Samorząd lekarski ma uwagi do projektu o powołaniu instytucji koronera

27 Grudnia 2019, 15:18 śmierć trup kostnica koroner zgon akt zgonu

Naczelna Rada Lekarska przyjęła stanowisko ws. projektu ustawy o stwierdzaniu, dokumentowaniu i rejestracji zgonów, w którym pozytywnie ocenia zamiar uregulowania tego zakresu w jednym akcie prawnym oraz wprowadzenie instytucji koronera. Jednocześnie Rada zgłosiła uwagi do projektu. Czego dotyczą uwagi?

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, po zapoznaniu się z projektem ustawy o stwierdzaniu, dokumentowaniu i rejestracji zgonów (...) pozytywnie ocenia zamiar uregulowania w jednym akcie prawnym tematyki stwierdzania, dokumentowania i rejestracji zgonu. - Pozytywnie należy także ocenić wprowadzenie instytucji koronera oraz wynagradzania lekarzy stwierdzających zgon, sporządzających protokół zgonu lub kartę zgonu, o co samorząd lekarski wielokrotnie apelował - czytamy w stanowisku.

Jednocześnie Rada zgłosiła uwagi szczegółowe do projektu, m.in. sprzeciwia się propozycji przyznania każdemu kierownikowi zespołu ratownictwa medycznego, a więc również niebędacemu lekarzem, prawa stwierdzania zgonu.

Jak przypomina PNRL, kierownikiem zespołu podstawowego ratownictwa medycznego może być osoba będąca ratownikiem medycznym lub pielęgniarką systemu.

- O ile niepodejmowanie medycznych czynności ratunkowych i stwierdzenie zgonu w sytuacji pewnych objawów śmierci może być uzasadnione, o tyle stwierdzenie zgonu w trakcie prowadzenia czynności ratunkowych, powinno być potwierdzone badaniami i doświadczeniem lekarza - uważa samorząd lekarski.

Kto w pierwszej kolejności stwierdzi zgon?

Ponadto według NRL doprecyzowania wymagają proponowane przepisy wskazujące podmioty i sytuacje, właściwe do stwierdzania zgonu, tak aby jednoznacznie rozstrzygnąć zasady ustalania właściwości lekarza określając kolejność, w jakiej należy szukać osoby uprawnionej do stwierdzania zgonu.

Rada zwraca też uwagę na konieczność doprecyzowania zapisów w przypadku zaistnienia konfliktu w realizacji obowiązków wynikających z udzielania w danej chwili świadczeń w ramach umowy z NFZ, a obowiązkiem stwierdzenia zgonu.

Niezrozumiałe jest według NRL określenie przypadków, w których konieczne jest potwierdzenie przez koronera stwierdzenia zgonu dokonanego przez lekarza lub kierownika zespołu ratownictwa medycznego.

NRL zaproponowało też doprecyzowanie art. 13 ust. 1 pkt 1 projektu ustawy poprzez dodanie, że koronerem może być lekarz, który posiada prawo wykonywania zawodu lekarza na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i prawo to nie zostało w żaden sposób ograniczone ani zawieszone.

- Wątpliwości budzi czy lekarz będący w trakcie specjalizacji z zakresu medycyny sądowej lub patomorfologii, już po ukończeniu 2 roku szkolenia specjalizacyjnego, który na podstawie art. 13 ust. 2 projektu ustawy może zostać koronerem po uzyskaniu zgody kierownika specjalizacji, posiada odpowiednie przygotowanie i doświadczenie zawodowe niezbędne do pełnienia tej funkcji. Uprawnienia te na podstawie tego przepisu będzie mógł bowiem uzyskać lekarz o stosunkowo niedużym doświadczeniu zawodowym (mającym staż pracy krótszy niż 3 lata) i który zrealizował szkolenie specjalizacyjne w niepełnym zakresie - wskazują lekarze w stanowisku. 

W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, zakres informacji przekazywanych wojewodzie przez okręgową radę lekarską powinien ograniczać się do ostatecznych, prawomocnych lub natychmiast wykonalnych uchwał rady lekarskiej i orzeczeń sądów lekarskich, które przewidują w odniesieniu do lekarza będącego koronerem pozbawienie lub zawieszenie prawa wykonywania zawodu lub ograniczenie w wykonywaniu zawodu lekarza. Niezasadne jest zaś - według NRL - nakładanie na okręgową radę lekarską obowiązku przekazywania wojewodzie informacji o zakończonych i toczących się postępowaniach karnych, w sytuacji gdy organy prowadzące postępowanie karne nie realizują właściwie obowiązku przekazywania tych informacji okręgowej radzie lekarskiej, a w związku z tym nie posiada ona aktualnych i pełnych informacji w tym zakresie.

Ponadto za zbyt restrykcyjne uznał samorząd lekarski uregulowanie projektowanej ustawy przewidujące obowiązek po stronie wojewody rozwiązania ze skutkiem natychmiastowym zawartej z lekarzem umowy o wykonywanie czynności koronera już w sytuacji powzięcia przez wojewodę informacji o prowadzonych postępowaniach, o których mowa w art. 13 ust. 5 projektowanej ustawy.  - W toku prowadzonego postępowania formułowane zarzuty mogą nie zostać potwierdzone - podkreśla NRL.

Co z finansowaniem?

Wątpliwości NRL budzą także zapisy dotyczące finansowania. W art. 24 ust. 1 projektu ustawy jest mowa, że wydatki związane z wykonywaniem czynności stwierdzania zgonu, sporządzenia protokołu zgonu i karty zgonu będą uwzględniane w „środkach przeznaczonych na finansowanie działalności leczniczej”. Niejasne jest - według NRL - czy środki te będą finansowane bezpośrednio z budżetu państwa, za pośrednictwem Narodowego Funduszu Zdrowia w ramach umów zawartych ze świadczeniodawcami, czy też w inny sposób. 

Ponadto w opinii NRL w przypadku konieczności dojazdu lekarza do miejsca wezwania należałoby w projektowanych przepisach uwzględnić także zwrot kosztów dojazdu lekarza do miejsca zgonu (analogicznie do zwrotu kosztów przysługujących koronerowi).

Wątpliwości budzi także kwestia stawek wynagrodzenia za stwierdzenie lub potwierdzenie zgonu oraz sporządzenie protokołu zgonu i karty zgonu: koroner ma otrzymać wynagrodzenie w wysokości 15 proc. kwoty przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, a w przypadku odstąpienia od sporządzenia karty zgonu – 10 proc. kwoty przeciętnego wynagrodzenia. - Tymczasem stawki wynagrodzenia np. dla lekarza podstawowej opieki zdrowotnej za stwierdzenie i potwierdzenie zgonu i wystawienie karty zgonu są zdecydowanie niższe. Brak jest uzasadnienia dla różnicowania w takim stopniu stawek wynagrodzenia za te same czynności koronera i innych lekarzy - czytamy w stanowisku. 

Źródło: NIL

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

mas Sobota, 28 Grudnia 2019, 17:51
A do czego ten samorząd nie ma uwag? Chyba już do wszystkiego!