Gorąco wokół podziału środków na wynarodzenia dla pielęgniarek i położnych

20 Listopada 2019, 10:23 pielęgniarka

Świadczeniodawcy zrzeszeni w Polskiej Federacji Szpitali wskazują, że zasady rozliczania kwot zobowiązań związanych ze świadczeniami opieki zdrowotnej udzielanymi przez pielęgniarki i położne od wielu miesięcy wzbudzają poważne wątpliwości. W tej sprawie organizacja wystosowała do resortu zdrowia pismo, w którym domaga się pilnego uregulowania kwestii wynagrodzeń pielęgniarek i położnych.

Organizacja podkreśla, że o problemie świadczyć może duża liczba wniosków o dokonanie interpretacji zapisów rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w kontekście zmian jakich dokonano 29 sierpnia 2018 roku. Przypomnijmy, że chodzi o podpisał rozporządzenie w sprawie dodatkowych 1 200 zł do wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek i położnych z tzw. zembalowego.

- W ocenie Polskiej Federacji Szpitali zachodzi pilna potrzeba dokonania kompleksowej regulacji prawnej w zakresie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń, która rozwiąże zgłaszane przez świadczeniobiorców problemy związane z rozliczaniem przekazanych środków na wynagrodzenia pielęgniarek i położnych- czytamy w stanowisku. Szpitalnicy zwrócili się również do szefa resortu zdrowia o pilne podjęcie inicjatywy ustawodawczej w omawianym zakresie.

Jakie zastrzeżenie zgłasza Polska Federacja Szpitali?

Szpitalnicy wskazują, że środki, o których mowa są przeznaczone przez świadczeniodawców na średni wzrost miesięcznego wynagrodzenia zaś zasady rozdziału środków dokonywane są przy zachowaniu zasad dialogu społecznego, a jeżeli nie jest to możliwe poprzez równy ich podział pomiędzy wszystkich uprawnionych. W efekcie ich rozdział środków nie następuje w oparciu o przepis prawa lecz na podstawie porozumienia zbiorowego lub zarządzenia wydanego przez świadczeniodawcę.

- Ponadto zasada średniego wzrostu wynagrodzenia sugeruje to, iż wymienione w przepisie dodatki za pracę w porze nocnej i dodatek za pracę w niedzielę i święta nie będące dla pracownika dniami pracy nie są wyłącznymi składnikami wynagrodzeń pielęgniarek i położnych, które składają się na średni wzrost wynagrodzenia w związku z przyznanymi dla świadczeniobiorców na ten cel środkami w kwocie 1600,00 zł brutto brutto. Potwierdzają to także interpretacje wskazanego przepisu przeprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia a w ślad za nim przez NFZ. Z interpretacji tych wynika bowiem, iż środki na wzrost wynagrodzeń mogą zostać rozliczane także w dodatku stażowym, który nie został w przepisie expressis verbis wymieniony jako składnik wynagrodzenia pielęgniarek i położnych. Podobnie przepis ten nie wymienia innych składników wynagrodzeń, które mogą występować u świadczeniodawców, które jako pochodne od wynagrodzenia zasadniczego wywołują skutek w postaci średniego wzrostu wynagrodzeń- czytamy w uzasadnieniu PFSz.

Zdaniem organizacji przewidziany w spornym rozporządzeniu mechanizm podziału środków uprawniania do wniosku, że analizowana wyżej norma prawna ma charakter ius dispositivum.

- Skoro świadczeniodawca ustala sposób podziału  środków w uzgodnieniu ze związkami zawodowymi pielęgniarek i położnych lub po zaciągnięciu opinii okręgowej izby pielęgniarskiej. Z przekazywanych przez Ministerstwo Zdrowia interpretacji, oraz idących w ślad za nimi informacji z NFZ wynika, iż ust. 2 § 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z dnia 8 września 2015 r. zawiera katalog zamknięty składników wynagrodzenia, na które może zostać przeznaczony rozdział środków przeznaczonych na wzrost wynagrodzenia pielęgniarek i położnych. Konieczne jest zatem uregulowanie wzajemnej zależności pomiędzy ust. 2 § 2 , a ust. 4 § 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z dnia 8 września 2015 r- oceniają szpitalnicy.

To jednak nie wszystkie zastrzeżenia zgłaszane przez Polską Federację Szpitali. W ocenie jej ekspertów prawnych rozporządzenie nie definiuje pojęcia miesięcznego wynagrodzenia pielęgniarki lub położnej oraz pojęcia „średni wzrost wynagrodzenia wraz z pochodnymi”, a pojęcia te wymagają jasnej i klarownej definicji.

Organizacja zauważa również dwugłos NFZ i resortu zdrowia. Z jednej bowiem strony w kierowanych do świadczeniodawców informacjach NFZ wyjaśnia, że środki na pokrycie pochodnych od wzrostu tych wynagrodzeń nie mogą być przeznaczone na te pochodne, które nie znajdują odzwierciedlenia w przepisach powszechnie obowiązujących. Z drugiej jednak strony zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Zdrowia podział tych środków powinien być dokonany w takim samym trybie jak podział środków na wzrost wynagrodzeń dla pielęgniarek i położnych.

- W tym kontekście nie jest zrozumiałe, jakie kwestie mają być przedmiotem porozumienia pracodawcy ze związkami zawodowymi pielęgniarek i położnych lub opinii okręgowej izby pielęgniarek i położnych skoro środki te są zdaniem Ministerstwa Zdrowia oraz NFZ mogą być przeznaczone wyłącznie na pokrycie pochodnych od wzrostu tych wynagrodzeń (wymienianych w ust. 2 § 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z dnia 8 września 2015 r.)- zauważa PFSz.

Zdaniem organizacji sprawa ta powinna być normatywnie uregulowana ponieważ obecnie prezentowane interpretacje resortu zdrowia i NFZ prowadzone są w kontrze do siebie, a ich celem - w opinii PFSz - jest uzupełnienie regulacji o treści w niej nie występujące.


AM

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz