Nowotwór jest chorobą, której obawia się najwięcej osób

20 Stycznia 2020, 14:54 pielęgniarka pacjent opieka ręka

Nowotwór jest chorobą, której obawie się najwięcej osób – 47 proc. (dwukrotnie więcej kobiet niż mężczyzn -  63 proc. w porównaniu do 32 proc.).

Udar mózgu (37 proc. kobiet i 33 proc. mężczyzn) oraz zawał (29 proc. kobiet oraz 40 proc. mężczyzn) zajmują kolejne miejsca na podium w rankingu - wynika z badania przeprowadzonego dla szpitala Medicover.

Następnie w kolejności są choroby układu krążenia (25 proc. kobiet i 31 proc. mężczyzn), nadciśnienie tętnicze (27 proc. kobiet i 26 proc. mężczyzn), cukrzyca (23 proc. kobiet, 28 proc. mężczyzn), depresja (27 proc. kobiet, 22 proc.  mężczyzn), nerwica (17 proc. kobiet,23 proc. mężczyzn), otyłość (po 20 proc.), choroba wieńcowa (17 proc. kobiet, 21 proc. mężczyzn), miażdżyca (15 proc. kobiet, 22 proc. mężczyzn), reumatyzm (15 proc. kobiet,19 proc. mężczyzn),  osteoporoza (10 proc. kobiet, 20 proc. mężczyzn), podwyższony cholesterol (14 proc. kobiet, 16 proc. mężczyzn), zakażenie wirusem HIV/ zachorowanie na AIDS (5 proc. kobiet, 8 proc. mężczyzn).

Co piąta kobieta (18 proc.) i co 20 mężczyzna (5 proc.)  nie obawia się żadnych problemów zdrowotnych.

Źródła wiedzy o zdrowiu

61 proc. osób szuka informacji na temat zdrowia w Internecie. Na to źródło częściej wskazują mężczyźni 64 proc. niż kobiety – 58 proc. Źródłem informacji na temat zdrowia są też wizyty u lekarza (52 proc. kobiet i 66 proc. mężczyzn), pytania do przyjaciół/rodziny o radę (26 proc. kobiet i 29 proc. mężczyzn), pytania do znajomego lekarza (21 proc. kobiet i 22 proc. mężczyzn), medyczne książki (15 proc. kobiet i 19 proc. mężczyzn). Co piąta kobieta (19 proc.) i co ósmy (12 proc.) mężczyzna czekają, aż dolegliwości same ustąpią. 15 proc. kobiet i 16 proc. mężczyzn wypowiada się też na forach internetowych/grupach w mediach społecznościowych prosząc o radę.

Badanie zrealizowano w dniach 8-9 stycznia br. na reprezentatywnej próbie 534 Polaków w wieku 18-65 lat techniką CAWI.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz