Międzynarodowy onkologiczny okrągły stół w Warszawie

22 Listopada 2019, 16:18

Codziennie w Polsce raka wykrywa się u 450 osób. Według danych WHO co czwarty Polak umrze z powodu choroby nowotworowej. Te dane to efekt zbyt niskiej wykrywalności. Wybitni lekarze z USA i Polski dyskutowali o wzmocnieniu strategii onkologicznej oraz rozwoju badań translacyjnych nad nowotworami w Polsce. Jednym z elementów dyskusji był obszar silnych działań prewencyjnych, ale także wspólnych badań klinicznych. Spotkanie odbyło się we wtorek Centrum Onkologii – Instytucie im. Marii Skłodowskiej-Curie.

Wśród zaproszonych gości udział w dyskusji wzięli dr George Handy z Alliance for Innovation, prof. Thomas Loughran dyrektor University of Virginia Cancer Center oraz dr Bob Carlson National Comprehensive Cancer Network. Ze strony Instytutu prof. nadzw. Dr hab. n. Med. Iwona Ługowska, prof. Dr hab. n. Med. Piotr Rutkowski oraz Dyrektor Centrum Onkologii prof. dr hab. n. Med. Jan Walewski.

 - Narodowa Strategia Onkologiczna została skonsultowana już z zespołem, w ramach Krajowej Rady ds.Onkologii, także wszyscy zainteresowani się wypowiedzieli. W piątek jest jeszcze jedno spotkanie w zespole, za tydzień strategia powinna być przedstawiona przez Ministra Zdrowia do Prezydium Rady Ministrów. Jesteśmy w dobrym czasie - powiedział Polityce Zdrowotnej prof. P.Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków oraz pełnomocnik dyrektora ds. badań klinicznych COI, a także szef zespołu pracującego nad projektem Strategii. Dodał, ze projekt został też przetłumaczony na język angielski i wysłany do MDI Anderson oraz Narodowego Instytutu Raka we Francji do oceny.

- W tej strategii znalazło się 5 obszarów. Zadań w ramach strategii jest dużo, ponad 40. Pierwsza rzecz dotyczy sytuacji kadrowej i kształcenia w dziedzinie onkologii, bo to jest jedna z bolączek polskiego systemu opieki zdrowotnej, ale także kształcenia lekarzy innych specjalności, niż tylko onkologów. Chodzi o to, żeby kształcić w tym kierunku i pielęgniarki, i lekarzy rodzinnych, i lekarzy medycyny pracy. To nie jest tak, że wszystko rozwiążą ośrodki onkologiczne. Ważne jest leczenie lokalne, ale i prewencja lokalna - mówił prof. P. Rutkowski.

- Druga rzecz, to jest właśnie inwestycja w edukację, prewencję pierwotną i styl życia. 50 proc. nowotworów jest modyfikowalnych pod tym względem, że można im zapobiec. To dotyczy na przykład palenia tytoniu. 25 proc. Polaków pali papierosy - wyjaśnił i dodał, że np. COI pacjenci otrzymują możliwość konsultacji w poradni zwalczania palenia tytoniu. - Ta prewencja dotyczy także walki z otyłością, czyli chcemy wprowadzić podatek cukrowy oraz to, co jest nowością, czyli szczepionka HPV, która od 2023 roku ma być w pełni finansowana przez Polskę. Wielka Brytania szacuje, że do 2030 któregoś roku zachorowalność na nowotwory spadnie nawet o 40 tys. tylko dzięki tej szczepionce. To jest prewencja pierwotna - dodał. 

Jak mówił rozwijana będzie także prewencja wtórna w raku jelita grubego, raku piersi, raku szyjki macicy, ale także rak płuca.

Kolejny obszar to nauka i innowacje. - Tutaj duży udział ABM, ale też chcemy stworzyć repozytorium tkanek na poziomie ośrodków onkologicznych, żeby był dostęp do próbek, które są dla badań translacyjnych - wskazał prof. P. Rutkowski.

- Kolejna rzecz to szeroko pojęta poprawa organizacji. Chodzi nie tylko o poprawę postępowania diagnostyczno-terapeutycznego, ale też tej opieki okołoleczniczej, m.in. szeroko pojętej rehabilitacji onkologicznej - mówił ekspert.

- No oczywiście rozwój krajowej sieci. Do końca 2023 r. chcemy, żeby były usankcjonowane zalecenia dotyczące postępowania diagnostyczno-terapeutycznego i organizacyjnego co do wszystkich nowotworów w Polsce - dodał.

Współpraca z USA

- Amerykanie mają bardzo ciekawe praktyki, np. w prewencji chorób tytoniowych mają bardzo dużą aktywność na poziomie młodzieży, co w Polsce jest problemem. Mamy bardzo wysoką liczbę palaczy w tych najmłodszych grupach - mówił prof. P. Rutkowski.

- Jeśli chodzi o badania kliniczne to Agencja Badań Medycznych jest bardzo zainteresowana, aby finansować je na terenie Polski, ale część cząsteczek może pochodzić z USA i na tym nam zależy. Obecnie badania akademickie czy inicjowane przez instytucje naukowe są nieliczne. Na przykład w USA, czy we Francji to jest około 40 proc. wszystkich badań klinicznych rocznie. Jest co robić, jest potencjał - ocenił ekspert.

Prof. Iwona Ługowska, Kierownik Oddziału Badań Wczesnych Faz Centrum Onkologii także podkreśliła, że współpraca wieloośrodkowa to duże przedsięwzięcie organizacyjne, ale bardzo cenna inicjatywa.

Jak mówiła dotychczas Polska korzystała z grantów z Unii Europejskiej. Z punktu widzenia współpracy-amerykańskiej, Polska mogłaby aplikować o środki tutaj w Polsce, a partner amerykański może aplikować o środki w USA na wspólny projekt.

- To też jest właściwa droga. Kluczem jest właściwy pomysł. Każda współpraca międzynarodowa ma wartość dodaną. To jest wymiana wiedzy, doświadczenia i w przypadku rzadkich nowotworów - możliwość zupełnie innego podejścia. Wymiana danych, badań przedklinicznych i klinicznych jest cenna - stwierdziła prof. I. Ługowska.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz