MZ o nowym modelu opieki dla dzieci z zaburzeniami psychicznymi. W lutym pierwsze konkursy

10 Stycznia 2020, 10:39 psychiatra

Stworzenie sieci poradni psychologiczno - psychoterapeutycznych, co najmniej jednej w powiecie, czyli ok. 300 - to podstawa nowego modelu opieki dla dzieci i młodzieży z zaburzeniami zdrowia psychicznego. Już w lutym NFZ ma ogłosić pierwsze konkursy na takie placówki. Poradnie te mają stanowić pierwszy poziom pomocy, którego dotychczas brakowało. Na drugim i trzecim poziomie, dostępna będzie pomoc psychiatry. Celem reformy jest ograniczenie leczenia w oddziałach i szpitalach psychiatrycznych.

System ma się opierać na trzech poziomach. Pierwszy z nich to poradnie psychologiczno - psychoterapeutyczne. W każdej ma być zatrudniony co najmniej czteroosobowy zespół tzn. psycholog, dwóch psychoterapeutów i terapeuta środowiskowy. Drugi poziom to poradnie, w których będzie już dostępna pomoc psychiatryczna, oparty o istniejące już poradnie w ramach AOS. Z kolei trzeci poziom to oddziały i szpitale psychiatryczne dla dzieci. Chodzi o to, aby pomoc była udzielona na jak najwcześniejszym etapie i można było zapobiec zaostrzeniom i leczeniu zamkniętemu.

Poradnia w każdym powiecie

Pierwszą pomoc psychologiczną dzieci mają otrzymywać w swoim najbliższym środowisku, czyli w poradniach psychologiczno-terapeutycznych w powiecie. Pracownicy poradni mają pozostawać w ścisłym kontakcie ze szkołami i pedagogami szkolnymi, a także ośrodkami pomocy społecznej. Placówka taka otrzyma 500 tys. zł rocznie na swoje funkcjonowanie z NFZ. 

Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko podkreślała, że zalecenia WHO są jednoznaczne i wskazują, że trzeba przekierować system opieki na wsparcie środowiskowe, domowe, w środowisku nauczania, a odejść od leczenia instytucjonalnego, odchodzić od leczenia zamkniętego w szpitalach. Leczenie w szpitalu ma być ostatecznością.

Jak mówiła, od 2018 r. zmiany dotyczyły opieki dla dorosłych z problemami psychicznymi. - Realizujemy pilotaż na bazie centrów zdrowia psychicznego dla dorosłych- przypomniała i podkreśliła, że to już skutkuje zmniejszeniem ilości hospitalizacji.

- Od tego roku wprowadzamy nowy model opieki dla dzieci i młodzieży. Model zbudowany na trzech poziomach. I poziom oparty na poradniach psychologiczno- psychoterapeutycznych - wyjaśniała wiceminister. Jak dodała, pracownicy tych poradni będą udzielały wsparcia dzieci i młodzieży ambulatoryjnie w ośrodku, ale będą też realizować wizyty domowe oraz w środowisku w szkole. - To nowa jednostka która pojawia się w systemie finansowania NFZ - podkreśliła J. Szczurek-Żelazko.

II i III poziom opieki

Drugi poziom, to też system leczenia ambulatoryjnego, ale na tym poziomie pojawia się już lekarz psychiatra. W ramach tego poziomu działać będą poradnie psychiatryczne z lekarzem psychiatrą, ale też psychologiem i psychoterapeutą. Na tym poziomie będą też wyjazdowe zespoły środowiskowe, a także oddziały dzienne, gdzie dziecko będzie przez kilka godzin dziennie.

Trzecim poziomem będą oddziały szpitalne. - Ten poziom już funkcjonuje i nie wymaga istotnych zmian - wyjaśniała wiceminister.

Podkreśliła, że dopracować trzeba współpracę między jednostkami I, II i III poziomu tak, aby dziecko mogło korzystać z kompleksowej opieki. Jak  mówiła, chodzi o to, żeby dziecko, które kończy pobyt w szpitalu miało opiekę w ośrodkach I i II poziomu, a także o to, aby hospitalizacja była ostatecznością, a dziecko otrzymywało pomoc w swoim środowisku, gdy pojawią się pierwsze symptomy. - Ten model nie powoduje stygmatyzacji dziecka - przekonywała.

- Wierzymy, że ten model będzie wprowadzany w szybkim tempie. Podkreślam tu rolę samorządów lokalnych we wsparciu powstawania poradni psychologiczno-psychoterapeutycznych stanowiących I stopień opieki nad dziećmi - mówiła wiceminister.

500 tys. zł rocznie na poradnię

Prezes NFZ Adam Niedzielski  wyjaśnił, że jeżeli chodzi o finansowanie poradni psychologiczno-psychoterapeutycznych to otrzymają one ryczałt, ok. 500 tys. zł rocznie, czyli miesięcznie ok. 50 tys. zł. Jak ocenił,  powinno zapewnić godne wynagrodzenie. 150-180 mln zł to więc koszt działania zespołów w skali całego kraju.

Jak poinformował, NFZ jest w przededniu podpisania zarządzenia prezesa NFZ. Konkursy zaczną być rozpisywane w lutym, aby do końca I kwartału mogły zacząć powstawać pierwsze ośrodki w Polsce. -  W okolicach półrocza chcielibyśmy aby funkcjonowały już w całym kraju - wskazał A. Niedzielski.

NFZ przewiduje, że poradnia będzie udzielała 5 tys. porad rocznie, jednak NFZ w zależności od realizacji porad skoryguje ryczałt. Pierwsze rozliczenie ma nastąpić po 6 miesiącach pracy zespołu, a docelowo ma być co 3 miesiące. NFZ  nie wyklucza także, iż w przypadku dużych powiatów poradni będzie więcej niż jedna.

Jak to działa w praktyce?

Dr Artur Wiśniewski ze Środowiskowego Centrum Zdrowia Psychicznego na Bielanach, które działa w od września 2018 r. w formule poradni I poziomu poinformował, że przez rok i 3 miesiące zgłosiło się 850 młodych pacjentów i ich rodziny. Codziennie do ośrodka trafia 4-5 nowych pacjentów. - Nasi pracownicy współpracują ze szkołami, chodzimy też na wizyty domowe, aby poznać środowisko dziecka, ale też współpracujemy z ośrodkiem pomocy społecznej. Część pacjentów nie wymaga pomocy psychiatrycznej. Takiej pomocy wymaga ok.. 1/3 z nich - mówił.  - Nasi pacjenci czasami potrzebują skierowania do oddziału szpitalnego, ale nasze działania powodują, że jest to znacznie rzadziej - wskazał i dodał, że po pobycie na oddziale dzieci trafiają ponownie pod opiekę poradni. 

Jak mówił, do Centrum trafia dużo dzieci z myślami samobójczymi, z samookaleczeniami, dzieci z problemami wychowawczymi, problemami w szkole, dzieci z zaburzeniami neurologicznymi, nadpobudliwością, ADHD, problemami ze spektrum autyzmu, które powodują problemy wychowawcze i szkolne.

Centrum zatrudnia  psychiatrów, a niedługo uruchamia także oddział dzienny, więc będzie spełniać kryterium i I i II poziomu.

BPO

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz