Ł. Szumowski: będą "nielimity" do specjalistów

23 Grudnia 2019, 11:48 Pacjent i kolejki

– Wprowadzenie "nielimitu" do specjalistów skróci kolejki, tak jak zrobiliśmy to z tomografią czy rezonansem. Ruszamy z tym od stycznia albo od marca – zapowiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski w Radiu ZET.

Ł.Szumowski mówił m.in. o liczbie lekarzy w Polsce. Jak podkreślił, dzięki informatyzacji ochrony zdrowia można m.in. zobaczyć ilu lekarzy wystawia e-zwolnienia. Jak mówił w Polsce jest ok. 140 tys. lekarzy, a rocznie wyjeżdża ok. 600 osób. Według ministra, liczba lekarzy w Polsce nie odbiega od średniej europejskiej, jednak jest niewystarczająca ze względu na rozproszenie polskiego systemu.

Jak zapewniał resort podejmuje działania w celu zwiększenia liczby lekarzy m.in. poprzez zwiększenie o prawie 3 tysiące liczby miejsc rezydenckich. Wskazywał też na inne mechanizmy, m.in. finansowe, które mają zachęcić medyków do pozostania w Polsce.  – Problem jest taki, żeby ci lekarze pracowali bardziej efektywnie z pacjentami – mówił Ł. Szumowski.

Dostępność do świadczeń

W ocenie ministra zdrowia bardziej istotna od liczby lekarzy jest kwestia dostępności. Jak mówił Ł.Szumowski są obszary, gdzie już udało się zmniejszyć kolejki, m.in. na zabiegi zaćmy, endoprotezy biodra i kolana, tomografię czy rezonans.

– Wiadomo, że to mało, bo zaczynaliśmy od złej sytuacji. Pomogło jednak zrobienie "nielimitów" – zaznaczył minister zdrowia.

Zapowiedział, że "nielimity" mają ruszyć od stycznia albo od marca w przypadku specjalistów.

– Wszystko po to, żeby każdy pacjent, który przyjdzie do specjalisty mógł być „zapłacony”. To da efekt, że dyrektorzy zwiększą obsadę. W tej chwili w NFZ przeliczamy wszystkie kwoty, bo każdy taki ruch, to są setki milinów, jeżeli nie miliardy złotych – wskazywał minister.

Źródło: Radio ZET

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Lekarz senior Środa, 25 Grudnia 2019, 19:47
Lekarze za dużo mają obowiązków poza leczeniem pacjenta.Zbyt mało wykorzystany czas dla pacjenta a za dużo papierów i komputera