Raport Stan zdrowia w UE – jak wypadła Polska?

28 Listopada 2019, 15:12 europa komisja europejska parlament

Wydatki na ochronę zdrowia, dostęp do specjalistów, średnia oczekiwana długość życia – m.in. w tych obszarach Polska pozostaje wciąż poniżej średniej unijnej – wynika z opublikowanego w czwartek raportu Stan Zdrowia w UE (State of Health in the UE) oraz profilu dla naszego kraju.

Raporty powstają po dwuletnim cyklu gromadzenia danych. Profile te stanowią wynik wspólnych prac Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) i European Observatory on Health Systems and Policies (Europejskie Stowarzyszenie Obserwatorium Polityk i Systemów Zdrowotnych), prowadzonych we współpracy z Komisją Europejską.

Przewidywana długość życia

Jak komentuje dr Iwona Kowalska-Bobko, kierownik Zakładu Polityki Zdrowotnej i Zarządzania Instytutu Zdrowia Publicznego UJCM w Krakowie, współpracująca z  Europejskim Stowarzyszeniem Obserwatorium Polityk i Systemów Zdrowotnych, pomimo wydłużenia, średnia oczekiwana długość życia w chwili urodzenia w Polsce jest zdecydowanie krótsza od średniej unijnej. To 77,8 lat, podczas gdy unijna średnia to 80,9 lat. - Co ciekawe, różnica między kobietami i mężczyznami w Polsce jest o wiele wyższa niż średnia UE. U nas to 7,9 lat, a w UE to 5,2 lat – dodała.

Jeżeli chodzi o przyczynę zgonów to w Polsce są to głównie choroby układu krążenia, a liczba zgonów z powodu chorób nowotworowych rośnie.

- Mamy ciekawy program opieki koordynowanej nad zawałowcami i pierwsze wyniki pokazują, że przeżywalność w KOS-e jest wyższa o 30 proc. niż wśród osób, które nie są beneficjentami programu – mówiła I. Kowalska-Bobko.

Profil dla Polski wskazuje, że dobry stan zdrowia deklaruje mniej Polaków niż obywateli w większości państw UE, a przez prawie połowę swojego życia po ukończeniu 65. roku życia Polacy cierpią na choroby przewlekłe i niepełnosprawność.  - Mamy problem ze znacznie większym odsetkiem osób chorujących na choroby przewlekłe – 35 proc., a w Unii jest to 20 proc.- mówiła ekspertka i dodała, że problem są także choroby psychiczne. - Prawie połowa (46 proc.) Polaków po 65 r. życia zgłasza występowanie objawów depresji, podczas gdy w UE to średnio 29 proc.  - Na pewno choroby psychiczne to narastający problem, który wymaga zmiany modelu na opiekę środowiskową i taki pilotaż ruszył niedawno w Polsce – dodała.

Czynniki ryzyka 

Niemal połowę (47 proc.) wszystkich zgonów w Polsce można przypisać behawioralnym czynnikom ryzyka, w tym nieodpowiedniej diecie, paleniu tytoniu, spożywaniu alkoholu i niskiej aktywności fizycznej. Odsetek ten jest wyższy niż średnia unijna wynosząca 39 proc. Jedną czwartą wszystkich zgonów w 2017 r.  można przypisać zagrożeniom związanym z nieprawidłową dietą (24 proc., średnia UE – 18 proc.), „spożywaniem” tytoniu (Polska 21 proc., UE – 17 proc.), spożywaniem alkoholu (7 proc., UE - 6 proc.), niską aktywnością fizyczną (4 proc., UE – 3 proc.).

- Otyłość, palenie tytoniu, nadmierne spożycie alkoholu, słabe nawyki żywieniowe, słaba aktywność fizyczna u dorosłych - to główne problemy w dziedzinie zdrowia publicznego w Polsce. Ok. 17 proc. dorosłych w Polsce cierpi na otyłość, a w UE – 15 proc. – podkreśla dr Iwona Kowalska-Bobko.

System ochrony zdrowia 

Wydatki w Polsce na ochronę zdrowia pozostają stosunkowo niskie. Udział PKB, jaki Polska przeznacza na ochronę zdrowia jest znacznie niższy niż średnia UE; w Polsce to 6,5 proc., a średnia unijna to 9,8 proc. W Polsce nadal wydatki na opiekę stacjonarną są stosunkowo wysokie pomimo wysiłków na rzecz wzmocnienia opieki ambulatoryjnej. Według dr Iwony Kowalskiej-Bobko, sytuację może zmienić pilotaż POZ Plus.

Jednym z największych problemów systemowych jest niedobór pracowników medycznych. - Mamy najmniejszą liczbę lekarzy i pielęgniarek w UE. Jednym z powodów jest migracja, ale brakuje wiarygodnych wskaźników. Ok. 7 proc. lekarzy co roku pobiera zaświadczenia – wskazała ekspertka. Jak mówiła, niezbędne jest wzmocnienie podstawowej opieki zdrowotnej, bo są małe miejscowości, gdzie brakuje lekarzy rodzinnych.

Skuteczność

Umieralność z przyczyn możliwych do uniknięcia dzięki profilaktyce i interwencji medycznej jest w Polsce wyższa niż średnia UE. Liczba tych zgonów spadła, ale pozostaje wyższa niż średnia UE. - Trzeba wzmocnić politykę ograniczania palenia tytoniu, podjąć działania mające na celu walkę z otyłością, zahamować niechęć do szczepień – podkreśliła dr Iwona Kowalska-Bobko.

Przekonuje, że dużej liczbie przyjęć do szpitala można zapobiec dzięki skutecznej opiece podstawowej. - Musimy ograniczyć liczbę łóżek szpitalnych i stworzyć silny zespół POZ poprzez wykorzystanie kompetencji m.in. wzmocnienie zespołów o fizjoterapeutów - mówiła.

Dostępność do opieki zdrowotnej

Poziom niezaspokojonych potrzeb w zakresie opieki medycznej w Polsce jest wyższy niż średnia UE. W 2017 r. odsetek ludności Polski zgłaszającej niezaspokojone potrzeby w zakresie badań medycznych ze względu na koszty, odległość albo czas oczekiwania wynosił 3,3 proc., a średnia UE - 1,8 proc.

Jednocześnie dr Iwona Kowalska-Bobko przyznała, że są obszary gdzie zachodzi poprawa, np. dostęp do operacji zaćmy już przestał być problemem jeżeli chodzi o dostępność.

Niezaspokojone potrzeby w zakresie opieki medycznej wynikają głównie (70 proc.) z długiego czasu oczekiwania na świadczenia.

Do powstawania barier w dostępie przyczyniają się ograniczone finanse publiczne i niedobory siły roboczej.

Wydatki

Produkty farmaceutyczne pochłaniają większość wydatków własnych w ramach świadczeń zdrowotnych nierefundowanych w Polsce.

Opłaty własne w Polsce na ochronę zdrowia to 22,8 proc. ogólnych wydatków, a w UE to 15,8 proc. Produkty farmaceutyczne pochłaniają większość wydatków własnych w ramach świadczeń zdrowotnych nierefundowanych w Polsce.

 Jak mówiła, dr Iwona Kowalska-Bobko, rząd zobowiązał się do zwiększenia wydatków poprzez ustawę o 6 proc. PKB. - Te nakłady, które wzrosną w dużej części zostaną wykorzystane na płace, więc nie wiadomo jak to przełoży się na lepszą dostępność i jakość świadczeń opieki zdrowotnej – oceniła dr Iwona Kowalska-Bobko.

 - W Polsce mamy nadwyżkę łóżek szpitalnych, ale jednocześnie braki w świadczeniu opieki długoterminowej.  Polska stara się wzmacniać opiekę ambulatoryjną i usprawniać opiekę koordynowaną. Towarzyszą temu zmiany w nadawaniu nowych kompetencji i ich krzyżowaniu wśród pracowników sektora ochrony zdrowia – wskazała dr Iwona Kowalska-Bobko.

Ponadto – jak wskazuje profil dla Polski - wdrażanie rozwiązań w zakresie e-zdrowia nabiera obecnie tempa, wzrosło zastosowanie leków generycznych oraz trwa ograniczanie rozdrobnienia zarządzania i opracowanie jednolitej wizji strategicznej dla systemu ochrony zdrowia.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz