A. Niedzielski o POZ: docelowo będziemy dążyć do płacenia za zdrowie w populacji

28 Października 2019, 14:48 lekarz mężczyzna pacjent badanie recepta

POZ Plus funkcjonuje już od roku. Jak ocenia prezes NFZ Adam Niedzielski, obecny system płacenia na poziomie POZ jest "anty skuteczny" ponieważ płacimy za opiekę nad pacjentem, który zgłasza się gdy jest chory. Natomiast chodzi o to, aby docelowo dążyć do płacenia za zdrowie w populacji. We wdrożeniu takiego modelu ma pomóc projekt POZ Plus.

 

- Fundamentalną zmianą związaną z ty projektem jest przestawianie się z płacenia za wizyty i procedury na płacenie za wynik. To proces czasochłonny. Wynikiem może być jakość czy efekty zdrowotne leczenia, ale będziemy starali się w każdym wymiarze, w tym w POZ, taką zmianę wykonywać - mówił A. Niedzielski podczas poniedziałkowej konferencji.

Jak dodał, obecny system płacenia na poziomie POZ jest anty skuteczny, ponieważ NFZ płaci za chorobę. - Nie płacimy za drowie. Ta fundamentalna zmiana modelu płacenia ma polegać na przestawieniu się na stopniowe płacenie za zdrowie, a nie chorobę. Funkcją POZ jest utrzymanie populacji w jak najlepszym zdrowiu. Wymaga to stosowania bardzo różnych narzędzi, ale na pewno odejścia od modelu, że pacjent przychodzi do lekarza POZ tylko wtedy, gdy jest chory - mówił prezes NFZ.

- Chcemy nagradzać za dobry, długoterminowy efekt zdrowotny oraz za wysoką jakość i wydajność procesu diagnostyczno-terapeutycznego oraz działania profilaktyczne. Zachowanie możliwie dobrego stanu zdrowia w populacji wymaga przede wszystkim działań profilaktycznych na bardzo różnym poziomie, ale chodzi też o coś, co jest pewnego rodzaju novum, czyli promowanie zdrowego stylu życia. O zdrowiu w ponad 60 proc. przesądzają takie elementy jak dieta, aktywność fizyczna, zanieczyszczenie środowiska, a nie to, jak często chodzimy do lekarza - podkreślał szef Funduszu.

- To też kwestia budowy zaufania pomiędzy pacjentem a lekarzem POZ, bo tylko wtedy pacjent będzie przestrzegał zaleceń, gdy ma zaufanie do lekarza i to jest warunkiem tego, że pacjent będzie prowadzony w POZ, a nie tylko będzie się tam pojawiał w przypadku choroby - dodał.

Zapowiedział, że Fundusz chce stopniowo do tego przystosować system płacenia. Jak wyjaśniał, w projekcie POZ Plus jest pewien proces prowadzenia pacjenta, który zaczyna się od zrobienia bilansu, a pacjent potem jest prowadzony, aby żyć jak najdłużej w zdrowiu.

Zapowiedział, że Fundusz chce stopniowo do tego przystosować system płacenia.  Jednocześnie przyznał, że trudnym zagadnieniem jest ustalenie sposobu finansowania w zależności od efektu i mierzenie tego efektu.

- Zagadnienie mierzenia jest skomplikowane, ale podejmujemy próbę. Pod koniec sierpnia wypracowaliśmy pewne rozwiązanie, które jest zaczątkiem płacenia za efekt w POZ i wprowadziliśmy do POZ rozwiązania związane z premiowaniem jakości, usuwaniem zbędnych obciążeń i oceną oraz finansowaniem wartości - mówił. Wyjaśnił, że chodzi o 5 obszarów, czyli premiowanie tych placówek, które mają certyfikat akredytacyjny MZ, które wystawiają e-recepty, możliwość zatrudnienia dodatkowych lekarzy w miejscach o niskiej gęstości zaludnienia, zwiększenie finansowania świadczeń związanych z opieką nad pacjentami chorymi przewlekle (choroby układu krążenia, cukrzyca i choroby tarczycy), a także przejęcie części świadczeń z AOS. 

Zapowiedział też zwiększenie finansowania świadczeń lekarza POZ w celu poprawy zgłaszalności pacjentów na badania profilaktyczne (choroby układu krążenia i rak szyjki macicy). - W przyszłości będzie też wprowadzanie nowych form opieki (telemedycyna), finansowanie koordynacji opieki, wynagradzanie pozytywnych skutków zdrowotnych aktywności POZ w populacji - wskazywał A. Niedzielski. - Te wartości w POZ, to będzie też koordynacja, czyli płacenie za to, że lekarz POZ jest koordynatorem leczenia a specjalistyka ma funkcję konsultacyjną - dodał.

Dyrektor Departamentu Analiz i Strategii NFZ Dariusz Dziełak poinformował, że do pilotażu przystąpiło 37 świadczeniodawców w 16 województwach w 42 lokalizacjach. W sumie w pilotażu jest 13 małych (do 5 tys.), 23 średnie (5-10 tys.) i 6 dużych (10-20 tys.) placówek POZ. - Projekt opiera się na trzech filarach: profilaktyka (bilanse), koordynacja opieki, zwiększenie roli lekarza POZ w chorobach przewlekłych. Pilotażem jest objętych obecnie 286 tys. osób, czyli niecały procent całej populacji objętej opieką POZ.

Jak mówił, w zakresie profilaktycznych świadczeń bilansowych realizacja idzie zgodnie z założeniami, czyli zrealizowano już ponad połowę z założonych 41 tys. bilansów. Realizowane są też wizyty edukacyjne po bilansach.

Jeżeli chodzi o program zarządzania chorobą przewlekłą, czyli przejęcie większego zakresu opieki od specjalistów, to - jak wskazywał D. Dziełak - pacjenci są w stanie zgadzać się na przejście pod opiekę lekarza POZ ze względu na szybszy dostęp do lekarza. Dodał, że dotyczy to najczęściej nadciśnienia i zespołów bólowych kręgosłupa.

Kierownik projektu w NFZ Katarzyna Wiktorzak poinformowała, że obecnie NFZ zaczął realizację badania ankietowego, aby poznać poziom satysfakcji pacjentów, ich samopoczucia oraz to, jak postrzegają swoje zdrowie. Badanie ma się zakończyć pod koniec przyszłego roku. - Pytania na które chcemy znaleźć odpowiedź to czy uzyskano poprawę wyników zdrowotnych, czy uzyskano poprawę doświadczeń pacjentów względem opieki, czy zmniejszono fragmentaryzację opieki? - wyjaśniła.

Wyniki mają posłużyć do przygotowania rekomendacji dla projektu opieki koordynowanej nad pacjentem w skali ogólnopolskiej.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

strach Poniedziałek, 28 Października 2019, 19:35
Nic z tego nie będzie tak długo, jak długo będzie opieka koordynowana NAD pacjentem a nie DLA pacjenta. Różnica jest ogromna. W tych relacjach partnerstwo i świadomość świadczenia usługi, muszą zastąpić system podległości, zależności i nakazów.