Warszawa: żłobki tylko dla zaszczepionych dzieci?

29 Listopada 2019, 11:33

Z bezpłatnych miejsc w żłobkach będą mogły skorzystać wyłącznie zaszczepione dzieci - zdecydowali stołeczni radni, którzy poparli wniosek prezydenta miasta - Rafała Trzaskowskiego.

Z 12 012 miejsc w żłobkach, jakie miasto zagwarantowało najmłodszym obywatelom Warszawy, skorzystać będą mogły dzieci poddane obowiązkowym szczepieniom. Taką decyzję podjęli radni, którzy w trakcie 22. sesji Rady Miasta w czwartek poprali uchwałę w sprawie zmiany statutów żłobków na terenie Warszawy.

Jak wyjaśnia urząd miasta, regulacja zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2020 roku. Obecnie w kolejce dzieci oczekujących na przyjęcie do żłobka jest 2400 niezaszczepionych maluchów, które zgodnie z obowiązującymi warunkami przyjęć do żłobków są przyjmowane, choć otrzymują w procesie rekrutacji mniej punktów.

- Dzieci niepoddane obowiązkowym szczepieniom stanowią zagrożenie dla zdrowia pozostałych podopiecznych i personelu. Miasto postuluje uszczelnienie tego systemu, tym bardziej, że rodzice w przeprowadzonej ankiecie (badanie listopad 2019 r., próba 4,5 tys. respondentów) wskazali, że żłobki powinny być dostępne wyłącznie dla dzieci zaczepionych (90 proc. odpowiedzi) - czytamy w komunikacie miejskiego magistratu.

Stąd też decyzja miasta o wprowadzeniu bezwzględnego wymóg uzyskania bezpłatnego miejsca w żłobku dopiero po okazaniu przez rodzica wpisu w książęce zdrowia o dokonanych szczepieniach. Co więcej, urzędnicy powołują się na fakt, że proponowane rozwiązanie jest zgodne z obowiązującym prawem i stosowane jest już w innych miastach Polski.

Ile miejsc czeka w żłobkach na zaszczepione dzieci?

W stolicy mamy obecnie 20 828 miejsc w żłobkach, w tym 12 012 miejskich (8237 własne, 3775 wykupione) oraz 8816 miejsc, którymi dysponują żłobki prywatne. Co tydzień miasto systematycznie zwiększa pulę bezpłatnych miejsc - wykupując je w placówkach prywatnych - tylko 22 listopada przybyło 130 miejsc.

AM

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz