Wyniki analizy marketingu żywności dla niemowląt i małych dzieci

15 Listopada 2019, 14:19 dziecko niemowlę

Należy promować zapisy Kodeksu Marketingu Produktów Zastępujących Mleko Kobiece - wynika z badania zgodności marketingu żywności dla niemowląt i małych dzieci z kodeksem.

- Większość kobiet może karmić piersią. Istnieją tylko nieliczne przeciwskazania. Każda kobieta powinna mieć możliwość podjęcia własnej i świadomej decyzji dotyczącej żywienia swojego dziecka. Ważne, aby kobiety, które nie mogą karmić piersią lub muszą z niego zrezygnować miały dostęp do informacji, w jaki możliwie najlepszy sposób móc karmić swoje dzieci. Informacje muszą być poparte aktualną wiedzą medyczną na temat żywienia dzieci, a nie przekazami i hasłami reklamowymi - podkreślała w piątek na konferencji prasowej dr Aleksandra Wesołowska, pracownik Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, kierownik Pracowni Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją przy Regionalnym Banku Mleka w Szpitalu im. Św. Rodziny w Warszawie i koordynator zespołu realizującego.

Jak przypomniała rekomendacje w tym zakresie zawarto w Kodeksie Marketingu Produktów Zastępujących Mleko Kobiece opracowanym przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Kodeks ten reguluje działania w zakresie reklamy, marketingu i działań promocyjnych dotyczących produktów przeznaczonych do żywienia niemowląt i małych dzieci, butelek i smoczków do karmienia, a także działania dotyczące produktów w zakresie promocji, dystrybucji próbek, działań w placówkach ochrony zdrowia, relacji z pracownikami ochrony zdrowia, dostaw, informacji, etykietowania produktów czy jakości produktów.

Badanie zgodności z kodeksem przeprowadzono z wykorzystaniem polskiej wersji zestawu narzędzi NETCODE, w ramach projektu realizowanego przez WUM i ekspertów pracujących na zlecenie MZ na rzecz realizacji zadania z zakresu zdrowia publicznego w ramach Narodowego Programu Zdrowia

- Celem projektu jest upowszechnienie wiedzy o Międzynarodowym Kodeksie Produktów Zastępujących Mleko Kobiece wśród polskiej kadry medycznej oraz społeczeństwa, przekazanie skali naruszeń, próba porównania i wskazania na ile przepisy krajowe wprowadzają zalecenia kodeksu. Kluczowe dla nas jest również sformułowanie rekomendacji wdrożenia kodeksu do przepisów i dobrych praktyk medycznych, sprzedażowych oraz w zakresie szeroko pojętego marketingu żywności dla dzieci, butelek i smoczków - mówiła Agata Bojanowska - Aleksandrowicz, wiceprezeska Fundacji Promocji Karmienia Piersią, ekspert ds. Kodeksu WHO.

Czego dotyczyły badanie?

Wyjaśniła, ze w ramach badania przeprowadzono 380 wywiadów z matkami dzieci w wieku do 3 lat w przychodniach POZ oraz poza ośrodkami, 117 wywiadów z personelem medycznym. Poza tym w placówkach POZ, szpitalach oraz najbliżej położonych punktach sprzedażowych przeprowadzono obserwacje działań promocyjnych. Ponadto przeprowadzono ewidencję i analizę etykiet, monitoring reklam w TV, internecie oraz drukowanych czasopism parentingowych.

Wywiady z matkami pokazały m.in.dzieci w wieku poniżej 2 lat pokazały m.in., że jednej trzeciej z nich (35 proc. ) polecono podawanie dziecku jakiegokolwiek preparatu mlekozastępczego do żywienia niemowląt i małych dzieci innego niż mleko matki. Najczęściej produkty polecał pediatra, położna i pielęgniarka. 36 proc. kobiet deklarowało, że w przychodni lub szpitalu widziało reklamę lub inne działania promocyjne dotyczące produktów objętych Kodeksem, a 62 proc. spotkało się z takimi działaniami w innych źródłach niż placówki medyczne np. reklama w telewizji, w sklepie lub aptece. 22 proc. respondentek otrzymała przynajmniej jedną bezpłatną próbkę produktu mlekozastępczego.

Z kolei 37 proc. ankietowanych pracowników ochrony zdrowia potwierdziło kontakty z przedstawicielami firm objętych Kodeksem, których celem była m.in. prezentacja plakatów i inne działania promocyjne na terenie placówki.

Jak mówiła A. Wesołowska, cześć materiałów reklamowych może wywoływać wrażenie, że pokarmy uzupełniające są tak samo dobre lub lepsze od pokarmu kobiecego, a niektóre zawierają stwierdzenia niepotwierdzone naukowo odnoszące się m.in. do rozwoju czy wzmacniania inteligencji dziecka. Ponadto na analizowanych etykietach butelek, smoczków lub akcesoriów, słoiczków i produktów mlekozastępczych w części przypadków brakowało jasnych informacji o korzyściach i wyższości karmienia piersią.

Z kolei analiza mediów pokazała m.in., że produkty zastępujące karmienie były promowane w każdym analizowanym czasopiśmie parentingowym, zaś w internecie komunikaty pojawiały się w kanałach społecznościowych, a najpopularniejsze były działania uwzględniające testowanie produktów oraz bezpłatne gadżety, ale też konkursy, członkostwo w klubie, reklamy, artykuły sponsorowane czy marketing szeptany i polecanie sobie konkretnego produktu.

Rekomendacje

- Najważniejsze zalecenie jakie wynika z raportu dotyczy potrzeby powstania w Polsce rozwiązań systemowych, które pozwolą na regularne monitorowanie poziomu zgodności działań marketingowych z Kodeksem - zaznacza A. Wesołowska. Wśród rekomendacji jest m.in. powołanie dedykowanego gremium w ramach wybranej jednostki publicznej.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz