Przedstawiciele protestujących fizjoterapeutów i diagnostów laboratoryjnych oraz innych zawodów medycznych spotykają się z resortem

06 Listopada 2019, 11:34 porozumienie ugoda umowa

Właśnie rozpoczęło się kolejne spotkanie przedstawicieli związków zawodów medycznych z Ministerstwem Zdrowia i dyrektorami oddziałów NFZ. Spotkanie w "Centrum Dialog" dotyczy kolejnej weryfikacji porozumień, jakie dyrektorzy placówek mieli podpisać z domagającymi się od kilku miesięcy podwyżek przedstawicielami wybranych grup zawodowych.

 

 Tematem spornym poprzednich spotkań były różnice między wyliczeniami związkowymi a wyliczeniami resortu. Minister przedstawił swoje wyliczenia, według których podwyżka wyniosła średnio 370 zł. Tymczasem związkowcy informowali, że podwyżki były znacznie mniejsze, a w wielu placówkach w ogóle nie było wzrostu wynagrodzeń. Ostatnie spotkania nie przyniosły jasnej odpowiedzi co do skali podwyżek, a informacje o kwotach nadal pozostawały są zbieżne.

Obecny na spotkaniu wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński  przed spotkaniem nie chciał zdradzać propozycji jakie zamierza złożyć podczas dzisiejszego spotkania stronie związkowej.

- Rolą Ministerstwa i Funduszu jest to, aby być elementem dialogu o tym jak powinna poprawić się sytuacja pracowników podmiotów leczniczych. Jestem przekonany, że działania które podjęliśmy poprawi sytuację i taki też będzie odbiór strony społecznej po dzisiejszy spotkaniu - mówił

 Pierwsze efekty spotkań

- Po raz pierwszy od maja ministerstwo udostępniło dane, które zebrano od placówek medycznych. Po raz pierwszy notatki ze spotkań w Polsce są także ujednolicone, co jest bardzo ważne – mówił przedstawiciel OZZ Pracowników Fizjoterapii Tomasz Dybek. Podkreślał, że od pierwszych spotkań jest zauważalny postęp w zakresie spójnej komunikacji między związkami a resortem. Dodał tez, że jak wynika z danych OZZPF,  w ponad 50 proc. placówkach medycznych pracownicy fizjoterapii otrzymali podwyżki w wysokości od 500 do nawet 1000 zł.

-Kropla drąży skałę, sukcesywnie udaje nam się osiągnąć kolejne porozumienia z każdego spotkania – mówił. - Najgorzej jest na Śląsku. Częstochowa, Żywiec, Dąbrowa Górnicza… Tam kwestia porozumień z pracownikami w skali kraju wypada najgorzej– ocenia przedstawiciel fizjoterapeutów.

JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

4 komentarze

Fizjoterapeutka Czwartek, 28 Listopada 2019, 9:14
Ponawiam pytanie , które pojawiło się wcześniej: CO Z PODWYŻKAMI W NZOZ- ach, które też realizują umowy z NFZ-em?
Fizjoterapeutka Piątek, 08 Listopada 2019, 12:36
Przepraszam a co z podwyżkami w NZOZ-ach gdzie także są umowy z NFZ?
Marika Czwartek, 07 Listopada 2019, 20:44
A Ciechocinek? Jak zwykle nic,zero,nul!!!! Jedna wielka ściema i praca niewolnicza!
Pan Środa, 06 Listopada 2019, 13:28
Nic z tego nie wynika pozdrawiam Piotrków Trybunalski PS.JAK ZWYKLE ..!!!