Opieka długoterminowa w Polsce: potrzeba dużych zmian

27 Listopada 2019, 15:43 pielęgniarka pacjent opieka ręka

Niesamodzielność może dotknąć wszystkich, w związku ze starzeniem się, czy wskutek wypadku lub choroby. Obecny system opieki długoterminowej w opinii ekspertów jest niedofinansowany i rozproszony oraz wymaga zmian. Jakich?

- Zależy nam na tym, aby polskie społeczeństwo przygotować na zapowiadane zmiany demograficzne i uświadomić mu skalę tych zmian. Zmiany w opiece długoterminowej będą trwały wiele lat i będą dostosowywały się do oczekiwań społeczeństwa z jednej strony, i możliwości państwa polskiego z drugiej - podkreśla dr Elżbieta Szwałkiewicz, prezes zarządu Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”.  - Obecnie kreuje nam się bardzo smutny obraz. Na dotychczasowych zasadach nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć stale rosnącej liczby osób niesamodzielnych. Niesamodzielnośc może dotknąć każdego wskutek choroby, wypadku czy sędziwego wieku. Istnieje duża potrzeba stabilnego źródła finansowania, kadr i infrastruktury -dodaje.

Role pielęgniarki, lekarzy i opiekunów w opiece nad niesamodzielnymi

Na dzień dzisiejszy źródłem opieki długoterminowej jest przede wszystkim rodzina i bliscy, którzy codziennie sprawują opiekę między dla około miliona osób powyżej 18. r.ż. i ponad 0,25 mln dzieci, z czego 56 tys. z nich wymaga 24-godzinnej opieki i stałych zabiegów medycznych. Eksperci podkreślają, że należy odejść od rozproszonego systemu opieki zdrowotnej i społecznej w tym zakresie

- Opiekun nieformalny to alibi dla władzy, dla zaniechań działań w zakresie kreowania systemowej opieki – mówił prof. Piotr Błędowski.

Eksperci podkreślają, że kluczową rolę w opiece długoterminowej pełnią, i pełnić będą pielęgniarki. Zgodnie stwierdzili, że należy dążyć do wykorzystania pełnych kompetencji pielęgniarek, a personel o niższych kwalifikacjach powinien wkroczyć do opieki nad osobami niesamodzielnymi. Rola pielęgniarki powinna ograniczyć się do koordynacji tych działań i  realizacji zadań specjalistyczne.

-Pielęgniarka jest naturalnym łącznikiem miedzy systemem pomocy społecznej a ochroną zdrowia. Jej wiedza i kompetencje pozwalają jej na koordynowanie działań wspomagających funkcjonowanie osób przewlekle chorych i niesamodzielnych. Pielęgniarki również mogą przejąć wiele zadań lekarskich związanych z monitorowaniem stanu zdrowia i kontynuacji leczenia zalecanego przez lekarza -mówi Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych

- Dojrzeliśmy: pielęgniarki, lekarze i społeczeństwo, że potrzebny jest zawód opiekuna medycznego. Usankcjonowane to zostało w strategii dla pielęgniarstwa. Czas na działania. Należy zatrudniać na szeroką skalę opiekunów w szpitalach i POZ. Mamy 50 tys. wykształconych opiekunów medycznych. Na pewno nie są tam gdzie powinni. Większość z pewnością jest u zachodnich sąsiadów –mówi Zofia Małas. 

-Od początku kadencji zaczęto mówić o tym, że pacjent który nie musi leżeć w szpitalu pozostał w środowisku domowym. Niemcy do tego dojrzały, że pielęgniarka nie idzie na dyżur do szpitala, a na dyżur do domu pacjenta – dodała. Podkreśliła też, że powinniśmy liczyć, czego w Polsce nie robimy, oszczędności wynikających z innej organizacji nad pacjentem niesamodzielnym.

Eksperci podkreślili, że nie tylko profesjonaliści medyczni, ale i środki społeczne takie jak rozbudowanie wolontariatu studenckiego i uczniowskiego, czy wspólnoty pomocy sąsiedzkiej  studenckim i uczniowskim, mogą pozytywnie wpłynąć na kondycję finansów państwa. 

-Należy się skupić nad tym, by osoby opiekujące się nieformalnie realizowały przemyślany proces pielęgnacyjny. Pielęgniarka z racji kompetencji i wykształcenia powinna być twórcą, kreatorem indywidualnych procesów pielęgnacyjnych dla osób wykonujących te zadania  – podkreślał dr Michał Sutkowski, Prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych oraz Rzecznik Prasowy Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

- Wzorce skandynawskie i zachodnie wskazują na to, że zakłady pielęgnacyjno-lecznicze, opieka ambulatoryjna i prewencja tego, aby jak najdłużej pozostawać w sprawności powinna spoczywać na opiece pielęgniarskiej – dodał.

Jakie działania powinny zostać podjęte w celu poprawy sytuacji?

Pod patronatem Ministerstwa Zdrowia, Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Kolegium Lekarzy Rodzinnych, Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego, Komisji Europejskiej, Zakładu Ubezpieczeń Zdrowotnych i Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego rozpoczyna podczas konferencja zatytułowanej „Opieka długoterminowa w Polsce dzisiaj i jutro” zaprezentowano raport dotyczący opieki długoterminowej. Zawiera on m.in. „Dekalog rekomendacji dla rządu”, które zdaniem autorów są niezbędne do przeprowadzenia reformy opieki długoterminowej w Polsce. Prof. Piotr Błędowski, dyrektor Instytutu Gospodarstwa Społecznego Szkoły Głównej Handlowej, pod którego kierownictwem powstał raport, nie ma wątpliwości, że zaproponowanych zmian nie uda się wprowadzić szybko. 

- Wprowadzenie zmian w systemie opieki długoterminowej, choć powinno nastąpić jak najszybciej, jest procesem długotrwałym, który - jak należy sądzić - będzie przebiegał pewnymi etapami. Będą one wyznaczane nie tylko przez skalę potrzeb osób wymagających wsparcia ze względu na ograniczoną samodzielność, ale i przez sytuację gospodarczą, a zwłaszcza stan finansów publicznych oraz sytuację na rynku pracy. Najważniejsze jest jednak zapoczątkowanie zmian i ich konsekwentne wcielanie w życie - tłumaczy prof. Piotr Błędowski.

  • Przeprowadzenie debaty publicznej na temat celów, organizacji i finansowania opieki długoterminowej w Polsce
  • Zdefiniowanie niesamodzielności na potrzeby prawa i sformułowanie szczegółowych zasad orzekania o niesamodzielności i jej stopniach
  • Dokonanie szczegółowych szacunków dot. liczby osób wymagających opieki długoterminowej
  • Wstępne oszacowanie kosztów świadczeń 
  • Oszacowanie kadr niezbędnych do zaspokojenia potrzeb w zakresie opieki długoterminowej w początkowym okresie
  • Określenie zasad regulacji rynku opieki długoterminowej
  • Utworzenie instytucji odpowiedzialnej/odpowiedzialnych za organizację opieki długoterminowej i gospodarkę finansową
  • Opracowanie koncepcji kształcenia kadr na potrzeby opieki długoterminowej
  • Przygotowanie szczegółowych projektów rozwiązań
  • Przygotowanie projektów aktów prawnych: ustawy dotyczącej opieki długoterminowej ustaw zmieniających obowiązujące oraz aktów wykonawczych, tak by mogły wejść w życie w zbliżonym do siebie terminie i stworzyły podstawy prawne dla systemu opieki długoterminowej 

 JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

ZPO Środa, 27 Listopada 2019, 20:24
Prawda jest taka że na takich oddziałach pracują głównie fizjoterapeuci i opiekunki odciazajacy we wszystkim lekarzy i pielęgniarki ich rola ogranicza się do zmierzeniu ciśnienia, podania leków, dobrego wyspania i zbierania giftow od rodzin .I za te czynności zarabiaja od 5 tyś w zwyz a FIZJOTERAPEUCI którzy w dzień w dzień walczę o tego człowieka zarabiaja ledwo 1800 i nikt nie patrzy że jest taki zawód tylko pielęgniarka która znowu będzie doceniona .