stwierdził. Jednocześnie prof. Rutkowski zastrzegł, że nie jest to terapia dla wszystkich pacjentów.

Rak jajnika

Z kolei prof. Radosław Mądry, Oddział Ginekologii Onkologicznej, Szpital Kliniczny Przemienienia Pańskiego Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego Poznań, mówił, że tegoroczne ESMO potwierdziło że u chorych z mutacją BRCA w leczeniu pierwszorzutowym efektywne są trzy leki, które wydłużają czas do progresji choroby.

Badania wykazały m.in., że dodanie olaparibu do leczenia bewacyzumabem wykazuje znaczne korzyści kliniczne  w nowo zdiagnozowanym raku jajnika.

- Olaparib zarejestrowany jest w Polsce jedynie w przypadku wznowy, tymczasem w Europie jest już zarejestrowany i refundowany w leczeniu pierwszorzutowym olaparib oraz niraparib.  My jako Polska odstajemy, ale wyniki są na tyle silne, że mam nadzieję na szybką rejestrację i refundację – dodał prof. R. Mądry wskazując, ze konieczna jest refundacja któregoś z inhibitorów PARP w I linii.

Pacjenci czekają na skuteczne leczenie

Beata Ambroziewicz podkreślała, że dzięki temu postępowi, którego efekty były prezentowane podczas ESMO, pacjenci mogą żyć dłużej i lepiej. W Polsce ten czas oczekiwania na refundację jest długi, bo są bariery m.in. finansowe, proceduralne i organizacyjne.

Zwracała także uwagę, że poprawić musi się dostęp do diagnostyki oraz jakość badań, ponieważ tylko przy właściwej diagnostyce można dobrze skierować leczenie do właściwych pacjentów. Jak dodała, obecnie część chorych otrzymuje leki, które u nich nie są skuteczne.

Zaznaczyła, że część terapii jest już dostępna w innych liniach leczenia lub wskazaniach, więc wtedy łatwiejsze jest wprowadzenie ich również w innych liniach lub wskazaniach.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

tell Czwartek, 03 Października 2019, 20:43
ambroziewicz lobbystka to ekspert? od czego?