M. Miłkowski: Projekt listy refundacyjnej - po wyborach

08 Października 2019, 14:34 Maciej Miłkowski

Projekt listy refundacyjnej, która będzie obowiązywała od listopada, zostanie opublikowany w następnym tygodniu. Możliwy najpóźniejszy termin to poniedziałek 21 października - zapowiedział wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. Jakie nowe leki wejdą do refundacji?

- Cały czas rozmawiamy, bo mamy dużo problemów logistycznych związanych z uzgodnieniami programów lekowych, ze zgodami firm. Zajmuje to bardzo dużo czasu - wyjaśnił M. Miłkowski we wtorek w rozmowie z dziennikarzami.

- Jest kilka leków, w przypadku których zostały już podjęte decyzje na wstępie, czyli vedolizumab. Entyvio - bardzo dobry lek na chorobę Leśniowskiego-Crohna - wskazał minister.

Wyraził nadzieję, na to, że technicznie dogadają się również firmy w przypadku programu lekowego na stwardnienie rozsiane i do refundacji trafią kolejne leki, w tym jeden na postać pierwotnie postępującą SM oraz kolejne leki -  do drugiej linii leczenia.- I właściwie w zakresie leków, całe wskazanie byłoby już zakończone - podkreślił wiceminister.

Dodał, że chodzi m.in. o lek z nowym mechanizmem działania, tzn. podaje się go w dwóch turach, pierwszy miesiąc i trzynasty miesiąc, a potem skuteczność jest udowodniona na poziomie ponad 90 proc., że przez 4 lata nie ma rzutów choroby. - Chciałbym, aby pacjent przez te 4 lata, mimo, że nie dostaje w tym okresie leku, był monitorowany w programie lekowym - mówił wiceminister.

M.Miłkowski poinformował, że jeszcze trwają rozmowy w sprawie różnych leków, m.in.  na raka jelita grubego.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

Jan Wtorek, 08 Października 2019, 20:07
Panowie mam już 76 rok życia chodzę do różnych specjalistów, i tu problem z lekami które są podobno darmowe i pytam się lekarz które i on odpowiada jak chcesz mieć darmowe to trzeba iść do lekarza w rejonie i on wystawi Rp. z literką,, S" jeden dzień tracę żeby dojechać do specjalisty bo część podróży Autobusem resztę pociągiem jestem mieszkańcem Zwardonia a do Bielska jest 55 km, potem z tą receptą trzeba jechać do Rejonowego żeby wypisał receptę z literką S ten lekarz wziął zapłatę za sztukę i nagania drugiemu lekarzowi Pacjenta, a ja jeżdżę przez 2 dni i jestem do tego chory i pod drzwiami trzeba czekać po 2 lub 3 godziny bo jak urzęduje od 8,00 to przychodzi o 8,30 zanim się przebierze potem kawa a ty pacjencie czekaj i tu coś we wszystkim nie gra,
Jacek G Wtorek, 08 Października 2019, 17:46
A co z przewlekłą białaczka Panie Ministrze? Tu chodzi o czas !!! Ludzie odchodzą ....